Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Tales of Arise
Tales of Arise
Tales of Arise Game Box

Najciekawsze materiały do: Tales of Arise

Tales of Arise - pierwsze mody ulepszają grafikę i rozgrywkę
Tales of Arise - pierwsze mody ulepszają grafikę i rozgrywkę

wiadomość20 września 2021

Przyglądamy się pierwszym godnym uwagi modom do Tales of Arise. Poprawiają one grafikę, usuwają niedociągnięcia i uprzyjemniają zabawę na padach z konsol.

Tales of Arise to hit i najszybciej sprzedająca się gra z serii
Tales of Arise to hit i najszybciej sprzedająca się gra z serii

wiadomość16 września 2021

Tales of Arise potrzebowało tylko kilku dni, aby rozejść się w milionie egzemplarzy. Czyni to z gry najszybciej sprzedającą się produkcję z tej serii.

Tales of Arise króluje na Steamie
Tales of Arise króluje na Steamie

wiadomość13 września 2021

W ubiegłym tygodniu Steam należał do gier RPG. Imponujący debiut zaliczyło Tales of Arise, a Pathfinder: Wrath of the Righteous nadal sprzedaje się jak ciepłe bułeczki.

PC
XONE
PS4
PS5
XSX
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.04.2021 12:46
Whisper_of_Ice
😍
Whisper_of_Ice
65
Sic Parvis Magna

10 września premiera.

23.04.2021 13:34
kęsik
👍
odpowiedz
kęsik
117
Legend

Ło panie, mam wrażenie że od zapowiedzi to z 10 lat już minęło. Już zdążyłem zapomnieć o grze. Po genialnej Berserii oczekuję podobnego hitu.

03.07.2021 13:20
Whisper_of_Ice
odpowiedz
Whisper_of_Ice
65
Sic Parvis Magna
9.5

Troszkę ponad 2 miesiące ahh jak ja się jaram ^.-

19.08.2021 11:52
odpowiedz
zaxpiotr
5
Junior

Będzie w Game Pass?

25.08.2021 22:07
odpowiedz
krontes
2
Chorąży

Liczyłem na coś lepszego.
Wygląda na na kolejny przestarzały jrpg.
Podczas eksploracji nie widać drużyny tylko naszą postać.
Walki są bardzo chaotyczne i sprowadzają się do maszowania przycisków.

25.08.2021 22:15
odpowiedz
3 odpowiedzi
krontes
2
Chorąży

Technicznie też słabo. Grafika jak na switchu a gra chodzi w 30fps i konsola huczy jakby miała odlecieć.

03.09.2021 15:58
kęsik
👍
1
odpowiedz
kęsik
117
Legend

Pierwsze wrażenia z wersji PC:

- Just like Scarlet Nexus (and every other Bandai Namco game for the past ~2 years), Tales of Arise does not feature Denuvo DRM or anti-cheat

- Data Usage/Data Collection agreement can be declined (consent is optional, and you may play the game without loss of features)

- Framerate Limit is adjustable up to 144

- A dozen or so graphics parameters can be configured including Shadows, Screen Space Reflections, Bloom, Motion Blur, AA, Resolution Scale, etc

- Native Ultra-Wide support unlikely

- Keybindings are fully configurable for both M/KB and controllers

05.09.2021 18:25
😃
odpowiedz
Izanagii
10
Legionista

Gierka kox, na ps5 grane w demko, i juz nie moge sie doczekac, tylko potwierdzili to co myslalem o tej grze gdy tylko ja zapowiedzeli, tego sie spodziewalem i oczekuje na jakies 90h rozgrywki ;3

08.09.2021 16:40
Whisper_of_Ice
👍
odpowiedz
Whisper_of_Ice
65
Sic Parvis Magna

Giera sztos, co prawda demo nie wiele pokazało ale od pewnego czasu brakowało mi jakiejś gry która dałaby mi frajdę w zbliżające się jesienne wieczory po przyjściu z pracy.

08.09.2021 16:41
kęsik
👍
odpowiedz
kęsik
117
Legend

88/100 z 31 recenzji na MC.

09.09.2021 17:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Tinimig95
5
Chorąży
8.5

Powinnam to pisać pod ps4, ale tutaj to chociaż wszyscy zaglądają XD. Nie znam serii Tales of, ale jest w pewnym sensie konkurentem FF. Wizualnie Arise bardziej mi się podoba niż nowe Final'e, bo robienie z anime-kreski jakiegoś fotorealizmu to dla mnie kwintesencja doliny niesamowitości. W Arise postaci są narysowane i postaci wyglądają na starsze niż wiek, jaki mają podany w materiałach promocyjnych (a 4 na 6 postaci to osoby dorosłe, a to się rzadko zdarza w jrpg XD). I chociaż już wiem jak się to kończy (bo jestem człowiekiem pro-spoiler) tak wiem że to będzie genialna gra (i czekam na paczkę z moim egzemplarzem). Generalnie fabularnie ToA przypomina mi w tonie, fabule i w powadze Valkyria Chronicles 1 i 4, ale z generalnie niskim poziomem anime-głupot ( dwa questy w gorących źródłach są wręcz anty-fanserwisowe, czy może fanserwisowe dla kobiet, choć sama nigdy nie zrozumiem ślinienia się do narysowanych, fikcyjnych postaci bez względu na płeć).

Enigmatyczny soiler

spoiler start

Arise przełamuje tales'owy cykl "gier bez happy endu". Na szczęście.

spoiler stop

10.09.2021 12:50
Whisper_of_Ice
odpowiedz
3 odpowiedzi
Whisper_of_Ice
65
Sic Parvis Magna

Mam pytanie, czy tylko u mnie nie działa pad w tej grze?

11.09.2021 14:50
kęsik
👍
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
kęsik
117
Legend
Image

Ponad 50000 graczy jednocześnie na Steam, niesamowity wynik jak na grę jRPG.

11.09.2021 17:42
Wujek Władek
odpowiedz
12 odpowiedzi
Wujek Władek
14
Niczburukjebiwdenko
0.5

Paździerz, dla dzieci.

15.09.2021 18:48
Mix77
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Mix77
51
Centurion

Whisper_of_Ice
Na steamie wylądowało coś takiego: THE LEGEND OF HEROES: HAJIMARI NO KISEKI
Akcja po wydarzeniach z 4 części, niestety brak angielskiego

post wyedytowany przez Mix77 2021-09-15 18:55:02
15.09.2021 18:52
kęsik
📄
odpowiedz
kęsik
117
Legend

Whisper_of_Ice Kuro no Kiseki wychodzi w tym roku w Japonii, na zachodzie pewnie za 3-4 lata skoro dopiero w 2023 wyjdzie Trails into Reverie.

16.09.2021 21:11
Tigin
odpowiedz
2 odpowiedzi
Tigin
3
Junior

Waham się czy brać na PS4 czy lepiej na PC. Grał ktoś w wersję na konsole (da rade w miarę pograć)?

21.09.2021 14:37
😊
odpowiedz
kojirohyuga
11
Chorąży
10

Nawet lepsza od poprzedniej części pod wieloma względami i to mnie cieszy fajne postacie, fajna historia ogolnie jest git na razie mam za soba 30h. Dodam że przechodze wszystkie gry z serii tales z początku ze wzgledu na cutscenki ktore sa robione przez ufotable najlepsze studio które animuje anime oraz ze wzgledu na udzwiekowienie i fakt ze jest to porządne Jrpg.

post wyedytowany przez kojirohyuga 2021-09-21 14:38:20
23.09.2021 09:12
enrique
odpowiedz
2 odpowiedzi
enrique
7
Konsul

Na koncie już 56h, 51 level, chyba całkiem niedaleko mam do końca, zostały dwa
questy poboczne - z Sowami do zebrania i rare book Rinwell.

Nie wiem jeszcze jaką dam notę ale z pewnością nie tak wysoką jak recenzenci. Bardzo podoba mi się gra od strony fabularnej i podobają mi się relacje pomiędzy bohaterami, ale nie jestem ślepy na ewidentne minusy tej gry - monotonną ścieżkę dźwiękową, mega przesadzonych bossów w finalnej fazie gry gdzie albo czeka Cię wielogodzinny grind albo dokupisz DLC no i kompletnie bezsensowne questy poboczne, absolutnie nic nie wnoszące do fabuły, świata czy czegokolwiek innego - po prostu idź, zabij, przynieś. Dobra gra, ale skąd recenzenci wzięli te noty rzędu 9/10 czy 10/10 to ja naprawdę nie wiem - w inne gry nie grali czy co ?

24.09.2021 13:19
enrique
odpowiedz
enrique
7
Konsul
7.0

Nigdy wcześniej nie grałem w żadną grę z serii Tales choć ta seria obiła mi się o uszy, a grę kupiłem kierując się przeczuciem a także dobrymi recenzjami i informacją że jest to oddzielna historia i znajomość poprzednich nie jest mi absolutnie do niczego potrzebna. Grę ukończyłem wczoraj po 64h na levelu 56, mając 2 niezakończone questy poboczne. Tales Of Arise to bardzo nietypowa gra pod wieloma względami. Przede wszystkim oprawa graficzna która jest FENOMENALNA - jest bardzo zróżnicowana, jest wielka dbałość o szczegóły, w każdej kolejnej twórcy starają się dodać coś nowego, coś innego. Urzekająca od pierwszego do ostatniego momentu. Kolejnym bardzo pozytywnym elementem tej opowieści są jej bohaterowie, którzy tworzą naprawdę fajną grupę. Moimi ulubionymi postaciami są Alphen i Dohalim. Alphen bardzo zmienia się w trakcie trwania tej opowieści i to widać , zaś jego historia - mimo że to takie dość typowe "from zero to hero" - naprawdę może się podobać. Dohalim zaś to ciekawa postać która początkowo raczej była mi kompletnie obojętna, ale z czasem wyrosła na najlepszego kompana w grupie i uważam że jego przerywniki filmowe (w przeciwieństwie do innych) wnosiły bardzo dużo do fabuły i zrozumienia otaczającego nas świata. Voice Acting jest na naprawdę niezłym poziomie. Walka jest BARDZO dynamiczna i wygląda świetnie, mnogość ustawień, sporo różnych combosów, fajne skille itd - ogólnie robi dobre wrażenie, przynajmniej w pierwszej części gry. Jednak największą siłą napędową tej gry jest FABUŁA, fabuła i jeszcze raz fabuła. Interesująca, wciągająca, momentami nie pozwalająca odkleić się od ekranu. Wypada podkreślić że gra dzieli się na dwie części: pierwsza to wszystko co dzieje się do momentu pokonania ostatniego lorda, druga to wszystko co się dzieje później. Pierwsza część gry to zbieranie drużyny, wyzwalanie niewolników z opresji, pokonywanie złych lordów i wyzwalanie dobrych pobratymców - ale tylko do czasu, bo okazuje się że nic tutaj nie jest czarno-białe, a odcieni szarości jest bardzo wiele. Po drodze odkrywamy coraz więcej ale też nawarstwia się coraz więcej pytań "o co w tym wszystkim chodzi"... i gdy kończy się pierwsza część gry jest nagłe BUM i zaczyna się druga część gry.

I tutaj wszystko się zmienia. Od tej pory - moim zdaniem - robi się bardzo Mass Effectowo, i to pod wieloma względami. Nic Wam nie będę spojlerował, powiem tylko że Ci którzy grali w Mass Effect - a także pamiętają Ilos i Vigila - poczują się jak w domu. A jeszcze później czułem się jak Jake Sully z Avatara :) Fabularnie wszystko zostało wytłumaczone, chyba każde znaczące pytanie dostało odpowiedź, aczkolwiek nie dla każdego może być ona satysfakcjonujące. W drugiej części bardzo zmienia się charakter gry, i nie do końca jestem pewny czy każdemu ta zmiana się spodoba. Mimo iż podstawowym punktem fabuły nadal jest aspekt naszej drużyny i to o co walczą, nagle bardzo zwiększa się ciężar i skala opowieści a sama gra próbuje być bardzo epicka. Mi wielki finał raczej się w miarę podobał, aczkolwiek było w nim kilka kompletnie bezsensownych i irracjonalnych rozwiązań fabularnych których nie idzie w żaden sposób sensownie wytłumaczyć biorąc pod uwagę co się działo na ekranie. Mam też kilka innych zastrzeżeń, ale to za chwilę. Po finale zalecam nie przeklikiwać napisów końcowych i czekać do końca, wtedy dostaniecie pełne zamknięcie tej historii. Angażujące, emocjonalne, po prostu fajne. No i trochę przewidywalne ;)

No ale teraz przejdźmy do tych mniej fajnych rzeczy.

Questy poboczne. Dla mnie to najgorszy element w tej grze. Zerowa wartość fabularna, brak warstwy audio, w 90% idź i zabij bardzo dużego/złego zeugla tu czy tam. Nie ma ani jednego questu pobocznego który można by zapamiętać. One są tylko po to by grindować materiały i level. Osobiście uważam że warstwy audio nie nagrywano bo były one tak słabe że nie było sensu tracić na to pieniędzy. Muzyka. Fajna muza pojawia się tylko w najważniejszych momentach gry, poza tym jest lipa. A to długa gra. O poziomie Nier'ów to możecie zapomnieć. W skrócie po iluś tam godzinach robi się monotonnie. Oczywiście można mieć lepszą i bardziej różnorodną muzę (min. z poprzednich Talesów), ale trzeba ją dokupić w ramach DLC co moim zdaniem jest absurdem. No właśnie, DLC. Zastanawiam się jak do tego podejść, bo nie chcę obniżać noty grze którą pisali/robili ludzie niezwiązani z tymi osobami które podjęły decyzje odnośnie takiej a nie innej implementacji płatnych DLC w grze. To jest zwykłe chamstwo by w grze single player dawać elementy rodem z sieciowego MMO. Dodam też że jest ciężko momentami i gra bardzo zachęca do zakupów, szczególnie gdy ma zamiar się robić 100% i wykończyć opcjonalnych bossów z zadań dodatkowych którzy są po prostu na zbyt wysokim levelu. Lokacje/wrogowie. No niestety ale projekt lokacji jest dość kiepski - o ile jest duża różnorodność w oprawie graficznej tychże, to projekt jest w zasadzie cały czas ten sam. To samo z wrogami - jeden wielki recykling. Inne tekstury, inne kolorki, bardziej lub mniej świecące, inny level - ale to ciągle jedni i Ci sami przeciwnicy. A jest ich od cholery. Ta dynamiczna walka, która bardzo może się podobać w pierwszej części gry robi się jednak z czasem dość monotonna - jest tego po prostu dużo za DUŻO, szczególnie w finalnej części gry. A muszę Wam powiedzieć że wielki finał to niestety droga przez mękę - 3 bite godziny obijania mini-bossów i przedzierania się przez hordy wrogów - tyle Wam tylko powiem że na krótko przed dotarciem do dużego BOSSA już prawie nie miałem fiolek, a CP na wyczerpaniu. I po drodze nigdzie ich nie można kupić/zdobyć. A niestety finałowy BOSS nie jest ostatnim bossem bo nim jest kolejny, i kolejny... ostatnia walka w grze to była dla mnie gehenna bo nie miałem już praktycznie nic, do tego BOSS jednym uderzeniem zabierał mi prawie pół życia podczas gdy ja JEMU może z 1/30. Co jeszcze muszę na minus to przerywniki filmowe. O ile w pierwszej części gry jest ich dużo i są całkiem fajne, to w drugiej jest ich OD CHOLERY i bardzo powtarzalne formą/treścią. Jeszcze w lokacji sprzed wielkiego finału po zabiciu JEDNEGO wroga potrafiło mi się skolejkować do odtworzenia po 5 dodatkowych przerywników (!) Było to tak wkurzające i wytrącające z rytmu że zacząłem je przeklikiwać. Jedynie wstawki Dohalima coś realnie wnosiły, cała reszta to w kółko pierdzielenie o tym samym "w grupie siła" "jesteśmy przyjaciółmi i zawsze będziemy" "uda nam się" "uratujemy jego/ją/ich" "co będzie dalej" itp itd., zaś w finałowej lokacji zrobiło się jeszcze gorzej - tam co rusz dochodził jeden przerywnik za drugim (!). Normalnie jakby twórcy uważali że gracz jest debilem, nie wie o co walczą bohaterowie i jaki jest w tym wszystkim cel. Było też kilka bardzo dziwnych motywów fabularnych, typu ktoś się pojawia totalnie z tyłka w jakimś mega ważnym momencie i tego pojawienia nie idzie w żaden sposób wytłumaczyć albo to że jeden z największych zwrotów fabularnych w grze dostajemy od jakiegoś kompletnego randoma którego imienia nawet nie znamy.

I to chyba na tyle. Bawiłem się w tej grze naprawdę dobrze i od serca mogę ją polecić każdemu, ale w przeciwieństwie do recenzentów którzy rzucali 9-tkami czy 10-tkami ja widzę w tej grze sporo minusów i nie ma opcji bym dał tak wysoką notę. Wiadomo że każdy lubi co innego, ma inne wymagania i inne oczekiwania. Fabuła jest dobra, angażująca i emocjonalna, ale nie jest pozbawiona błędów i irracjonalnych rozwiązań. Kompani są na ogół fajni, jedni bardziej inni mniej interesujący, ale potrafią być też nudni jak cholera albo chodzić z kijem w tyłku 3/4 gry (np. Shionne - choć akurat u niej jest to uwarunkowane fabularnie).

Fajna gra, bawcie się dobrze.

24.09.2021 14:28
Mix77
odpowiedz
Mix77
51
Centurion
10

Jako fan jrpg wiedziałem, że story będzie tutaj kosmiczne i takie było. Można nawet powiedzieć, że chciałoby się więcej tego "love" ale zakończenie to rekompensuje i to z nawiązką. Rzadko się wzruszam, a tutaj nawet mi się udało, także szacun :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze