Jeśli gra, która jest korytarzówką musi na każdym kroku pokazywać znaczniki gdzie iść dalej to jest grą dla debili. Każdy kto broni tego crapa jest dla mnie upośledzony umysłowo, a każdy redaktor, który dał tej grze ocene wyższą niż 6/10 nadaje się co najwyzej do rozrzucania gnoju na polu, chociaż obawiam się czy sobie poradzi. Mówimy o grze za pełną cenę i z budżetem 300 mln dolców. Gra na kilka godzin, która w dodatku przechodzi się sama, nie stawia praktycznie żadnego wyzwania. Wiem sam, mam już trochę dość open-worldów, ale nie tędy droga (pierwsze dwa Metra kocham, gdzie są takie gry?). Ta gra powinna na premierę wylądować w koszu z grami za 20 zł.

Chciałbym zobaczyć jakieś retrospekcje (coś jak w Uncharted 4) w grze z tego ponurego ale jakże dobrego komiku Weapon X.
13 minut NIEOFICJALNEGO gameplayu z dev buildu wersji PC ULTRA ustawienia.
https://www.youtube.com/watch?v=5jbBFlk9E5Y
Bez szału.

Matko Boska, ależ oni zmasakrowali Jean Grey.
W końcu przy grze pomaga Sweet Baby Inc.
Screen pochodzi z dev buildu wersji PC.
Gra która wygląda jak skórka Spider-Mana z podmienionymi postaciami przez Sweet Baby chociaż fanbojom Sony i tak się spodoba bo oni godności nie mają, a łykają wszystko co ma w tytule EX, im to by się nawet ostatni Akolita podobał gdyby Sony miało to na wyłączność.
h ttps://www.youtube.com/watch?v=I4Oa6EdGyVE
Wygląda jak "nowa" MJ ze Spidermana 2, 20 lat później.
Znowu mi mocno przypomina twarzą te ich scenarzystkę...
Zwykle mnie takie rzeczy nie interesują, ale już chyba trochę przesadzają z robieniem tych kobitek nam w grach niezbyt urodziwych, a samcy to ciągle top gier z wyglądu są.
Sprawdziłem ta alfę czy jaka to tam wersja jest
Wygląda to na Spidermana 2 w settingu Wolverine'a i w sumie nic w tym dziwnego, bo właściwie każdy developer tak robi (vide fallout to tak naprawdę przerobiony tes, deathloop to przerobione dishonored itd)
LokalnyRzezimieszek
Matko Boska, ależ oni zmasakrowali Jean Grey.
W końcu przy grze pomaga Sweet Baby Inc.
Screen pochodzi z dev buildu wersji PC.
ODIN85
Może jeszcze schudnie do premiery.
I humor poprawiony na cały dzień xD
Też czekam na premierę xd

Co oni zrobili z Lady Deathstrike!?
Przecież projekt tej postaci w grze to absolutne gówno.
Kolejny raz kobieta jest brzydka i płaska a do tego jako całokształt ledwo co przypomina postać z komiksu, animacji czy z innej gry.
Ten Insomniac nadal wypchany jest stadem głąbów z zaimkami i fioletowymi włosami.
Gameplay i cała mechanika gry miażdży, wystarczy zobaczyć pierwszego 40 sekund:
2/10
Dziwnie wygląda ta gra. Nie brzydko ale jakoś nie wiem....o postaciach kobiecych nie wspomnę.

Po zobaczeniu ostatniego, najnowszego zwiastuna największe wrażenie zrobił na mnie model Mystique -->

Przypuszczam, że w tym 2009 roku gdy wyszła gra wraz z premierą filmu o tym samym tytule to jako niszowa gierka proces produkcyjny wyglądał tak, że nie przykładano dużej uwagi do tego aby gra była jakaś szczegółowa pod względem modeli postaci, ot taka zwykła gierka zrobiona na szybko więc na szybko zrobiono taki model Mystique -->
Ciekawe o ile budżet był wtedy mniejszy w porównaniu do tego najbliższego Wolverina.
Dziś chyba powinna być recenzja? Jakoś wątpię żeby gra była warta 350 zł (czy nawet 290 na Allegro), ale może bardzo miło się zaskoczę?
Za kwoty które podałeś to można kupić poniższą grę która jest na kilkadziesiąt godzin, a nie to coś z tak prymitywnym, wyreżyserowanym gameplayem co wygląda jak podmieniona skórka ostatnich Spider-Manów od tego studia:
https://www.gry-online.pl/gry/star-wars-zero-company/ze61dc
Czyżby Gol bił się z myślami czy aby nie podpaść SONY i dać 8 ABO 9?
Już wiem z jakiej gry NRGeek nagra odcinek Zagrajmy w crapa. Jest to najniżej oceniana gra Sony w tym dziesięcioleciu i ma tytuł na W.
.
Przeczytałem twój komentarz nim go edytowałeś i mogę tylko powiedzieć, że mocno zakłamanie się ośmieszyłeś 🙉

Co prawda oceniłem już tą giereczkę miesiąc temu na podstawie 40 sekund z tego materiału z powyższego komentarza numer 10 i ocenę 2/10 cały czas podtrzymuje to chciałbym jeszcze wrócić do tej giereczki chociaż za wiele nie trzeba pisać bo tutaj znowu wystarczy mój komentarz sprzed dwóch miesięcy:
Ta giereczka to typowy tytuł dla takiego Waldusia Kiepskiego który będzie się cieszył z tego, że zapłaci trochę ponad 300 złotych za wbicie szybkiej platynki, a na koniec powie, że "mi się podobało".
W takie gówno to ja dawno nie grałem. Aż nie chce się wierzyć że ktoś kto tworzy taką grę patrzy na efekt końcowy i twierdzi ostatecznie "dobra robota" xd

Myślałem, że już nie będę musiał wyjaśniać tej giereczki ale to co zrobiło Sony nie może przejść bez mojego komentarza mianowicie aby szybko ratować sprzedaż która zawsze zaraz po premierze jest największa i z każdym kolejnym tygodniem będzie tylko maleć to Sony wpadło na genialny pomysł aby w tym swoim śmiesznym sklepiku ustawić, a tak naprawdę sfałszować ocenę graczy, są tak bezczelni, że ustawili tak wysoką ocenę jakiej nie ma żaden inny EX Sony, sprawdziłem poniższe gry i każda ma niższą ocenę niż ten Wolverine:
The Last of Us Part II
Marvel's Spider-Man
Marvel’s Spider-Man 2
God of War
God of War Ragnarök
Mają tupet chociaż mogli pójść na całość i ustawić okrągłe 5.

Zarówno zrzut ekranu z gry i "pomocna" ekipa w napisach końcowych to nie fałszywka.
Ale fakt faktem ta jego geba mi niezbyt pasuje do postaci.
Czyli wychodzi na to, że nie ma co żałować braku gry na PC, szkoda że tak to wyszło, bo zapowiadało się fajnie.
Jest jeszcze gorzej i tak poza tym to trudno powiedzieć czy tą grę trzeba "ogrywać" bo czy jest tutaj cokolwiek do "ogrywania"?
Nie warte marnowanie 340 zl
Te gówna jest warte co najwyzej 33.9
Gameplay i siekanie szponami najlepszy punkt gry.
Zalety- calkiem fajne finishery
Oraz walka moze sprawiac frajde
Wady-
Fabuła
Czas gry- w 20 godzin platyne mozna zrobić
Cena nie adekwatna do zawartosci
Automatyczne QTE
Jednym słowem to gowno za 305 milionow
Omijac z daleka
Czyżby juz wyszło.
No to czekany te przynajmniej 2 tygodnie niech się dzieciaki wyplacza i zobaczmy jakie będę opinie.
Jak oglądam recenzje w necie to gra słabo wychodzi. A szkoda, bo wolverine to mój ulubiony bohater z komiksów. On i Batman.
Ta gierka to dosłownie ostra jazda bez trzymanki tzn. bez trzymania pada.
https://www.youtube.com/shorts/CqkaF64w3v8
Niemożliwe że taki bubel dostaje od recenzentów oceny rzędu 7/10, 70/100... coś tu nie gra, dosłownie :/
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA, tylko na taki komentarz zasługuje ta gra HAHAHAHAHAHAHAHAH !!!
Jeśli gra, która jest korytarzówką musi na każdym kroku pokazywać znaczniki gdzie iść dalej to jest grą dla debili. Każdy kto broni tego crapa jest dla mnie upośledzony umysłowo, a każdy redaktor, który dał tej grze ocene wyższą niż 6/10 nadaje się co najwyzej do rozrzucania gnoju na polu, chociaż obawiam się czy sobie poradzi. Mówimy o grze za pełną cenę i z budżetem 300 mln dolców. Gra na kilka godzin, która w dodatku przechodzi się sama, nie stawia praktycznie żadnego wyzwania. Wiem sam, mam już trochę dość open-worldów, ale nie tędy droga (pierwsze dwa Metra kocham, gdzie są takie gry?). Ta gra powinna na premierę wylądować w koszu z grami za 20 zł.
Podszedłem do tej gry pozytywnie ale co tu się odjebało.. Przy takim budżecie gra nie może dostać większej oceny jak 0/10. Tragedia.
Będę powtarzał do znudzenia. Te barachło to naturalna ewolucja last of asów, horizonów, ghos of ciotej, ragnaroka.... Szykujemy się na więcej.
Co łączy te szroty? Idzie ludzik, idzie ludzik, ciach, cinematic, ciach, idzie dalej, bardzo dłua catscena itd.
Niech każdy gra w co chce. Nie mam problemów, że komuś się to podoba.
Intersubiektywnie, to jednak bardzo proste gry, z niskim wyzwaniem. A niekiedy bardziej pasuje określenie "quasi filmy". Jest więcej oglądania, niż działania po stronie gracza.
Gracz jest skazany na odbieranie komunikatów, jak w kinie. Nie ma przestrzeni do tworzenia (np. Stellaris - tworzysz cywilizację jak chcesz, bardzo obszernego zasobu "klocków").
Te "kinowe doświadczenia" to totalne przeciwieństwo dobrej gry.
Nie grałem jeszcze w tę grę, ale HALO - wy się dopiero obudziliście? Taka Horza Horizon4 ma na steam średnią 9.1, tutaj 8.5, a to taki sam samograj, samochodówka family friendly, gdzie wygrywasz wozy i kasę za nic, nawet będąc na ostatnim miejscu w wyścigu.
Bardzo przyjemnie się grało w nowe przygody Logana. Wbrew powszechnej opinii gra daje sporo frajdy z niszczenia hordy przeciwników, do samego końca było kilka urozmaiceń technik czy przeciwników, może trochę brakowało lepszego feelingu parowania. Historia ma sens, stoi na własnych nogach, nie jest potrzebna wiedza na temat całego uniwersum lub nawet historii bohatera. Graficznie jest czasem nierówno, co już było czuć przy drugiej części Spider-mana. Muzycznie też szału nie ma. Jednak jako fan Marvela i prostych, liniowych gier od Insomaniac - jestem bardzo ukontentowany tym co dostałem. Na pewno nie zasługuję na taki hejt, jaki niestety otrzymuje.
Nie jest to gra zła. Wygląda bardzo ładnie. Historia ciekawa. Interpretacja postaci- bardzo ciekawa.
Nie wiem jak gracze, którzy wyzywają osoby, którym gra się podoba od debili, ale ja np. mam pracę, która wymaga ode mnie dużo wysiłku umysłowego. Siadając do gry chcę się przede wszystkim zrelaksować i nie mam czasu żeby maksowac techniki w grze. No ale gra- jak to gra - musi być wyzwaniem. Ta była za małym. Ale nie będę siadał i nie będę płakał „ojojoj jak łatwo! Jaki jestem zły!”. Nie, trochę się zawiodłem. Ale finalnie dostałem produkt, przy którym koniec końców bawiłem się dobrze.
no ale niestety- spodziewałem się czegoś lepszego. Mimo wszystko- siódemka. Pamiętam wiele gier, przy których odpadałem po kilku godzinach. Tutaj tak nie było.
Jestem gdzieś po siedmiu godzinach gry
spoiler start
moment w którym siedziałem z Jean Grey w tej chatce Logana zanim ludzie Traska nie zaatakowali mutantów
spoiler stop
Mam więc takie pytanie: potrzebuję wiedzieć kim był Trask, zanim utworzył Trask Industries. Niestety kompletnie nie pamiętam trylogii x-menów A wiem, że to było w trzeciej części filmu chyba wyjaśnione. Będę wdzięczny za jakieś krótkie streszczenie tego. Przy okazji: daleko mam do końca? Bo gra wciąga jak bagno
Siedzisz tyle czasu na kiblu i w wannie to naprawdę trudno odpalić na telefonie wyszukiwarkę z twoim zapytaniem?
Co innego, jak się zapytam sztucznej inteligencji, a co innego, jak mi wytłumaczy to osoba, która siedzi w Uniwersum Marvela. Zresztą ogrywając grę pojawiło się zbyt dużo pytań, żeby sztuczna inteligencja była mi w stanie to szybko sprecyzować. Poza tym dzisiaj nie korzystam z wanny, tylko szybki prysznic 🤪 w ogóle to nie spodziewałem się, że ja będę aż tak intensywnie to ogrywał bo nawet, jeśli wciągam się w jakąś grę przez odcinek to przechodzą najczęściej od jednego do trzech miesięcy a idąc tempem jakie robię czuję, że skończy grę W niecały tydzień bo od czasu Silent Hilla 2 Remake żaden tytuł mnie tak nie wciągnął, a nawet jego skończyłem w miesiąc z kawałkiem bodajże i zrobiłem tylko jedno zakończenie, to z Marią :)