Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Hellblade: Senua's Sacrifice
Hellblade: Senua's Sacrifice
Hellblade: Senua's Sacrifice Game Box

Najciekawsze materiały do: Hellblade: Senua's Sacrifice

Hellblade: Senua's Sacrifice - poradnik do gry
Hellblade: Senua's Sacrifice - poradnik do gry

poradnik do gry8 sierpnia 2017

Poradnik do gry Hellblade: Senua's Sacrifice zawiera dokładny opis przejścia gry, porady dotyczące rozgrywki, rozwiązania wszystkich zagadek czy opis systemu walki. Z poradnik dowiesz się również jak pokonać wszystkich bossów.

Recenzja gry Hellblade: Senua's Sacrifice – piekielnie dobra opowieść
Recenzja gry Hellblade: Senua's Sacrifice – piekielnie dobra opowieść

recenzja gry8 sierpnia 2017

Światowa premiera 8 sierpnia 2017. Gdy niezależne studio własnym sumptem zamierza przygotować złożoną grę, celując w segment rynku AAA, to wiedz, że coś się dzieje. Ninja Theory stawia odważny krok nie tylko na tym polu; Hellblade dojrzale dotyka tematu tabu, jakim są choroby psychiczne.

Zapowiedziano Hellblade 2 Senua’s Saga na Xbox Series X
Zapowiedziano Hellblade 2 Senua’s Saga na Xbox Series X

wiadomość13 grudnia 2019

W trakcie The Game Awards 2019 zapowiedziano Hellblade II: Senua's Saga, czyli kontynuację popularnej gry studia Ninja Theory. Produkcja zmierza na Xbox Series X, czyli następną generację konsol firmy Microsoft.

Testy Xbox Console Streaming, nowe Humble Bundle i inne wieści
Testy Xbox Console Streaming, nowe Humble Bundle i inne wieści

wiadomość30 października 2019

Dziś piszemy o wczesnym dostępie funkcji streamowania gier z konsoli Xbox One na urządzeniach mobilnych, nowej paczce z grami dostępnej do kupienia w serwisie Humble Bundle oraz projekcie studia Ninja Theory skupiającym się na zdrowiu psychicznym. Witajcie w wieściach ze świata – codziennej porcji krótkich wiadomości.

Hellblade i Moonlighter w nowym Humble Monthly
Hellblade i Moonlighter w nowym Humble Monthly

wiadomość7 czerwca 2019

Ruszyła sprzedaż kolejnej edycji Humble Monthly. Tradycyjnie ujawniono pierwsze tytuły, które wchodzą w skład paczki na ten miesiąc – Hellblade: Senua’s Sacrifice oraz Moonlighter.

Jesienna wyprzedaż Steam – 30 świetnych ofert z Steam Autumn Sale 2018
Jesienna wyprzedaż Steam – 30 świetnych ofert z Steam Autumn Sale 2018

artykuł23 listopada 2018

Dziś Czarny Piątek, coroczne święto szalonej konsumpcji i kompulsywnych wydatków. Jak zwykle, w tym szale uczestniczy Steam, na którym możemy znaleźć, żeby być dokładnym, 13 989 obniżonych cen.

PS4
PC
XONE
Switch
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.08.2017 01:15
Matysiak G
19
odpowiedz
Matysiak G
142
bozon Higgsa
10

Nie mogę dać innej oceny. Hellblade to arcydzieło. Nie wiem, czy określenie "gra" jest właściwe, bo w czysto gameplayowych kategoriach to produkcja najwyżej niezła. Liniowa, statyczna, nieśpieszna, momentami monotonna (tyle że to zarzuty naciągane, bo tempo i ascetyczna rozgrywka są tu celowym zabiegiem, wynikającym z podporządkowania ich narracji). Złego słowa nie powiem o aspekcie technicznym. Wizualnie jest świetnie, zaś dzwięk to w ogóle mistrzostwo świata (słuchawki obowiązkowe). Tyle suchej analizy.

Majstersztykiem czyni Hellblade jego warstwa narracyjna. Ninja Theory zaserwowali historię, której nie dałoby się opowiedzieć za pośrednictwem innego medium. Gameplay , fabuła i oprawa łączą się w niej w sposób nierozerwany i idealnie wyważony. Ani książka, ani film, ani komiks nie mogłyby zapewnić nam takiej kombinacji bodźców i intensywności doznań.

Historia Senui była dla mnie emocjonalnym odpowiednikiem triathlonu. Już na wstępie chwyciła za gardło i nie tylko nie odpuściła do końca, ale wręcz sponiewierała i wypluła. Do tego stopnia, że żałuję, iż nie miałem czasu zaliczyć jej za jednym posiedzeniem. Nie wiem jak oni to zrobili, ale po wejściu w świat Senui (Jezusie, jak ona jest fenomenalnie zagrana) niemal fizycznie czułem to co ona. Wściekłość, rozpacz, przerażenie... A w finale po prostu płakałem. To nie jest tytuł, który odpala się dla rozrywki. Jeśli trafi w waszą wrażliwość, to wypali wam dziurę w duszy. Natomiast jeśli nastawiacie się na rozrywkę i akcję, to i tak spróbujcie, bo błędem będzie tego nie zrobić. Ale możecie się rozczarować, bo akcja tutaj to tylko dodatek.

Bez cienia przesady mogę napisać, że gry video będę od dziś dzielił na te przed i po Hellblade i odczuwam potworny smutek na myśl, że na doświadczenie o podobnej sile przyjdzie mi pewnie czekać całe lata.

post wyedytowany przez Matysiak G 2017-08-24 01:49:21
25.08.2017 17:00
9
odpowiedz
1 odpowiedź
szczery22
19
Chorąży
9.0

Właśnie ukończyłem 9/10
Plusy:
- fabuła
- walka coś podobnego do DS
- bossowie
- animacja twarzy bohaterki i jej kompanów oraz poruszanie się Senui
- opowieści o mitycznych bogach oraz narrator super się słuchało
- klimat samej gry

Minusy:
- momentami słabe tekstury
- zagadki się powtarzały oraz ich schematyczność

20.08.2017 22:14
Czarna616
👍
5
odpowiedz
Czarna616
7
Legionista

Piękna, nietuzinkowa gra, poruszająca trudny temat psychozy i piętnowania ludzi nią obarczonych, a także temat miłości i utraty ważnej osoby. Opowieść o szaleństwie, determinacji, bólu, przezwyciężaniu swoich lęków i słabości.

Animacja postaci rewelacja, obserwacja każdego ruchu Senui była dla mnie przyjemnością, jaka szczegółowość i realistyczność, a gra aktorska Meliny Juergens robi wrażenie. Obowiązkowo na słuchawkach, wtedy udźwiękowienie gry dostarcza pełnię wrażeń. Rewelacyjny pomysł z głosami, które komentują wiele poczynań tytułowej wojowniczki, często są to głosy przyjazne, podpowiadające jej co zrobić albo ostrzegające przed atakiem w czasie walki, ale są też głosy oskarżające Senuę, śmiejące się z niej lub lękliwe, odwiedzające od zrobienia czegoś i potęgujące lęk. Brawo dla aktorek stojących za tymi głosami, zrobiły to z zaangażowaniem, rewelacyjnie. Dzięki grze pełniej zrozumiałam jak muszą cierpieć osoby, które słyszą takie głosy, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że pełnię tej grozy mogą zrozumieć tylko osoby, które psychoza dotknęła. Jestem ciekawa reakcji na grę osób które są lub były chore na psychozę.

Walki rewelacyjne, widowiskowe, być może z czasem trochę za łatwe, ale jak trzeba walczyć z kilkoma przeciwnikami na raz to wtedy już nie jest tak łatwo. Świetne walki z bossami, chociaż z Fenrirem mnie rozczarowała, zbyt krótka. Czekając na wydanie gry przede wszystkim czekałam na walki w niej i powiem, że do samego końca gry za każdym razem jak Senua wyciągała miecz podskakiwała mi adrealina i bawiłam się świetnie, czekałam na te momenty, a pod koniec rozpływałam się wręcz bo przeciwników było sporo i walka toczyła się przy akompaniamencie świetnej muzyki.

Mnie szukanie run nie znużyło, świeży, interesujący pomysł, tak samo iluzje, zmiany perspektywy, a po obejrzeniu materiału dokumentalnego to wszystko nabrało dodatkowego, głębszego znaczenia. Tylko przez kamerę ustawioną tak blisko postaci traciłam dosyć często orientację w otoczeniu i nie mogłam znaleźć czegoś co było tuż przed nosem, denerwująca sprawa, kamera jednak powinna być ciut dalej. Ciekawy był także pomysł prób, a podczas ich przechodzenia przyznam, bałam się, tych potworów i bestii czającej się w mroku, ale ja jestem dosyć strachliwa ;), raz nawet skończyłam grać bo za bardzo strach mnie obleciał.

Jest jednak niedosyt, jest wszystko czego oczekiwałam ale jest tego za mało, za mało rodzai przeciwników, za mało bossów. Także było za mało tego szaleństwa, za mało hardcorowo, krwawo, mrocznie, boleśnie i przerażająco. Spodziewałam się większej masakry na różnych poziomach, że gra mną bardziej wstrząśnie. Gra bez wątpienia wywołała u mnie spore emocje, zwłaszcza walki i historia Senui, strasznie biedna dziewczyna, szkoda mi jej było, co więcej po skończeniu gry potrzebowałam z dwie godziny aby wrócić do rzeczywistości, jednak niedosyt mimo wszystko pozostał. Historia zaczęła mnie wciągać dopiero jak zobaczyłam cutscenkę w której było pokazane, co wikingowie zrobili Dillionowi. Koniec jak ktoś napisał jest rzeczywiście epicki, czym bliżej końca tym jest mroczniej i fabuła bardziej wciąga, a gdyby większość gry była taka jak jej końcowa część, od momentu z tą mroczną krainą ciał, to pewnie dałabym 10.

Dodam jeszcze, że optymalizacja jest dobra, obawiałam się czy gra pójdzie mi na maks detalach i poszła bez problemu, fps zwykle w granicach 45 - 55 (gtx 980M).

Zastanawiałam się nad oceną i wyszło mocne 9, tak jak dałam w oczekiwaniach przed premierą. Widzę, że nie mogę teraz potwierdzić tej początkowej oceny i dać jej w komentarzu.

Co mogę jeszcze dodać to na pewno to, że do gry jeszcze wrócę, chociażby dla walk i oby sprzedało się dużo kopii bo gra na to zasługuje. Napracowali się.

08.11.2018 17:17
KUBA87
odpowiedz
KUBA87
7
Chorąży

Gra ciekawa,z pomyslem ale nie dla mnie.Jest w niej coś cieżkiego,i dla mnie męczacego dlatego nie dokończylem.Niewiem moze ten obłed ,taki niespokojny klimat.?..lubie takie gry gdzie liczy sie sama fabula i doceniam prace tworcow ,ale jednak gra nie jest dla kazdego i kto pogra szybko sam to odkryje.Piekna grafika,lokacje,choc odnajdywanie symboli tez mnie zmeczylo po 3 h grania.Wstrzymuje sie z oceną,kazdy sam musi ją ocenic,bo gra jest specyficzna i z niezwyklym kimatem,ale ocenic jej nie potrafie.

post wyedytowany przez KUBA87 2018-11-08 17:18:31
12.04.2019 09:41
Vlad Tepes
odpowiedz
Vlad Tepes
73
Pretorianin
7.0

Właśnie skończyłem w jakieś 8h na normalnej trudności walki z otrzymaniem wszystkich osiągnięć (znalazłem 44 runy i 7 twarzy matki, choć to drugie nie liczy się chyba do osiągnięć). Zginąłem raz i to nie w walce, a w etapie "pobagiennym", gdzie trzeba znaleźć 3 znaki uciekając przed ogniem. Sama walka i zagadki są całkiem przyjemne, ale całość jakoś dupy mi nie urwała. Wiem, że gra dostała jakieś nagrody, ale szczerze mówiąc mnie trochę wynudziła - przerywniki i to ciągłe ględzenie niekoniecznie budowało dla mnie klimat, a bardziej znużenie (głosy to i ja słyszę czasami ;)). Generalnie polecam, ale w przecenie, bo to jest gra na raz.

27.04.2019 19:31
Oziem
1
odpowiedz
Oziem
72
Pretorianin

Po spędzeniu 55 godzin z grą Horizon Zero Dawn zabrałem się za Hellblade. Od razu spodobał mi się klimat, narracja, problemy protagonistki oraz historia, ale po godzinie miałem dość. Walka przypomina mi nieco starcia z TES: Blades, zagadki ciągle te same. Szybko mnie to zniechęciło. Dlatego też dałem sobie spokój. Gra ciekawa, ale nie dla każdego. Nie wystawię oceny, bo szybko porzuciłem.

29.04.2019 13:45
Pogan696
odpowiedz
Pogan696
6
Legionista
7.5

Gra ma niesamowity klimat, genialną muzykę, świetną narracje i grafikę. Jednak należy pamiętać, że to jednak gra i przez to ma swoje bolączki. Zagadki środowiskowe są pomysłowe i łączą sie z objawami choroby Senui, ale sa powtarzalne. Odczuwalna jest korytarzowość obaszarów i brak jakiejkolwiek eksploracji, która jeszcze bardziej wkręciła by gracza w świat. Może jest trochę, za krótka, ale ja np. musiałem robić sobie przerwy, bo klimat jest bardzo ciężki i intesywny. Polecam grać w słuchawkach. Myśle, że 7+/10 jest bardzo uczciwe dla tej gry.

02.05.2019 10:21
odpowiedz
MaXXii
72
Generał
Wideo

To raczej coś innego niż w każdej innej grze, choć na krótką chwilę możemy się wczuć w rolę chorej osoby, wiem że brzmi to zbyt dramatycznie. Ale to właśnie na bazie chorych osób i lekarzy powstała ta gra, gdyby nie ludzie którzy chcieli się podzielić tym co przeżyli, myślę że gra nie była tak jaka jest, czyli wyróżniająca się. Bo właśnie to według mnie mocno ją wyróżnia, bez tego straciła by cały swój urok, była by zwykłym średniakiem.
A tak Ninja Theory postanowiło podjąć się dość trudnego tematu, przenieść to co siedziało w głowach chorych osób, na ekran i zrobić z tego grę. Moim zdaniem udało im się w pełni to osiągnąć, bo nawet zagadki są inne niż zawsze.
Gra mimo iż krótka to jest to zdecydowanie jej plus, aniżeli minus. Gra może nie jest jakimś super mega hitem, ale warto w nią zagrać.

https://www.youtube.com/watch?v=noH8OGz76Rg

19.06.2019 23:46
giovannipaolo
👍
odpowiedz
giovannipaolo
46
Centurion
9.5

9,5/10
genialna gra
końcówka mnie troche zawiodła, ale mimo że to nie jest mój typ gry to przez ani sekundę się nie nudziłem, wciągająca historia, genialne poprowadzenie historii, stylistyka audiowizualna to dosłownie 11/10, niczego takiego w swoim życiu nie doświadczyłem, dla samego tego warto przejść tę grę

nie wiem co jeszcze napisać, jeśli moi poprzednicy nie rozpisali sie dostatecznie, to nie wiem czego ludziom więcej potrzeba aby przekonać ich do zagrania w tę grę, to jest po prostu DOŚWIADCZENIE, którego nie można pominąć, bez dwóch zdań, jeśli się wahacie to przestańcie i po prostu w to zagrajcie

coś niesamowitego....

ostatnie słowo na koniec, ta gra dowodzi, że gry komputerowe to nie tylko sieczka i bezmyślne klikanie w klawiature/pada, ta gra to prawdziwa SZTUKA, która potrafi poruszyć serce i nikt nie jest w stanie zmienić mojego zdania, jeśli ktoś w grach komputerowych szuka odchylenia od reguły to nie znajdzie lepszego tytułu

post wyedytowany przez giovannipaolo 2019-06-19 23:54:27
25.06.2019 09:09
Camizi
3
odpowiedz
Camizi
10
Legionista
5.5

Emocje jeszcze nigdy nie były przedstawione w grze tak doskonale. To twórcom wyszło.

Ale dla mnie to za mało. Niestety nie łykam tego, że ta gra to jakieś wielkie "doświadczenie". Nie dam sobie wmówić, że wałkowana w kółko jedna zagadka środowiskowa nagle staje się dobra, bo rzekomo obrazuje postrzeganie świata przez osoby chore. Słuchanie przez 6 godzin monotematycznych szeptów o ciemności też zbyt fascynujące nie jest. Gra tak krótka, a wydawała mi się nieprawdopodobnie rozwleczona. I zapewniam, że nie jest temu winna mała ilość akcji.

Nie mam nic do symulatorów chodzenia. Pamiętam, jak swego czasu oczarowało mnie Dear Esther. Jednocześnie jestem przekonany, że gdyby ta mała produkcja trwała 6h zamiast góra dwóch, zmęczyłaby mnie tak, jak zrobiło to Hellblade.

Zastanawiam się, jaki byłby odbiór tej gry, gdyby nie promowano jej głównie faktem wielkich konsultacji ze specjalistami od chorób psychicznych. Społeczność graczy bardzo chętnie przyjmuje "doświadczenia" z artystyczną łatką. Aż mi się Proteus przypomina.

Graficznie mocno średnio. Duża część świata przedstawionego wygląda praktycznie tak samo i niezbyt chciało mi się leźć przez kolejne korytarzowe lokacje. Nie podobał mi się również efekt ziarna. No i optymalizacja leży.

Pomysł na grę bardzo dobry, ale wykonanie męczące. Dla mnie to raczej idea na realizację filmu niż gry komputerowej.

16.07.2019 10:32
odpowiedz
ShadowS_dev
21
Centurion
9.5

Hellblade: Senua's Sacrifice to przede wszystkim emocjonalny triathlon przeznaczony dla dojrzałych odbiorców. Największą rolę odgrywa tu klimat i narracja, powolna ale mająca w sobie sporo głębi. Sama historia może na pierwszy rzut oka wydawać się banalna, ale po zagłębieniu się w nią nie będziesz potrafił się oderwać. Główna bohaterka jest zagrana rewelacyjnie, jeszcze w żadnej grze nie widziałem tak autentycznych emocji na twarzy, które niemal czuje się na własnej skórze.
Osobnym arcydziełem pozostaje ścieżka dźwiękowa, od której nie mogłem się oderwać jeszcze przez długi czas po ukończeniu tytułu.
Hellblade nie jest grą dla osób szukających dynamicznego gameplayu, czystek hord wrogów (mimo że walka występuje, i to całkiem przyjemna) czy bezmyślnej rozwałki. Hellblade jest dla osób, które swoje przeżyły i mają nieco w głowie bo tylko taki odbiorca będzie w stanie docenić wartość i przekaz tego tytułu.
Odejmuję pół punktu za kiepską optymalizację (Zdarzały się wielokrotne spadki klatek, co może być prawdopodobnie spowodowane tym, że grę ogrywałem przez Xbox Game Pass, a jak wiadomo aplikacje Xbox'owe dla PC nie są doskonałe) oraz za powtarzalne i nieco nużące zagadki.
Jeśli jeszcze się wahasz - nie ma co zwlekać. Jak jeden z poprzedników napisał, od teraz będę dzielił gry na przed i po Hellblade.

04.09.2019 21:58
kAjtji
1
odpowiedz
kAjtji
61
Zwykły Użytkownik
6.5

Ciekawe doświadczenie, ale cholernie nudna gra. Początek to takie... uczucie niepokoju, zaciekawienia. Grafika piękna, klimat ciekawy i niepokojący. Jednak gameplay... ehh. "Chodź aż nie dojdziesz dalej" tak bym określił całą grę, czasem jakieś urozmaicenia, trochę walki, ale generalnie meh. Największym problemem gry jest optymalizacja, jak chodzi w 60fps, to jest nieźle, ale często spada poniżej tej wartości i do tego jakoś dziwnie spowalnia, a potem przyspiesza.

Powiedziałbym, że grą raczej warto zainteresować się, mając Xbox Gamepass lub na sporych promocjach.

25.09.2019 14:31
odpowiedz
futureman16
46
Senator
4.5

Dość przeciętna i w dłuższej mierze irytująca oraz mało dynamiczna. Początkowo zagadki ciekawily A im dalej tym bardziej nudzily bo były jedne i te same. Za mało akcji chociaż walki fajnie wykonane. Średnio.

19.11.2019 04:40
Ahtek84
odpowiedz
Ahtek84
27
Pretorianin
1.0

DNO ! przez hory poziom z bosami Pierdyliard razy powtarzać to samo !!

13.12.2019 14:25
Miodowy
odpowiedz
Miodowy
47
Nigdy nie był młody
7.5

Świetny klimat i walory artystyczne. Gameplay mocno średniawy.

13.12.2019 15:36
DalethTichy
1
odpowiedz
DalethTichy
5
Chorąży

Jedną z ambicji gier komputerowych jest umożliwienie wejścia w skórę innego człowieka, czyli zobaczenie świata jego oczami. Sztuka od czasów starożytnych zajmuje się m.in. właśnie tym - pokazywaniem punktu widzenia innego człowieka. Tak jest z poezją, teatrem, a bardziej współcześnie - z kinem. To co odróżnia gry wideo od innych wymienionych wyżej gałęzi kultury, to m.in. interakcja.

Interakcja sprawia, że podczas odbierania gry nie zapominamy o sobie. Nie zatracamy się w pełni - tak jak dzieje się to czasami podczas oglądania filmu - bo jesteśmy składnikiem gry. Interakcja więc, poprzez większe zaangażowanie gracza, paradoksalnie powoduje efekt obcości (Verfremdungseffekt, wykorzystywany przez Bertolta Brechta w teatrze).

Efekt obcości sprawia, że świadomie towarzyszymy bohaterce Hellblade: Senua's Sacrifice. To co Senua słyszy, to co widzi, co myśli, czy wspomina, doświadcza również gracz. To co wojowniczka odbiera nie jest przyjemne, bo Senua zmaga się ze stratą i chorobą psychiczną.

Duże wrażenie w grze robi warstwa dźwiękowa, a szczególnie "głosy w głowie" wojowniczki. Głosy krzyczące, szepczące, drwiące, wątpiące, dodające otuchy - cały przekrój nastrojów i nastawienia. Zastosowano tu technologię nagrywania binauralnego. Technika ta umożliwia słuchaczowi dokładną lokalizację źródła dźwięku. Czasami głos w głowie odzywa się z tyłu, czasami z boku, czasami nie ma lokalizacji, czasami jest wszędzie, a czasami zdaje się być w środku głowy gracza.

Warto też wspomnieć o samej głównej postaci, w którą sugestywnie i poruszająco wcieliła się Melina Juergens. Melina Juergens nie jest profesjonalną aktorką, a pracowniczką Ninja Theory odpowiedzialną za materiały filmowe. Ze względu na niski budżet gry zaangażowano ją "tymczasowo" do odgrywania scenek, ale tak się wszystkim spodobała jej ekspresja, że Melina stała się oficjalną Senuą.

Przy natłoku bodźców, które zapewnia gra, można poczuć z jakim ciężarem zmaga się wojowniczka. Hellblade: Senua's Sacrifice to trudna podróż. Sanua straciła wszystko, nawet siebie. Ta gra to wędrówka poprzez szaleństwo do jedynego celu jaki pozostał bohaterce - do jądra ciemności.

14.12.2019 21:40
odpowiedz
1 odpowiedź
Shadi92
25
Legionista

Problem podobny jak przy Plague Tale Innocence. Pomysł świetny, fabuła świetna, gameplaowo tragedia.

15.12.2019 09:57
Ratur13
👍
odpowiedz
Ratur13
54
Pretorianin
10

Postac tak tragiczna ze prawdziwie ludzka. Chora kobieta ktorej wspolczuje. Rewelacyjny tytul.
I te urzekajace lokacje. Az mi przyjemnie zimno.

02.01.2020 00:03
👍
odpowiedz
Lucjan0259
9
Legionista

To jest po prostu arcydzieło. Moje oczekiwania, wrażenia z rozgrywki zostały w pełni spełnione.

11.01.2020 22:05
odpowiedz
Zawodowiec_M
102
Konsul
9.0

Jeśli chodzi o gameplay to jest bardzo średnio czasem wręcz słabo. Dawno tak nie rzucałem mięsem przy graniu gdy musiałem kolejny raz przejść jakiś fragment przez zablokowanie się postaci. Ale jeśli chodzi o klimat, walkę, muzykę czy całościowe odczucie to jest to genialna gra. Polecam przeboleć wszystkie nudne i wkurzające fragmenty. Warto.

06.03.2020 19:26
odpowiedz
zanonimizowany1304746
1
Centurion
Image

Nie ma co się rozpisywać. To jest arcydzieło. No i wizualnie majstersztyk.
Szacun dla Ninja Theory za podjęcie tak ciężkiego tematu. Senua pozamiatała mną mocno, brak słów...

21.03.2020 10:41
odpowiedz
zanonimizowany1211334
40
Pretorianin

Dzielnie się trzymałem z Senuą i dotrzymywałem jej kroku, ale jak z tej bramy na moście wyskoczyła przemiła buzia Hel, to podziękowałem. Wracam do gry po 4-5 mocnych.

21.03.2020 22:13
odpowiedz
zanonimizowany1211334
40
Pretorianin
9.0

Takie pytanie, myślicie że

spoiler start

Senua przez ten cały czas faktycznie odbyła fizycznie jakąś podróż przez morze do ziemi wikingów, w końcu Druth dał jej dokładną lokalizację, gdzie się udać, czy może przez całą akcję gry siedziała pod wywieszonymi zwłokami Dilliona w zniszczonej wiosce przeżywając tę wizję?

spoiler stop

06.05.2020 22:35
drenz
1
odpowiedz
drenz
74
Le réveil du lion
Image
6.0

Mam mieszane uczucia.
Plusy:
+ Postać Senuy – zarówno pod względem charakterystyki i wykreowanej grafiki;
+ Graficznie jest przyzwoita, choć miejscami przesadzono z ziarnem;
+ Walka jest nawet ok, choć z drugiej strony gdyby gra była oparta wyłącznie na niej, to byłby to minus ze względu na małe urozmaicenie uderzeń, co szczególnie było widoczne w końcowej fazie, gdy walczymy z dziesiątkami wrogów;
+ Fragment rozrywki, gdy chodzimy w mroku – trzymało to w napięciu;
+ Audio to majstersztyk;
+ VNV Nation

Przeciętnie:
* Historia – gdyby gra była krótsza o godzinę lub dwie, to przeżycie byłoby bardziej intensywne a tak pod koniec schizy bohaterki zaczęły męczyć wraz z tekstowym wodolejstwem;
* Muzyka – w budżetowych symulatorach chodzenie spotkałem się z dużo lepszą a jeśli chodzi o klimaty nordyckie to też wypada przeciętnie;

Minusy:
- ubogi gameplay; faktycznie najbliżej tutaj do symulatora chodzenia niż przygodowej gry akcji;
- za długie intro, które przynudza;
- atak klonów przeciwników;
- banalne zagadki (w sumie jedna łamigłówka wałkowana przez całą grę) na jedno kopyto;
- choć gra nie jest długa (6 godzin), to jakoś mocno się dłużyła;
- niektóre animacje były groteskowe.

22.05.2020 12:54
odpowiedz
Trint
26
Legionista
7.5

- Trochę krótka zagadki statyczne powtarzalne
+ ładna grafika walki z bosami
+Klimat grozy
+Fabuła

22.05.2020 16:58
A.l.e.X
😍
odpowiedz
A.l.e.X
130
Alekde
Image
10

Wersja VR jest arcydziełem ! To co przeżywamy wraz z bohaterką jest wręcz nie do opisania !!! Walka z smokiem który ma z 6m wysokości, czy z 2m, 2.5m przeciwnikami sprawia że włosy jeżą się na rękach. Momenty gdzie przemierzamy korytarze kierując się za głosem, kiedy Senua trzyma naszą twarz, patrzy prosto w nasze oczy .... Niesamowite przeżycie VR. Czekam na część drugą ! Jak ktoś korzysta z VR to ta gra MUSI się znaleźć w jego bibliotece ! Gra nawet w zwykłej wersji jest b. dobra ale dopiero w VR rozwija skrzydła i staje się absolutem. Ubolewam że tak mało osób może to przeżyć, ale za parę lat będzie ich coraz więcej.

24.05.2020 08:10
odpowiedz
lbj_23
34
Centurion
6.5

komentarz DRENZ 2 posty wyzej mowi wszystko, nie chce sie powtarzac

NIE JEST TO GRA AKCJI

to ze jest tutaj 35min akcji w 7 godzinnej grze nie znaczy ze to akcyjniak
gra ma kolosalny problem z utrzymaniem tempa
granie w koncowce to juz byla agonia, ciezko bylo przetrwac ten tytul

dla mnie to symulator chodzenia w wersji z duzo wyzszym budzetem niz standardowy

17.07.2020 18:18
odpowiedz
Neo721
1
Junior

Ta gra cierpi na jedną podstawową wadę.
Przerost formy nad treścią

21.07.2020 12:10
dekota
odpowiedz
dekota
121
Generał
9.0

A mi się ta gierka mega spodobała, fajny ma klimat i grafika również niczego sobie, jak ktoś lubi takie gierki, żeby się wyczilować to śmiało brać bo nie oszukujmy się - dużo akcji nie znajdziemy. Dla mnie na plusik gierka i czekam oczywiście na drugą część.

Plusy:
-Genialny klimat i atmosfera
-Bardzo dobre udźwiękowienie
-Zapada w pamięć na długi czas
-Niezwykły obraz psychozy

Minusy:
-Obecność prawdziwych aktorów w przerywnikach filmowych
-Zagadki mogą wydawać się powtarzalne

Ocena: 9/10

24.07.2020 16:11
2
odpowiedz
I3lackHole
24
Legionista
9.0

Programiści, eksperci od słyszenia głosów których nie ma, wizji, psychoz i przede wszystkim sami cierpiący na psychozę. To między innymi oni tworzyli tę grę. Hellblade: Senua's Sacrifice to twór zupełnie z inny, mało podobny do gier. Po przejściu uważam to za wystarczający powód aby po ten tytuł sięgnąć.
Bez wątpienia słuchawki ulepszą odbiór gry.
Jako gra jest dobrze, choć troszkę mam wrażenie że ktoś tu uległ strachem przed trendem "dobra gra, ale za krótka". Hellblade ma nieco nudnych momentów, w których tylko łazimy i które spokojnie można by wywalić i skupić się by gracz zagrał jeszcze raz. Walki są atrakcyjne, choć zwykle zbyt proste "skupienie" zdecydowanie jest "over power". Zagadki są takie sobie, choć często miałem wrażenie zwykłego przełożenia gry logicznej 2D w trzy wymiary. Często też wszystko polegały na zwykłym połażeniu sobie a rozwiązanie niemal samo się pojawi. Gra ma tak potężny klimat audio-wizualny, że przeciętna jakość zagadek jak i nudniejsze sekwencje nie pozwoliły mi drugi raz od jakichś 10 lat zarwać cała nockę by ukończyć grę o 6:30. Warto też wiedzieć że tych słabszych elementów pod koniec jest mało. Może to specjalny zabieg by nadać grze pod koniec dynamikę i ukryć niski budżet gry i wcale nie aż tak bardzo bogatą historię?
Nocka minęła niestety z godzinnym problemem często poruszanym w dyskusjach "fatal error". Rozwiązań wiele, ale żadne nie zadziałało, poza ostatecznym - reinstalacja gry a i później raz się wysypała.
Trzymam kciuki, by druga część była jeszcze lepsza, bogatsza w tekstury i efekty. Hellblade śmiało można porównywać do gier z najwyższej półki, to jedna z najintensywniejszych gier jakie spotkałem.
Swoją drogą wyobrażenie sobie osoby z epoki Celtów czy WIkingów chorej na psychozę w świecie który rządzi się zabobonami i nikt, zupełnie nikt nie jest w stanie już nie pomóc, ale choćby częściowo zrozumieć ją.
Tylko czy tak wiele się od tamtych czasów zmieniło?
10 za przetarcie szlaku w fantastycznej audiowizualnej i narratorskiej formie.
-1 punkt za poważne problemy z grą
- 0,5 za nudnawe sekwencje
+ 1 za to że niebotycznie wciąga.
Tu jednak małe ale. Gdybym miał oceniać Hellblade wyłącznie pod względem rozgrywki odsuwając jej przesłanie i fabułę to wypadła by dobrze, ale nic więcej. Jak pisałem - jest atrakcyjnie ale łatwo, oraz zbyt wolno, więc zrobiłoby się z tego 8/10.

post wyedytowany przez I3lackHole 2020-07-24 16:12:04
17.08.2020 13:01
ArtystaPisarz
odpowiedz
ArtystaPisarz
9
Legionista
6.5

Być może grałem w inną produkcję niż cała reszta świata, bo "Hellblade: Senua's Sacrifice" ani trochę mnie nie zachwyciła. Owszem, doceniam wysiłki twórców w oddaniu objawów psychozy poprzez mechanizmy growe, ale nie wystarczają one w mojej opinii by podnieść mocno, jak uważam, przeciętną linię fabularną z męczącego mnie gatunku "mroczniej znaczy dojrzalej" na jakikolwiek piedestał. Co mi po po bardzo ładnym projekcie świata i przeciwników (desperacja walki), gdy osadzono je w nudnawej grze będącej przerostem formy nad treścią, i, jak ujął to niegdyś Edson, po prostu "grą o babie w łódce".

27.08.2020 10:22
Michal_Skowron
👍
odpowiedz
Michal_Skowron
18
Chorąży
9.0

Gra o dziewczynie, chorej na umyśle dziewczynie która chce przywrócić życie swojego ukochanego, to cała fabuła. Gra ma bardzo ładne lokacje i udźwiekowienie. A walka z wrogami naprawde daje satysfakcje. Jest dużo fajnych wstawek filmowych pokazujących postep choroby psychicznej, ogólnie gra aktorska na bardzo wysokim poziomie. Zadania w grze to głownie szukanie symboli aby odblokować sobie przejście przez następne "wrota". Ogólnie gra ciekawa bez dziwnych mechanik w stylu korytarzowym bez otwartego świata. Warto zagrać aby poznać historie Senui i różne inne opowieści z okresu kiedy rzadzili bogowie. Pozdrawiam!

28.08.2020 18:33
odpowiedz
Eleventh
77
Pretorianin
9.0

Przez długi czas nie mogłem się zabrać do tej produkcji. Miałem jakieś opory, ponieważ ten system walki oraz całokształt produkcji nie był w moim stylu - tak myślałem przed podjęciem gry.

Już kilka chwil po rozpoczęciu rozgrywki wchłonąłem w świat przedstawiony bez opamiętania. Fabuła, sposób narracji, brutalność, naturalizm oraz oprawa audiowizualna połączyła w całość i już nie było odwrotu.

Nie chcę dzielić się wszystkimi szczegółami, które mi się podobały. Wolę zostawić to innym graczom do samodzielnego odkrycia.

Gra ode mnie dostaje 9, ale tylko i wyłącznie przez kilka wad, które zostały wymienione poniżej.

Zalety:
+ Przedstawienie choroby
+ Klimat
+ Fabuła
+ Sposób narracji
+ Główna bohaterka
+ Przeciwnicy
+ System walki prosty, lecz efektowny
+ Lokacje
+ Łamigłówki
+ Klimat (naturalizm, brutalność)
+ Animacje
+ W większości przypadków grafika
+ Świetne zakończenie
+ Cudowne audio (Sea Of Corpses Tonal oraz Passarella Death Squad - Just Like Sleep - moje ulubione kawałki z gry)
+ Idealna długość dostosowana do budżetu oraz historii

Wady:
- Problemy z pracą kamery
- System walki pod względem nieustannej walki 1 vs 1, gdy w kolejce stoi 5 przeciwników
- Czasami niska jakość tekstur
- Drobne glicze graficzne
- Powtarzalność przeciwników

post wyedytowany przez Eleventh 2020-08-28 18:37:47
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze