Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPS2
Okładka Devil Kings (PS2)

Devil Kings PS2

Devil Kings to chodzone mordobicie powstałe na fali popularności gier w stylu słynnej serii Dynasty Warriors, stworzonej przez firmę Koei. Opisywana pozycja powstała w biurach studia Capcom, odpowiedzialnego m.in. za serie Devil May Cry, Onimusha oraz Resident Evil.

Akcji | tytuły ekskluzywne PlayStation

Sony PlayStation 2
Okładka Devil Kings (PS2)

producent: Capcom

wydawca: Capcom

Strona oficjalna

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PS2:

11października2005

3lutego2006

pudełko PL

Devil Kings to chodzone mordobicie powstałe na fali popularności gier w stylu słynnej serii Dynasty Warriors, stworzonej przez firmę Koei. Opisywana pozycja powstała w biurach studia Capcom, odpowiedzialnego m.in. za serie Devil May Cry, Onimusha oraz Resident Evil.

Do naszej dyspozycji oddano kilkadziesiąt znacznie różniących się od siebie postaci, z których jednymi z ciekawszych są kobieta wyposażona w pokaźnych rozmiarów chaingun, ninja wykorzystujący swe wrodzone i nabyte umiejętności pozostawania w ukryciu, a także ronin perfekcyjnie posługujący się dwoma mieczami samurajskimi. Fabularnie Devil Kings nawiązuje do czasów feudalnej Japonii, jednakże nie stara się uporczywie trzymać faktów historycznych. Twórcy puścili wodze fantazji, dzięki czemu eksterminacji wrogów można dokonywać przy użyciu nie zawsze historycznej broni, stąd obecności pistoletów, karabinów, bomb, czy magii. Dla amatorów ostrych krawędzi przygotowano dziesiątki postaci posługujących się właśnie tego typu orężem (miecze, sztylety, halabardy, topory itp.).

Decydując się na jednego z bohaterów, przystępujemy do beztroskiej zabawy polegającej na przebijaniu się przez setki, jeśli nie tysiące wojowników tworzących wrogą armię. Wszystkie postaci posiadają własne, niepowtarzalne ciosy (np. bombardowanie meteorytami, wywoływanie olbrzymiego huraganu, użycie sześciu olbrzymich ostrzy rozczłonkowujących każdego adwersarza), które sieją niemałe zniszczenia w szeregach przeciwnika. Za równie efektywne można uznać zwyczajne uderzenia wyprowadzane przy wykorzystaniu geometrycznych przycisków pada. Usunięcie każdego wroga uzupełnia pulę punktów doświadczenia, co prowadzi do wywindowania bohatera na wyższy poziom. Takie działanie pozwala mu posiąść znacznie lepsze bronie oraz umiejętności przydatne w walce, jak i podczas eksploracji lokacji. Dla szperaczy Capcom przygotował blisko 80 specjalnych przedmiotów ukrytych w skrzyniach, beczkach i sekretnych pomieszczeniach. Po ukończeniu Devil Kings odblokowane zostaje wiele ukrytych dotąd broni oraz postaci, którymi od tej pory możemy się bawić.

Graficy skupili się przede wszystkim na optymalizacji kodu gry, czego efektem jest bardzo płynna animacja, pozbawiona większych zacięć. Otoczenie oraz przeciwnicy zeszli na dalszy plan , czego nie można powiedzieć o bardzo szczegółowych i dokładnie animowanych bohaterach (zaprojektowanych przez pana Tsuchibayashi, twórcę postaci Dantego z gry Devil May Cry) a także licznych rozbłyskach wywoływanych dobrze wymierzonymi uderzeniami. Rozgrywce towarzyszy oprawa audio wykorzystująca orientalne, typowe dla Japonii motywy muzyczne.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena czytelników: 7,9 / 10 na podstawie 97 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 199 PLN

Klasyfikacja PEGI Devil Kings

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Devil Kings

Sony PlayStation 2

Sony PlayStation 2

Wykorzystuje: karta pamięci

Devil Kings - recenzja gry
Devil Kings - recenzja gry

Recenzja 21 lutego 2006, 08:27

Ale to nie wszystko – autorzy udostępnili jeszcze jeden grywalny tryb, a mianowicie „Free Battle”, lecz jego waga jest raczej symboliczna. Po co przy tak długiej rozgrywce odsłaniającej wątki fabuły spędzać czas na zwykłym nawalaniu, które w istocie niczym nie różni się od tego w ‘podbojach’. Miałoby to sens dopiero wtedy, gdy ukończymy właściwą zabawę, ale po tak długim czasie sam widok PS2 wywołać może mdłości. Przyznam się, iż ja ukończyłem kilkakrotnie różnymi postaciami rozgrywkę, ale żadnej nie rozwinąłem do końca. Grywalność tego tytułu nie jest aż tak wysoka, by porywać się na taki czyn. Mnogość i różnice w cechach dostępnych postaci na pewno każdemu pozwolą na znalezienie tej jedynej, i to nią najlepiej grać do pełnego rozwinięcia.