Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Stupid Invaders (PC)

Głupki z Kosmosu PC

Stupid Invaders

Stworzona na podstawie animowanego serialu gra przygodowa, świadomie łamiąca konwencje swego gatunku. Piątka obcych, których statek kosmiczny ulega awarii, usiłuje opuścić Ziemię i wrócić na swoją planetę.

Przygodowe | science fiction | point-and-click

PC Windows
Okładka Stupid Invaders (PC)

Polskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

28lutego2001

10lipca2001

pudełko PL

Francuski serial animowany „Space Goofs”, który na ekranach telewizorów zadebiutował w 1996 roku, szybko zdobył uznanie nie tylko w swojej ojczyźnie. Miliony widzów śmiało się do rozpuku z absurdalnych, niewybrednych a często wręcz makabrycznych żartów. Powstanie gry wideo na motywach kreskówki stanowiło więc tylko kwestię czasu. Jej wydania podjął się koncern Ubisoft. Prace nad projektem powierzono firmie Xilam, która wyprodukowała serial.

Zebranie wszystkich wątków z ponad stu epizodów „Space Goofs” w jednej grze byłoby zadaniem niewykonalnym. Fabuła Głupków z Kosmosu koncentruje się więc na przewodnich motywach serialu. Na skutek awarii latającego spodka piątka kosmitów trafia na Ziemię. Ludzie nie są jednak specjalnie życzliwi obcym. Szalony naukowiec doktor Sakarine najchętniej widziałby przybyszów z innych planet w charakterze obiektów badań anatomicznych lub w najlepszym przypadku okazów kolekcjonerskich. Za pomocą wynajętego zbira Boloka, próbuje on pojmać gwiezdnych rozbitków.

Grę Głupki z Kosmosu trudno uznać za klasyczną przygodówkę. W wielu miejscach przypomina ona interaktywny film, dający graczom stosunkowo niewielką swobodę działania. Rozgrywka polega głównie na odnajdywaniu różnorakich przedmiotów, które sprytnie wykorzystane mogą ułatwić kosmitom ucieczkę i ułatwić powrót na rodzimą planetę.

W trakcie zabawy gracz steruje poczynaniami piątki bohaterów, doskonale znanych z serialu. Każdy z nich różni się nie tylko wyglądem, ale również pewnymi cechami i umiejętnościami. Etno Polino to naukowy geniusz o fioletowej barwie skóry i czerwonych ustach. Wysoki, pomarańczowy Bud Budiovitch to z kolei typowy kosmiczny nastolatek, uzależniony od telewizji i lekkich drinków. Candy Caramella najbardziej przypomina obcego – jest mały, zielony i z dużą głową, a spośród reszty rozbitków wyróżnia się pedantyzmem. Jego przeciwieństwem jest Gorgious Klatoo - gruby, niebieski kosmita, który słynie z chciwości i zamiłowania do obżarstwa. Stereo Monovici to ostatni członek ekipy, który może pochwalić się dwiema głowami.

Poszczególne zagadki w grze wymagają wykorzystania nieco innych umiejętności, stąd często daną czynność musi wykonać konkretny kosmita. W przeciwieństwie do większości przygodówek typu point & click w Głupkach z Kosmosu dotykanie przedmiotów czy uruchamianie mechanizmów „na ślepo” bywa bardzo ryzykowne. Twórcy gry nie zostawili graczom specjalnie dużego pola manewru i niemal każda czynność niezgodna ze scenariuszem kończy się uśmierceniem postaci.

Poziom absurdu i czarnego humoru w Głupkach z Kosmosu bliski jest temu, co prezentował serial. Niektóre dowcipy śmieszą, inne wręcz wydają się odpychające i żałosne. Grę trudno więc uznać za propozycję, która spodoba się każdemu.

Niewątpliwy atut produkcji studia Xilam stanowi oprawa graficzna. Ponad 500 lokacji, w jakich toczy się opowiadana historia, jest bardzo kolorowych. Niestety, nie są one specjalnie dopracowane pod względem ilości detali, stąd wrażenie sztucznie wykreowanego świata. Warto też wspomnieć o znakomitej polonizacji gry. Głupki z Kosmosu mówią głosami znanych polskich aktorów, w tym Jarosława Boberka („Rodzina zastępcza”) i Dariusza Gnatowskiego („Świat wg Kiepskich”).

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 4 CD

Ocena gry 6.945 / 10 na podstawie 671 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 49 PLN

Wymagania wiekowe Stupid Invaders

16+

Wymagania sprzętowe Głupki z Kosmosu

PC Windows

Rekomendowane: Pentium II 350MHz, 64MB RAM, akcelerator 3D

Głupki z Kosmosu - recenzja gry

Recenzja 19 lipca 2001, 10:18

Jednym z niewielu sympatycznych elementów w Stupid Invaders jest grafika. Gracz porusza się po bajecznie kolorowych i scenograficznie urozmaiconych obszarach. Ale ta scenografia też jest, niestety, kulawa. Dlatego, że niezwykle mało widzimy detali i szczególików, przedmiotów na które można kliknąć, by zobaczyć ich opis, czy usłyszeć komentarz na ich temat wygłoszony przez bohatera. Świat Stupid Invaders, pomimo kolorystycznego bogactwa, jest w rzeczywistości światem zgrzebnym i prostym, światem martwym i w zasadzie pozbawionym możliwości interakcji. Na uwagę zasługują filmowe przerywniki, które często zrealizowane są ciekawie i z humorem. Dobre słowo należy się również twórcom polskiej lokalizacji, którym po pierwsze udało się zręcznie przetłumaczyć same teksty, a po drugie umiejętnie dobrać aktorów. Zważywszy, że cena programu jest bardziej niż sympatyczna (49 złotych za 4 płyty kompaktowe), to nad kupnem Stupid Invaders można się zastanawiać. Pod warunkiem, oczywiście, że ktoś lubi interaktywne filmiki nie dające graczowi zbyt wielkiego pola manewru.