Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Chicago 1930 (PC)

Chicago 1930 PC

Gra strategiczno-taktyczna, w sporym stopniu przypominająca popularną serię Commandos. Za opracowanie pełnej wersji odpowiedzialny jest zespół developerski Spellbound (twórcy Desperados czy Robin Hood: The Legend of Sherwood).

Strategiczne | gangsterskie | widok izometryczny | taktyczne | dwudziestolecie międzywojenne

PC Windows
Okładka Chicago 1930 (PC)

Polskie napisy i dialogiPolskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

12listopada2003

18marca2004

pudełko PL

Chicago 1930 to gra strategiczno-taktyczna, w sporym stopniu przypominająca popularną serię Commandos. Za opracowanie pełnej wersji odpowiedzialny jest zespół developerski Spellbound (twórcy Desperados czy Robin Hood: The Legend of Sherwood), zaś akcja programu przenosi graczy do lat trzydziestych poprzedniego wieku (era prohibicji), na teren amerykańskiego miasta Chicago.

Już na początku przygody w Chicago 1930 określamy stronę, jaką przyjdzie nam reprezentować w dalszej części rozgrywki. Do wyboru mamy: Franka „The Enforcer” Nittiego, prawą rękę samego Al Capone’a, bądź też agenta federalnego Eliota Nessa, który walczy z każdą formą zorganizowanej przestępczości. Wybór frakcji „mafijnej” oznacza wykonywanie takich zadań jak: organizowanie porwań, wykonywanie zabójstw, ochranianie bossów, itd. Zaś opowiedzenie się po stronie prawa oznacza przeczesywanie miasta metr po metrze, aresztowania niebezpiecznych kryminalistów, śledztwa w sprawach zabójstw czy branie udziału w zmasowanych obławach policyjnych.

Dowodzona przez nas drużyna składa się z pięciu bohaterów (w przypadku gry po stronie tych „złych” możemy skomponować naszą ekipę z 17 różnych oprychów, zaś w przypadku gry stroną stróżów prawa możemy wybierać z grupy 16 agentów federalnych). Każdy z nich posiada swoje cechy charakterystyczne i określoną specjalizację, zaś w czasie zmagań rozwija szereg własnych umiejętności (strzelanie, walka wręcz, rzucanie, charyzma oraz pierwsza pomoc). W misjach bohaterowie posługują się autentycznymi broniami palnymi z tamtych czasów, w tym: Coltem .38, Winchesterem, czy też słynnym karabinem Thomson, a ponadto używają też noży, kijów baseballowych, kastetów, czy nawet Chloroformu.

W Chicago 1930 zaimplementowano opcję Slow Motion Mode, która pozwala na spowolnienie trwającej rywalizacji (łatwiejsze wydawanie rozkazów, celowanie, itd.). Obrazu całości dopełniają: dopracowane AI komputerowego przeciwnika (rywale działają grupami, potrafią ukryć się za przeszkodami, czy ogłosić alarm) oraz ładne efekty audio-wizualne (wydarzenia przedstawiono w rzucie izometrycznym).

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 CD

Ocena czytelników: 7 / 10 na podstawie 738 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 29,99 PLN

Klasyfikacja PEGI Chicago 1930

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Chicago 1930

PC Windows

PC Windows

  • Rekomendowane:
  • Pentium III 800 MHz
  • 256 MB RAM
  • karta grafiki 32 MB (GeForce 4 lub lepsza)
  • 1 GB HDD
  • Windows Me/XP
Chicago 1930 - recenzja gry
Chicago 1930 - recenzja gry

Recenzja 22 marca 2004, 12:51

Twórcy gier w ostatnim czasie coraz bardziej przypominają mi polskich polityków- i jedni i drudzy potrafią obiecywać gruszki na wierzbie lub też inne niestworzone rzeczy. Przyzwyczaiłem się już, że na stronie producenta można przeczytać różne głupoty o tym jaka to gra jest genialna, ale wiadomości, które znalazłem na stronie Spellbound sprawiły, iż zacząłem się poważnie zastanawiać, czy aby na pewno gram w tę samą grę. Możemy tam bowiem znaleźć zapewniania np. o indywidualnym i złożonym rozwoju postaci, który przecież w praktyce ogranicza się do rozwijania pięciu cech i ma tak minimalny wpływ na rozgrywkę, iż najlepiej włączyć opcję automatycznego zwiększania współczynników przez komputer. Kolejnym plusem gry mają być dwa zupełnie inne style gry, w zależności od tego czy dowodzimy gangsterami, czy policją. Nie chcę się czepiać, ale kosmetyczne zmiany w wyposażeniu i nieco inne traktowanie świadków naszych działań, to chyba trochę mało. O ile jednak na te dwie powyższe kwestie można przymknąć jeszcze oko, traktując je jako „niewinne kłamstewka”, to kolejna po prostu zwaliła mnie z nóg. Największą zaletą gry ma być dopracowane AI komputerowego przeciwnika. Koniec świata!