
Data wydania: 28 lutego 2005
Pierwszy „Fight Night” okazał się krokiem milowym w rozwoju gatunku i w krótkim czasie okrzyknięty został najlepszym symulatorem tego sportu. Firma poszła więc za ciosem, przygotowując kolejną odsłonę cyklu, znów zapowiadaną jako przełom.
GRYOnline
Gracze
Gdy w roku 2004 decydenci z Electronic Arts postanowili reanimować pod nową nazwą serię gier bokserskich (wcześniej znaną jako „Knockout Kings”), nie spodziewali się zapewne aż takiego sukcesu. Pierwszy „Fight Night” okazał się krokiem milowym w rozwoju gatunku i w krótkim czasie przez wielu miłośników boksu okrzyknięty został najlepszym symulatorem tego sportu w dziejach gier wideo. Rok później firma poszła więc za ciosem, przygotowując kolejną odsłonę cyklu, oczywiście znów zapowiadaną jako przełom.
Zmian jest rzeczywiście sporo. W warstwie wizualnej podwojono liczbę wielokątów i tekstur, z jakich zbudowane są modele graficzne prezentowanych bokserów. Ich twarze są przy tym bardziej realistyczne i ekspresyjne, a i pozostałe mięśnie ciała zostały szczegółowo odwzorowane. Nawet sposób wizualizacji kontuzji czy też krwawienia jest uzależniony od budowy fizycznej i odporności danego zawodnika oraz, rzecz jasna, miejsca, precyzji i siły trafienia.
Ruchy pięściarzy stały się szybsze i o wiele bardziej dynamiczne. Premiowane też jest wszechstronne wyszkolenie, a kolejne walki poprzedza trening. Jeśli zlekceważymy te zajęcia, nasz bokser zacznie tyć, stopniowo tracąc technikę i umiejętności. Jeżeli jednak przeforsujemy go zbyt intensywnym wysiłkiem, stanie się powolny i podczas głównego pojedynku szybko będzie się męczyć.
Prawdziwą jednak innowację stanowi bezpośrednia obsługa przez grającego ekipy narożnika w przerwach pojedynku. W tej nietypowej minigrze należy podjąć wszelkie działania, by przywrócić zawodnikowi choć część energii i uchronić go od dyskwalifikacji z powodów zdrowotnych. Ten przepis o nokaucie technicznym wprowadzono zresztą na prośbę graczy.
Poboksować możemy samemu bądź z innymi ludźmi w rozbudowanym trybie on-line. Spotkamy, a nawet pokierujemy karierą, kilkunastu gwiazdorów zawodowego ringu, w tym po raz pierwszy: Miguela Cotto, Floyda Mayweathera lub Jermaine Taylora. A gdyby i tego było mało, do dyspozycji gracza oddany zostaje edytor postaci, w którym przy pomocy technologii morfingu będzie sobie można wykreować herosa o dowolnej posturze, masie, muskulaturze czy też wyglądzie (włącznie z fryzurą, budową nosa, rozstawem oczu, kształtem szczęki, itd.).
Autor opisu gry:
Anna Gidyńska
Ostatnia aktualizacja opisu: 16 sierpnia 2015
Recenzja GRYOnline
Gry bokserskie zawsze były osobliwą fuzją produkcji sportowych z mordobiciami. To, co prezentuje „Fight Night” nie jest ani jednym, ani drugim. Tytuł taki może być miłym oddechem dla graczy znudzonych schematami, którzy nie próbowali nigdy czegoś takiego.
gry 11 lutego 2007 14:38
gry 13 grudnia 2005 10:12
gry 25 lutego 2005 13:24
gry 21 lutego 2005 11:10
gry 27 stycznia 2005 12:15
gry 7 grudnia 2004 17:06
Wymagania sprzętowe gry Fight Night Round 2:
PlayStation 2
Wspiera:
karta pamięci 8 MB, Network Adaptor
Xbox
Wspiera:
Xbox Live
GameCube
Wspiera:
karta pamięci
Średnie Oceny:
Średnia z 1 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 494 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Krzysztof Gonciarz
Recenzent GRYOnline.pl
2005.05.12
Gry bokserskie zawsze były osobliwą fuzją produkcji sportowych z mordobiciami. To, co prezentuje „Fight Night” nie jest ani jednym, ani drugim. Tytuł taki może być miłym oddechem dla graczy znudzonych schematami, którzy nie próbowali nigdy czegoś takiego.