Anglia a raczej UK Jeśli ktoś woli. Zajebisci ludzie!
Juz 7 Premiera zmieniaja, ekonomia rownia pochyla i za 10 lat tego kraju nie bedzie.
Z tych, w których byłem to chyba Austria.
A gdybym musiał się wyprowadzić z Europy to chyba do Urugwaju, to jest najmniej ciekawy kraj Ameryki Południowej, ale w dużej mierze właśnie z tego powodu bym go wybrał ;-)
Bawaria jest również spoko, ale mi się podoba Słowenia. Cisza, spokój, nie słychać o żadnych aferach. Blisko w góry i nad morze.
No tak, trochę sobie ulozylem ten idealny obraz Austrii na bazie tego, że bardzo lubię Wiedeń + ładne widoki Alp.
Mnie się w Wiedniu podoba m.in. to, ze tam działa multikulturalizm. Mieszkasz w bałkańskiej dzielnicy i jest w miarę ok, imigranci z Afryki czy muzułmanie chodzą w garniturach, normalnie uczestniczą w życiu społeczeństwa, świetnie się zasymiliowali.
Kontrastuje mi to potężnie z Hiszpanią, Portugalią czy Włochami, które są wprawdzie lepszymi pogodowo miejscami do życia, ale ja ilekroć tam jestem, to mam wrażenie, że tamte społeczeństwa sobie z imigracją nie radzą, regularne zaczepki ze strony imigrantów a to kup dragi, a to jakieś groźne spojrzenia. Eee, not quite my tempo. Plus zacofanie tych krajów, problemy z tak prowizorycznymi kwestiami jak płatność kartą ;)
Z tych w których byłem to Czechy. A gdybym musiał się wyprowadzić z Europy to albo Wyspy Alandzkie albo Grenlandia albo miasto Unalaska na wyspie Unalaska należące do Alaski w USA.
Nie mam chyba jakichś szczególnych upodobań, ale np. jak jestem za granicą, to zawsze udaję Estończyka. To prawdopodobnie najbardziej neutralny, nieobciążony uprzedzeniami i stereotypami kraj na świecie. Niby każdy słyszał, że jest takie coś jak Estonia, ale nikt nie wie gdzie to w zasadzie jest, z niczym się nie kojarzy, a Estończycy to miejska legenda i nikt ich nigdy nie spotkał (a jeśli twierdzicie, że spotkaliście, to pewnie byłem ja, udający Estończyka). Nawet ich język nie jest powszechnie kojarzony, więc można bełkotać bez sensu jakieś zmyślone słowa, a i tak wszyscy uwierzą, że to estoński.