Wydaje mi się że będzie to całkiem fajna platformówka w stylu retro.
Nie mogę się doczekać na Shovel Knight. :)
Shovel Knight jest dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Bardzo udana gra prosto z Kickstarter.
Na plus:
+ super grywalność
+ pomysł, świat, postacie i humor
+ projekty poziomów i przeciwnicy
+ świetnie wyważony poziom trudności
+ niesamowicie klimatyczna oprawa audiowizualna
+ świetna grafika Retro
+ świetny powrót do przeszłości
Na minus:
- walki z bossami są trochę za łatwe
- nie dla antyfanów Pixel-Art
Moja ocena: 9/10
Polecam to:
http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=289654494
Bardzo klimatyczna gra. Przypomniały się czasy Pegasusa. Daję 8.5, bo gra załuguje.
Uwaga spoiler o zakończeniu:
spoiler start
Jak pokonałem ostatniego bossa, to myślałem, że Shield Knight zginęła i trzeba new game + przejść dla lepszego zakończenia, a tu taki miły bonus :)
spoiler stop
Przyjemna gierka - zwlaszcza dla tych, dla ktorych Volgarr jest zbyt hardcorowy.
Jeej, jaka ta gra jest fajna. Denerwująca i relaksująca zarazem. Wszystko w niej jest takie jak powinno, co daje jej tytuł 2 najlepszej gry roku. Teraz tylko czekać na Shovel Knight 2!
Uwielbiam styl retro.
Chociaż z grami tego typu ostatnio bywało różnie to recenzje oraz fakt, że gra wyjdzie w pudełku skłania mnie do zakupu.
Sorry, ale gra z taką oprawą powinna pójść na średnio rozbudowanym kalkulatorze. Mass effect 2 ma mniejsze wymagania.
Shovel knight wyszedl tez na Switcha, nie moge dodac bo brakuje.
Skoro to ma być hołd dla gier z epoki NES-a, to skąd takie kosmiczne wymagania sprzętowe?
Gra miała przecież z zalożenia wzorować się na mechanikach NES-owych platformerów, więc żadne kosmicznie zlożone systemy symulacji pod spodem nie działają. Grafika też w pelni wzorowana na platformerach z Segi i Nintendo, tylko w wyższej rozdzielczości i wyświetla kilka kolorów więcej niż NES.
Rozdzielczość w FHD to jakieś 5x więcej pikseli niż nesowe 320x240, więc…
… autorzy tego „hołdu” powinni się wstydzić, jeśli ich dziełko nie odpali na Pentium II i jakiejkolwiek karcie video bez akceleracji 3D (bo przecież żadnego obiektu 3D tam być nie powinno).
Mimo wzorowania zapewne używają bardziej zasobożernego silnika. Mimo to:
Rekomendowane: Core 2 Duo 2.1 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 8600 lub lepsza), 200 MB HDD, Windows XP(SP2)/Vista/7/8
Przy dzisiejszym standardzie sprzętowym są małe :)
Bardzo dobra gra wyciągająca tylko co dobre z klasycznych platformerów ery NES'a i dodająca wiele rozwiązań niekolidujących ze stylem.
Poziom trudności jak za dawnych lat - tzw. Easy to learn, hard to master. Wyjątkiem jest końcówka - ile by nie ćwiczyć jest jest prawie nie do zaliczenia.

+++ Cztery historie z postaciami o zupełnie innych charakterystykach, mocnych i słabych stronach oraz przedmiotach specjalnych
++ Satysfakcjonujące niszczenie otoczenia, które może być naszym elementem taktycznym w walce i eksploracji
++ Dużo ulepszeń, które pozwalają rozwijać postać pod swoje preferencje
+ Przyzwoicie zaprojektowani bossowie
+ Przyjemna eksploracja, która wymaga ciągłej analizy konstrukcji mapy, by odnaleźć wszystkie sekrety
+ Gra oferuje wiele wyzwań, jak niszczenie punktów zapisu
+ Dobrze zbalansowany poziom trudności. Etapy wymagają precyzji, ale pozwalają na różne rozwiązania, często przy pomocy zdolności specjalnych
+ 3 kampanie mają dobrze rozpisane tempo. Żaden biom nie zdąży się znudzić, bo za chwilę zaczyna się następny. Po skończeniu kampanii zalecana jest przerwa i po czasie można wrócić do kolejnej
+ Każda strefa gry stara się wprowadzić swoje mechaniki i styl, które wyróżniają ją na tle pozostałych. Gra nie robi nic odkrywczego, ale wystarczająco, by utrzymać przy ekranie
o Różnorodność wrogów wydaje się być spora, ale duża część z nich to tylko inne skórki z lekko zmienionymi atakami. Nie jest źle, ale mogło być lepiej
- - Historia i postaci są nużące, a dialogi napisane na kolanie... krzywym
- - Ponowne użycie tych samych map w kampanii Rycerza Plagi
- - Styl artystyczny gry jest dość biedny. Zaczynając od muzyki, przez projekt przeciwników czy tekstur map, a kończąc na ogólnym odczuciu względem poczucia humoru i kreacji świata
- Grafika wydaje się dość generyczna. Jedynie kilka elementów interakcji, otoczenia czy postaci są przyjemne dla oka. Czytelność ikon jest słaba
- Mechanika utraty bogactwa po śmierci jest bezsensowna. Nie dodaje stawek, a jedynie zmusza by częściej te pieniądze wydać
- Brak możliwości ustawienia skrótów pod ulubione zdolności. Im więcej ich mamy, tym dłużej zajmuje przeskakiwanie pomiędzy nimi. Często utrudnia to sztuczki, które chcemy wykonać
- Muzyka bywa irytująca