
Świat Xboxa #172
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 28 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
28. bakteria04p (MarkcusFetysz)
29. WhiteMoth#4884 (Ergo)

Todd kiedy Asha wparowała do studia Bethesdy po czym powiedziała mu, że mają dokończyć TESa VI szybciej i jednocześnie mają zrobić 3 nowe Fallouty, a produkcja jednej gry nie może trwać 20 lat.
Dziwne ze ja zdążyłem bo co otworzę oczy ląduje w zonie i jak kończę idę spać 🤣
️
PS. Gify nie działają na forum?
To w tej grze uwielbiam. Idę z myślą zrobienia głównej misji, to zanim do niej dojdę mija z 2h. Po drodze jakaś strzelania, sprawdzam, pomagam później eksploracja, czystka, po drodze jakiś schowek, ktoś mnie zawołała jakaś misja poboczna się odpali, to zrobię i na koniec sprzedaż łupów.
chetnie by jej sie czlowiek pomogl umyc, nie? :D️
Cały dzień by ją pucował 🤣
PS. Gify nie działają na forum?
Również ubolewam ☹️

V mówi nie na taki tani AI Slop, nawet jadeitowy sisiorek zmieniło w jakieś zielone gówno
naturalny haj, a nie żaden prozak

są też dobre ai slopy jak ten
to co wrzucił nasz brat bliźniak hydro jest okropne i tanie
Jest sporo fajnych, nie tylko ten, który wrzuciłeś. Obecne modele są tak zaawansowane, że można już generować obrazki w praktycznie dowolnym stylu. Są też takie, które imitują rendery 3d i również te z miesiąca na miesiąc wyglądają coraz lepiej.
Bo jak wyskoczysz z czymś tak tanim i generycznym jak w [4 ] to będzie KEK

Lara gdy zobaczyła tego koszmarnego AI Slopa najniższej próby z jej generyczną podróbką noszącą sisiorek z kamieniem
KEK

Pisanie o sobie w trzeciej osobie jest jeszcze bardziej okropne niż wstawianie AI slopu.
nasz brat bliźniak hydro
To zdanie rozśmieszyło mnie bardziej niż powinno. Przepraszam.

Pierwszy lepszy po wejściu na deviant arta i wyszukaniu Lary. Zresztą inne panienki też już bardzo fajnie teraz wychodzą.

A tu Ada Wong z residenta. Teraz każdą znaną postać z gier można fajnie odtworzyć.

Yen ok, najbardziej przypomina fanart, a nie AI, za to Ada fatalna - tylko fryz ma podobny.
Konrad Majewski - jeden z lepszych jeśli chodzi o fanarty Lary. W końcu jego model wykorzystano w ostatnich Remasterach klasycznych TR.

To masz prawdziwą Larę z cycuchami z Rise of the TR w [5]
V nie rozumie jak można się jarać cycuchami z taniego AI Slopa.
shhhhh
Uczepiles sie slow ai slop jakby to o czymkolwiek decydowało. Te co wrzucilem sa bardziej kobiece i naturalne niz 5.15. Z czym masz problem, bo nie moge pojac. Grafikiem jesteś i sie wkurwiasz, ze robote ci chat zabral?
W ogóle o co jest dyskusja? Sztuczne cycki, sztucznej Lary ze sztucznych zdjęć?

V wrzucił jednego AI Slopa w [5.3] tylko dla porównania, ale przynajmniej na tym można rozpoznać Larę z Survivor Trilogy po twarzy, która jest w kostiumie ze Stellar Blade. Bo to mod do Rise of the TR.
V po zobaczeniu [4] chciał sobie wydłubać oczy robotem kuchennym.
TO jest prawdziwa Lara, a nie obrzydliwy, generyczny AI słop najniższej próby.
jak widać Mutant z krainy hydro nie tylko wizualnie, ale też intelektualnie.
Nie potrafi zrozumieć różnicy między AI Slopem vs skrin z gry, fanart itd
KEK
Bo nie ma zadnej roznicy kiedy celem jest cyc do tradycyjnego pierwszego posta. To nie konkurs artystyczny, nikt tu nie ocenia wlozonej pracy, wazny jest efekt.
dla cb na pewno nie ma, hydro1
V docenia pracę człowieka, a nie bezduszne, generyczne i tanie AI
Czepiasz się szczegółów, a prawda jest taka, że różnica między dobrym AI slopem, a renderem w blenderze coraz bardziej się zaciera. Owszem, jak ktoś jest zajebisty, to w blenderze stworzy takie cuda, do których jeszcze przez jakiś czas AI nie dociągnie, ale fakty są takie, że kiedyś i tak do tego dojdzie.
Czy za 500 lat ktoś będzie się zachwycał wytworami AI, czy nadal Mona Lisą?
A jeśli chodzi o fanarty Lary to V poleca prace takich jak:
Konrad Majewski
Nicole Bounxe
David Alejandro
kamillho
Lito Perezito (gej, ale potrafi w Larę ;p)
AI slop to gówno - truizm nad truizmy
Do pomalowania slawojki nie wynajmujesz Matejki tylko zbycha spod sklepu. Wszystko ma swoje przeznaczenie. Do takich pierdol jak pierwszopostowy cyc wystarczy spokojnie ai, do wstawienia seksownej Lary w ramki do sypialni wezmiesz artyste jezeli ci zalezy na sztuce. Szukasz dziury w calym.
Tak samo mogli powiedzić twórcy komiksów i mangi sprzed kilkudziesięciu lat. Oni nie mieli dostępu do photoshopa i innych narzędzi ułatwiających tworzenie grafiki. No a blender i rendery 3d, to już w ogóle są współczesne narzędzia, które upowszechniły się dopiero w XXI wieku. AI to też jest po prostu kolejne narzędzie, które jeszcze bardziej ułatwia tworzenie grafiki.
A no i jeszcze takie pytanko. Używasz DLSS/FSR podczas gry? Skoro tak bardzo gardzisz AI, to upscalerów też nie powinieneś uźywać. Ich działanie jest w 100% oparte o AI.
Nicole Bounxe
Wpadłem na jej arty przy okazji premiery remasterów klasycznych Tomb Raiderów. Tu się zgodzę, że robi bardzo fajne.
Wygenerowane przez AI pomyje vs praca grafika , nic się nie zmienia. W blenderze właśnie grafik może sobie stworzyć coś samemu, bo od tego są takie narzędzia.
DLSS nie zamienia w AI Slop tego co widzimy na ekranie, czyli pracy grafików.
Różnica jest w jakości obrazu, tak jak z różnymi rozdziałkami bez upscallera.
Więc dlaczego mam gardzić upscallerem?
Nie wszystkie obrazy wytworzone w AI wyglądają jak typowy AI slop, tak samo jak nie wszystkie rendery wyglądają dobrze. Tu i tu potrzeba umiejętności korzystania z danego narzędzia. Ja na przykład wolę dobrze wygladający obrazek z AI, niż przeciętny render.
DLSS nie zamienia w AI Slop tego co widzimy na ekranie, czyli pracy grafików.
Różnica jest w jakości obrazu, tak jak z różnymi rozdziałkami bez upscallera.
Więc dlaczego mam gardzić upscallerem?
Chyba przegapiłeś prezentację najnowszej wersji DLSS, bo ta właśnie to robi z postaciami. Taka Grace z Residenta po użyciu najnowszego DLSS wygląda jak randomowa laska wygenerowana przez AI. W dodatku przez jakiś stary model sprzed 2, czy 3 lat xD
Nie wszystkie obrazy wytworzone w AI wyglądają jak typowy AI slop, tak samo jak nie wszystkie rendery wyglądają dobrze. Tu i tu potrzeba umiejętności korzystania z danego narzędzia. Ja na przykład wolę dobrze wygladający obrazek z AI, niż przeciętny render.
Czyli twoim zdaniem fanart, model postaci, grafika, obraz olejny itd stworzony przez artystę od 0, nad którym spędził masę godzin = AI Slop wygenerowany w całości przez AI? kek
Może ci się podobać AI Slop, świadczy o tobie, poza tym nic nie zmienia w kontekście dyskusji.
Chyba przegapiłeś prezentację najnowszej wersji DLSS, bo ta właśnie to robi z postaciami. Taka Grace z Residenta po użyciu najnowszego DLSS wygląda jak randomowa laska wygenerowana przez AI. W dodatku przez jakiś stary model sprzed 2, czy 3 lat xD
Chyba przegapiłeś fakt, że DLSS5 nie ma jeszcze nawet na rynku, więc na ocenę przyjdzie czas po premierze. Poza tym to jest "DLSS" tylko z nazwy, bo nie ma nic wspólnego z upscallerem. No ale skoro wg cb Grace wygląda jak randomowa laska wygenerowana przez AI to trafili w twój gust.
Po odbiorze DLSS5 sam widzisz, jak ludzie zareagowali bo dla większości wygląda to jak AI Slop, którego tak nienawidzą.
Choć zdaniem V to akurat nie jest AI Slop, co udowadnia ten materiał. Po prostu tak drastyczna poprawa jakości wywołała u ludzi taką reakcję, bo są przewrażliwieni zalewem przez AI Slop wszystkiego dookoła.
https://www.youtube.com/watch?v=4b-HfeJbXGg&list=LL&index=43&t=55s
Nie, nigdzie nie powiedziałem, że obrazek z AI jest równy prawdziwemu obrazowi. Jednak sam fakt, że ktoś poświędził na coś więcej czasu nie oznacza automatycznie, że to co stworzy będzie wyglądało dobrze. Przecież w grach działa to dokładnie tak samo. Nie ma znaczenia ile czasu dana gra powstawała, bo liczy się tylko efekt końcowy.
Chyba przegapiłeś fakt, że DLSS5 nie ma jeszcze nawet na rynku, więc na ocenę przyjdzie czas po premierze. Poza tym to jest "DLSS" tylko z nazwy, bo nie ma nic wspólnego z upscallerem.
Skoro nazwali to DLSS5, to raczej ma z tym dużo więcej wspólnego, niż ci się wydaje. Jeśli będzie się dało to wyłączyć, to spoko, ale patrząc na to, jak szumnie Nvidia to zapowiedziała obstawiam, że tego nie umożliwią. Gdyby się okazało, że z tej rewolucji będzie korzystać ledwie promil graczy, to byłaby to marketingowa porażka.
No ale skoro wg cb Grace wygląda jak randomowa laska wygenerowana przez AI to trafili w twój gust.
Nope. Dobry AI slop jest spoko, ale to wygląda fatalnie. Jakby użyli do tego starego modelu opartego na pierwszych wersjach stable diffusion.
Poza tym taka ingerencja w pracę twórców mi się kompletnie nie podoba. Fanarty są spoko, a to co zaprezentowała Nvidia, to jest pójście o krok za daleko.
Po prostu tak drastyczna poprawa jakości wywołała u ludzi taką reakcję, bo są przewrażliwieni zalewem przez AI Slop wszystkiego dookoła.
W którym miejscu to jest poprawa jakości? Przecież to wygląda tragicznie. Wyśmiałeś Larę, którą wrzucił Mutant, a przecież ta obrzydzona Grace po użyciu DLSS5 wygląda znacznie gorzej. Gdzie tu logika w twoich wypowiedziach?

Dla mnie Grace wygląda świetnie, nie rozumiem oburzenia ludzi. Tak samo ten dlss poprawia znacznie grafikę i sprawia, że jest bardziej realistyczna. Tylko to nie pasuje do każdej gry. Taki Starfield z dlss wyglądał świetnie, ale Hogwart momentami komicznie.
Problem jest taki, że ta technologia na tę chwilę nie radzi sobie w ruchu. Jeszcze co do Grace, to sprawdź sobie jak wygląda aktorka, która użyczyła twarzy tej postaci, a jak wygląda Grace z tą technologią. To naprawdę robi wrażenie.
Jeszcze co do Grace, to sprawdź sobie jak wygląda aktorka, która użyczyła twarzy tej postaci, a jak wygląda Grace z tą technologią.
no nie, nie wyglada to dobrze.
po pierwsze, w grze na maksymalnych ustawieniach Grace wyglada lepiej niz na tym co pokazywali jako wersja bez DLSS5 - standardowo obnizyli jakosc obecnego wygladu, zeby nowa technologia wypadla bardziej korzystnie.
ale poza tym wazny tez jest kontekst.
zdjecia aktorki, ktore wrzucasz sa zrobione na profesjonalnej sesji zdjeciowej z profesjonalnym makijazem. dla mnie taki wyglad w tego typu grze to zabijanie immersji - nawet juz pomijając to, ze okropnie wyglada w ruchu. oczywiscie sa gry i momenty, w ktorych by sie to sprawdzilo - np. wiele scen w Bondzie, w ktorych bohaterki w grze maja juz makijaz, sa w klubie, na imprezie, etc.
ale cala "sztuczka" tej technologii to wlasnie nadmierne wyostrzenie obrazu, dodanie nierealnych zrodel swiatla i nalozenie bohaterom makijażu, ktory nie ma sensu w kontekscie sceny.
Mógłbym tu coś więcej napisać, ale zielele już wszystko wyjaśnił. Obraz po użyciu DLSS5 z pokazu Nvidii wygląda po prostu sztucznie, a sama Grace została obrzydzona w taki sposób, że biorąc dowolny współczesny model AI generujący półrealistyczne obrazy otrzymasz dużo lepszy efekt.

A co takiego "DLSS5" ma wspólnego z DLSS?
Ten materiał co podlinkoiwałem udowadnia, że geometria postaci jest niezmieniona więc dobrze, że ci się nie podoba :p
Spuszczasz się nad AI Slop a jednocześnie krytykujesz DLSS5 twierdząc, że to zbyt duża ingerencja choć jak pokazuje materiał , geometria jest nieruszona - gdzie tu logika w twoich wypowiedziach?
Zgadnij dlaczego taka różnica na tych 3 obrazkach.

Za to na tym jest legitne porównanie z tej samej klatki i widać, że nie ma mowy o ingerencji w geometrię.
Grace potrafi wyglądać drastycznie inaczej z Path Tracingiem vs rasteryzacja, ale to nie pasuje do narracji kek
Śmiesznie się czyta to co piszecie o DLSS5, że Grace wygląda sztucznie. A która postać w grze nie wygląda sztucznie? xD Jeszcze nie zbliżyliśmy się do fotorealistycznej grafiki, szczególnie jeśli chodzi o twarze więc wszystko jest sztuczne tak na dobrą sprawę, a wy tu próbujecie robić jakieś fikołki.
I nie ma znaczenia co i jak robi DLSS5, twarz i grafika wygląda po prostu lepiej, bardziej "naturalnie", a nie tak płasko jak w oryginale. Oczywiście nie pasuje to do każdej gry czy sceny, ale ta technologia dopiero raczkuje. Na tę chwilę największym problemem są artefakty podczas ruchu, co sprawia, że na dzień dzisiejszy ta technologia jest bezużyteczna.

V szkoda czasu na nawracanie heretykuff
Więc se na koniec wrzuci classic Larę.
She is so cute😍
hasztag świat Lary
Geometria nie ma znaczenia, bo model Nvidii ingeruje tak bardzo w to, co stworzyli ludzie z Capcomu, że zmienia dosłownie całą kompozycję sceny. Sam wygląd Grace to jedno, ale na dodatek zmienione zostaje całe oświetlenie, które wpływa na klimat lokacji. W dużym skrócie, wszystko to, nad czym pracowali graficy z Capcomu przez ostatnie parę lat pójdzie na marne, jeśli ludzie zaczną masowo korzystać z tego cudownego wynalazku Nvidii. A zresztą tyczy się to dosłownie wszystkich grafików tworzących gry, a nie tylko ludzi z Capcomu.
Powtórzę to jeszcze raz. Nie mam nic przeciwko artom zrobionym przez AI. Rozwój modeli postępuje w tak szybkim tempie, że już teraz wiele z nich wygląda lepiej od przeciętnej jakości renderów sprzed paru lat. Natomiast jestem przeciwny ingerowaniu w artystyczną wizję twórców gier w taki sposób, w jaki zrobiła to Nvidia.
Ognisty ai moze robic bezbledne, pod wzgledem technicznym perfekcyjne obrazy, zapierajace dech w piersi etc. i dla V to bedzie dalej slop, bo nie ma w tym czynnika ludzkiego, obraz powstaly bez wysilku, bez duszy. Takie cos rozumiem, kiedy ide do galerii sztuki czy muzeum, i podziwiam kunszt artysty. Ale sranie żarem, bo wykorzystało sie obrazek ai w sytuacji bez znacznia, to juz przesada.
No w końcu sam przyznałeś, że wolisz AI od pracy artysty. Świadczy o tobie.
Przepuść sobie Mona Lisę przez AI, no przecież będzie ładniej
krk
Właśnie taki jest z nim problem. Przyczepił się do zwykłego obrazka IA, który nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia, ale już z ogromną ingerencją AI w artystyczną wizję twórców gier nie ma problemu. Dla mnie to jest całkowicie sprzeczne podejście.
Nigdzie nie napisałem, że wolę AI od pracy ludzi. Napisałem wyraźnie kilka razy, że wolę porządny obrazek zrobiony w AI od przeciętnego rendera, bo po prostu lepiej wygląda. Cały czas przekręcasz moje słowa.
A co ma path tracing do AI, skoro odpowiada za to zupełnie inna rzecz w karcie graficznej? Mało tego, wyglad gier po użyciu path tracingu twórcy w 100% kontrolują przed wypuszczeniem tej funkcji, a są już nawet pojedyncze tytuły, których nie odpalisz na windowsie bez użycia ray tracingu. Jest tak chociażby w najnowszym Indianie Jonesie. To są dwie zupełnie inne funkcje działające niezależnie od siebie.

bazgroły dziecka będą zawsze lepsze od jakiegokolwiek obrazka wygenerowanego przez AI. Tylko ktoś taki jak ty nie potrafi zrozumieć dlaczego.
Coraz więcej bzdur produkujesz nie mając pojęcia o PT i AI. Bo jak już wiesz DLSS5 nie dodaje 6 palca postaci i nie modyfikuje geometrii - i to DLSS5 będzie w 100 pro pod kontrolą devów, o czym, sam Jensen wspominał. I mowa o technologii, której nadal nie ma, widzieliśmy tylko preview.
Skoro DLSS5 to ingerencja w wizję artystyczną , to na którym obrazku jest wizja artystyczna twórców gry?
Ten w rasteryzacji czy ten z PT? Tu nie pasuje do narracji?
KEK
Gołym okiem widać różnice w oświetleniu. Cała scena wygląda przez to zupełnie inaczej i jednocześnie mniej naturalnie. Grace natomiast stała się plastikowa.
Nie wiem, jak można tego nie zauważyć. Potrafisz przyczepić się do byle pierdoły w obrazkach z AI, a jednocześnie twierdzisz, że DLSS5 nie zmienia klimatu, co jest zwyczajną bzdurą.

Jacob to AI Slop i jest plastkikowy kierując się twoją logiką, bo wygląda zbyt realistycznie na tle Grace, oh wait. To ona wygląda jak rozmazane gówno.
Lemmingi dostały tak wielką poprawę grafy, że się zesrały biorąc to za AI Slop.
I odpowiedz mi jeszcze która scena z Grace w [5.46] wygląda kanonicznie i naturalnie, ta w rasteryzacji czy ta z PT
🤣
Żeby porównywać wygląd Grace z PT i bez wrzuć najpierw screenshota w pełnych detalach, bo Nvidia celowo obniżyła detale, żeby lemingi takie jak ty zachwycały się ich każdą "rewolucyjną" technologią. No i jak widać podziałało xD

KEK
I co z tą wizja artystyczną i ingerencją w nią, która Grace jest kanoniczna i naturalna, a która plastikowa i nienaturalna? Ta w rasteryzacji czy ta z PT?
No tak, nie pasuje do narracji
🤣
Każdy kto widział, jak ta gra faktycznie wygląda choćby na gameplayu powie ci, że Nvidia obniżyła detale. No ale ty łykasz wszystko od nich jak pelikan, więc oczywiście będziesz zakłamywał rzeczywistość.
W to, że na RTX 5060 z włączonym multi frame generation x4 można zagrać w identycznych detalach i klatkarzu jak na 4090 też im uwierzyłeś na słowo?
To gdzie te skriny porównawcze z internetuff pokazujące, że nvidia obniżyła detale skoro każdy widział?
Znowu zakłamujesz rzeczywistość
KEK
I co z tą wizja artystyczną i ingerencją w nią, która Grace jest kanoniczna i naturalna, a która plastikowa i nienaturalna? Ta w rasteryzacji czy ta z PT?
zaorane
🤣
Odpal sobie tą grę na YT albo na swoim kompie, to zobaczysz. Każdy kto widział tą grę w akcji wie, że Nvidia celowo obniżyła detale do swojej prezentacji, żeby uwydatnić "zalety" swojej zajebistej technologii. Nvidia lubi opowiadać bajeczki, bo to samo robiła przy okazji prezentacji MFG x4. Trzeba być fanboyem tej firmy, żeby wierzyć we wszystko co opowiadają, a postawienie przez nich znaku równości między RTX 5060, a 4090 to był szczyt bezczelności. Pokazali wtedy, że mają swoich klientów za zwyczajnych idiotów, którzy łykną każdą nawet najgłupszą bajeczkę.
Więc gdzie są te dowody, że obniżyli te detale i dlaczego nikt w internetach tego nie udowodnił?
Znowu zakłamujesz rzeczywistość. dude trust me, tak było, nie ściemniam XD
skrin ze strony nvidia w pelnym rozmiarze
https://www.nvidia.com/content/dam/en-zz/nvidiaweb/geforce/news/dlss5-breakthrough-in-visual-fidelity-for-games/nvidia-dlss-5-geforce-rtx-resident-evil-requiem-comparison-001-off.jpeg
I co z tą wizja artystyczną i ingerencją w nią, która Grace jest kanoniczna i naturalna, a która plastikowa i nienaturalna? Ta w rasteryzacji czy ta z PT?
I nawet z tym pokazem wydajności gpu się zaorałeś, bo nie chodziło o 5060, choć to i tak nie ma nic wspólnego z tematem. No ale tonący brzytwy się chwyta
🤣
Screenshoty ze strony Nvidii można sobie wsadzić tam, gdzie światło nie dochodzi. To ma być twój dowód na to, że nie obniżali detali na potrzeby pokazu? xD
Powtórzę jeszcze raz. Odpal sobie gameplay z peceta na pełnych detalach na YT, albo u siebie w domu. Wtedy zobaczysz, że ta gra normalnie wygląda o wiele lepiej i DLSS5 wcale jej nie upiększa.
I powtórzę jeszcze raz.
I co z tą wizja artystyczną i ingerencją w nią, która Grace jest kanoniczna i naturalna, a która plastikowa i nienaturalna? Ta w rasteryzacji czy ta z PT?
Jak myślisz, V blefuje jak ty?
🤣

KEK
Dostanie moje skriny z tej samej lokacji i zobaczymy jak będzie śpiewał, na razie celowo się drażnię🤣
o ten skrin chodzi by nvidia
niesamowicie żałosny jesteś. szkoda, że mózgu nie da się ćwiczyć podobnie jak pleców, przydałaby Ci się taka zmiana priorytetów.
odpowiadając na Twoje pytanie - niestety, wizją artystyczną autorów jest zawsze gra możliwie najbliżej maksymalnych ustawień graficznych. podobnie jak w filmach i serialach - wizja artystyczna autorów, pod względem oświetlenia, kolorów, etc. jest widoczna tylko na poprawnie skalibrowanym sprzęcie i z wysokiej jakości źródła. możesz oczywiście oglądać film na telefonie w formacie RMVB, ale będzie to dalekie od wizualnej wizji osoby odpowiedzialnej za zdjęcia lub reżysera.
natomiast wizją artystyczną autorów na pewno nie jest to co pokazało DLSS5, bo sam Capcom (i Ubisoft) mówili, że nikt z nimi nie uzgadniał jak to będzie wyglądać, wbrew temu co Nvidia sądziła chwilę po pokazie.
To tak samo jak z tymi wyćwiczonymi plecami.
I właśnie dokonałeś samozaorania zaprzeczając sobie samemu w jednym poście, czyli najpierw twierdząc, że wizja artystyczna to max detale, czyli obecnie PT - ale jednocześnie twierdząc, że PT plus DLSS5 to już nie wizja artystyczna, Choć to zdecydowanie wyższa jakość.
V skisł ze smiechu
🤣
🤣
Dla twórcy gry, ten dlss5 może niszczyć wizję artystyczną, ale dla zwykłego gracza nie ma to żadnego znaczenia. Modami też niszczysz wizję artystyczną, a miliony ludzi używa modów.
Jeśli dlss5 zostanie dopracowany i będzie bardzo dobrze działał w ruchu to nie widzę żadnej przeszkody aby go używać w grach. Taki np. Starfield zyskuje niesamowicie dużo z tą technologią.
I własnie tu zieleleming dokonał kolejnego samozaorania nie wiedząc czym jest wizja artystyczna. Bo dla niego to max detale XD
Jak sam napisałeś, taki Capcom może stwierdzić, że DLSS5 niszczy ich wizję artystyczną ,choć graficznie bije na głowę to co jest teraz.
V jako gracz chce jak najlepszej grafy i dlatego propsuje DLSS5.

wizją artystyczną autorów jest zawsze gra możliwie najbliżej maksymalnych ustawień graficznych
aby potem
natomiast wizją artystyczną autorów na pewno nie jest to co pokazało DLSS5,
zaprzeczasz sam sobie, bo DLSS5 plus PT to są max ustawienia i gra wygląda o wiele lepiej niż z PT only
Po prostu DLSS5 nie pasuje ci do narracji
W którym niby miejscu DLSS5 upiększa gry? Postacie wygenerowane w losowym współczesnym modelu AI wyglądają o wiele lepiej od tego, co zaprezentowała Nvidia. Oni tam musieli zaimplementować jakiś stary model sprzed minimum 2 lat, bo to jest niemożliwe, aby współczesny i porządnie dopracowany model generował tak słabej jakości obraz.
No a Starfield to akurat skrajny przykład, bo ta gra wyglądała źle już w momencie premiery. Gamebryo to fatalny silnik, który już po premierze Skyrima powinien zostać zastąpiony. RE engine użyty w Residentach wyprzedza Gamebryo o lata świetlne.

Teraz porównaj mój skrin w 4 max PT z tym od nvidii z dlss5 off
A jak uważasz, że ja też obniżyłem detale to wrzuć od siebie. No tak, gry na oczy nie widziałeś XD
No ale podobno nawet na yt to wygląda lepiej więc dawaj.
KEK
Bo trzeba być kompletnym idiotą, aby twierdzić, że nvidia obniżyła detale, gdy każdy może to zweryfikować.
I co z tą wizja artystyczną i ingerencją w nią, która Grace jest kanoniczna i naturalna, a która plastikowa i nienaturalna? Ta w rasteryzacji czy ta z PT?
I jak wypada DLSS5 off vs ON graficznie?
Powtórzę jeszcze raz, zostałeś wyjaśniony i zezłomowany Ognisty lemmingu.
Najwyższa pora zmienić pada Xbox One S na Seriesa, którego używam do PC.
Zastanawiam się czy wziąć zwykłego (czarny, a może w innym kolorze?), czy limitkę Forzy Horizon 6, czy też Elite 2. Co radzicie?
Ja bym brał zwykłego w jakiejś fajnej kolorystyce, limitowane z czasem zyskują na wartości, swojego sprzedałem miesiąc przed końcem gwarancji nie tracąc na nim ani złotówki. Elite 2 spoko, ale mimo wszystko nadal bywają awaryjne, jeśli nie szkoda Ci pieniędzy to bierz. Ewentualnie istnieją inne alternatywy na licencji microsoftu, które wykonaniem często są lepsze, niż te oryginalne
Zwykłe pady od XSX to straszne scierwo. Bumpery to najlepiej kupić hurtowo na allegro bo tak czesto się psują. Z przyciskami też są problemy, ale z tym się akurat nie spotkałem, ale znajomy oddawaj chyba z cztery razy pady na gwarancje, a później to już mu się nawet nie chciało. Ogólnie jakość tragiczna.
Elitki sa fajne, ale zwykła Elite 2 ma problem z driftem analogów, jak trafisz dobra to spoko, ale jednak większość to kupa. Elite 2 core to miała być poprawiona wersja elite 2, ale tak średnio im wyszło, choć jest dużo lepiej. Ja miałem dwie, wszystko dobrze działało, ale stało się coś takiego. 😂 Kontrolery oczywiście nigdy nie spadły. Tak że sam zdecyduj.
Ponoć ten kontroler jest bardzo dobry i ma też usprawnione analogi halla z technologią tmr.

A tu patrz co się stało z moimi dwoma Elite 2 core. Ten plastik to z jakiegoś gównolitu. Kontrolery ani razu nie spadły, a tak popękały od środka, dosłownie pajęczyna.
A te zdjecia to jedynie od rzucania, albo masz moc w lapie jak Hulk. Samo z siebie takie powazne mechaniczne uszkodzenie sie nie pojawia. U mnie dzieciaki wielokrotnie zrzucily swije kontrolery ze stolu czy sofy na podloge i zaden nie ma takich pekniec 😮
Przez całą swoją przygodę z xboxem miałem pięć padów, w tym dwa zwykłe czarny i biały i trzy z limitowanej edycji. Z całej piątki tylko jeden jechał na reklamację z powodu dryfującego analoga. Trafić można różnie, widziałem już sytuacje w których pady nadawały się do naprawy zaraz po wyjęciu z pudełka, w moim przypadku nie było aż tak źle
To z drugiej strony, u mnie pady zwykłe działały bez zarzutów, ale taki Elite 2 był na gwarancji cztery razy i za każdym razem wracał nowy (choć gdzieś czytałem że refurby)
Tak, rzucałem padem o ścianę... Musiałbym nimi napierdalac nieźle żeby tak się rozjebaly. Nie wiem po ki uj miałbym tutaj wrzucać takie zdjecia i kłamać. 🤦
To że tobie dobrze działały nie oznacza, że z tymi padami jest wszystko ok. Większość ludzi ci powie, że te pady to gówno, to nie jest tylko moja opinia.
Sory za brak kultury, ale nie lubie jak ktoś mi wmawia jakieś pierdololo i zarzuca kłamstwo.
To że tobie niedobrze działały nie oznacza, że z tymi padami jest wszystko zle. Większość ludzi ci powie, że te pady sa super, to nie jest tylko moja opinia.
A te zdjecia to jedynie od rzucania, albo masz moc w lapie jak Hulk
🙄
pady Xboxa są w opór wygodne ale jakość wykonania to jest żałość. Wszystko trzeszczy, przyciski głośne, że w drugim pokoju słychać. DualSens za to wykonany fantastycznie, napakowany technologią ale ich gałki to dryfują już na półkach sklepowych xD
Lol.
Wszystko trzeszczy, przyciski głośne, że w drugim pokoju słychać
To prawda, wykonanie jest niedokladne, nawet te pady okazjonalne sa tak samo glosne jak zwykle za polowe ceny.
U mnie jest siedem padow, 4 bez problemu odpukac, poza tym ze rzeczywiscie do cichych nie naleza. Ale to przypadek Ergo jest tym miarodajnym, nie moja masa statystyczna :D

No przecież napisałeś, że te zdjecia to od rzucania. Mówię Ci, że miałem dwie Elite 2 core. Jedną rozebralem bo analogi driftowaly i zobaczyłem właśnie taką pajęczynę. Drugi mam normalnie sprawny i dobrze dziala, drift trochę jest, ale jeszcze w normie. Ostatnio rozebrałem go bo jak jezdzilem w Forzie to zakres ruchu prawego triggera był mniejszy o polowe i nie mogłem precyzyjnie operować gazem.
I to samo było, normalnie pajeczyna na plastiku.
A tu masz tego pada co driftuja analogi. Normalnie jest sprawny. Gdybym nim rzucał to nie byłby na pewno w takim stanie przy takich zniszczeniach.. Sam byłem w szoku, że coś takiego się stało z tymi padami. Gdyby nie te gumowe chwyty to pad już dawno by się rozpadł.
Pęknięcia rozchodza sie od miejsca mocowan srub? Jakby zbyt mocno dociagniete zostały przy montażu.
Nie wiem, możliwe, ale z dwoma padami było to samo. No i wiesz, zależy też w co grasz. Ja gram dużo w Fife i te bumpery psują się jak szalone.
Dla porównania. Gdy przesiadłem się z PSa na XSX to kupiłem odrazu pada z łopatkami, używana elitke od xbone po renowacji. Miałem go pięć lat i do dzisiaj wszystko działa bardzo dobrze, ale analogi już zaczęły zbyt mocno driftowac. Ale tamten pad był niezniszczalny, a te elitki i zwykłe pady do XSX to straszny szajs. 🤷
Albo te elite sa z innego plastiku, albo bardzo pechowo trafiles, albo masz za silne lapy i miazdzysz to w emocjach :D

Z tego co teraz patrzę to te pekniecia rozchodzą się od miejsca gdzie są te "piny" od tej gumy na uchwytach (czarne kropki). To samo było w poprzednim kontrolerze.
A tu kolejne zdjecie, ale górnej warstwy pada. Też pęknięcie rozchodza się od tych pinów na których jest zamocowana guma więc pewnie z tym coś jest nie tak.
Nie, to są dziurki w obudowie, a w nich ta guma od uchwytu. Wcześniej w sumie się nad tym nie zastanawiałem, ale faktycznie pęknięcia rozchodzą się od tych dziurek więc całkiem możliwe, że było tak jak napisałeś.
I przepraszam, jesli cie zdenerwowałem, nie bylo moim zamierzeniem sugerowac ze kłamiesz, nie wyrazilem sie odpowiednio jasno. Teraz bedzie mnie to męczylo xD
Trafiłem nawet dobrą sztukę DualShocka 4
DS4 też wspominam bardzo ciepło, świetny pad, czego nie mogę powiedzieć o samej konsoli w wersji fat, jakoś po okresie gwarancyjnym zaczęła mi randomowo wypluwać płytę z napędu, przez co praktycznie nie dało się grać, a nie pomagały żadne poradniki znalezione w sieci. Tak czy inaczej PS4 zajmuje honorowe miejsce w moim sercu ❤️
https://youtu.be/sUOzplfB9ps?is=NyMeuAcmS8MORplY
Nawet najtwardszy kontroler nie przetrwa jak ma do czynienia z siłaczem, nigdy nie zapomnę kolegi z czasów gimnazjum kiedy rodzice zabrali mu kieszonkowe bo przynajmniej raz w miesiącu kupował nowy kontroler do PS2. On się tak ekscytował grając w różne bijatyki czy gry sportowe że zawsze tak ściskał i wykręcał kontroler że łamał go w pół. Zawsze żałuję że nigdy nie zrobiłem zdjęcia kartonu w jego pokoju wielkości średniego telewizora CRT gdzie właśnie leżały jak kartofle te połamane wynalazki. Natomiast odebrane kieszonkowe miały go nauczyć szanować rzeczy i nauczyć się tak grać, aby nie niszczyć. Co do metody rodzicielskiej nie przyniosła ona pozytywnego rezultatu, a czy nadal gra to nie wiem. Wiem jedynie że potem miał przez pewien czas X360 i też niszczył kontrolery tylko w inny sposób bo tam przez budowę ciężko było go złamać w pół.
Czasem odsprzedawał mi za grosze elementy z tych kontrolerów jak przewody, wtyczki, silniczki do wibracji czy klawisze jak naprawiałem inny kontroler który był cały ale z jakimś uszkodzeniem.
Jak się przesiadałem z ps3 na ps4 to mnie wydymali na kierownice Logitech DFGT, która nie była kompatybilna z ps4. A przesiadając się na ps5 mój pad Razer raiju tournament jest bezużyteczny bo w grach na ps5 działa tylko pad od ps5. 😂 A no i jeszcze zapomniałem o zewnętrznej karcie dźwiękowej od Astro. Też nie działa z ps5 bo usunęli wejście optyczne.
Kocham playstation, bardzo pro konsumencka firma.... Jeszcze rozumiem tego kierownicę i kartę dźwiękową, ale brak kompatybilności dla kontrolerów to jakiś absurd. A na Xbox możesz grać jakim chcesz kontrolerem, nawet od x360.

Myślałem jeszcze o tym, aby wziąć dwa pady. Jeden od Xbox Series X, a drugi od PlayStation 5 z myślą o grach Sony. Jednakże kumpel stwierdził, że branie pada od PS5 jest bez sensu.
Z kolei na tego pada czuję się trochę za stary. :D
Cudeńko jedynie krzyżak dupny i kieszeń na baterie niewygodna pod palce. Żal tylko że ta nowa rewizja Hyperkin nie jest bezprzewodowa z płaskimi pleckami jak Xone, Xseries, tak to na pewno bym wziął.

Marian w RPG skończony i ależ to było przesłodkie, sympatyczne i po prostu fajne doświadczenie.

Aktualnie na tapecie Nine Sols czyli dosyć głośna soulsowa metroidvania z bajecznym stylem graficznym. Od dawna miałem na tapecie, a że gra była w Humble Choice to postanowiłem się w końcu zabrać i oh boi, ale to jest dobre. Właściwie na strzała ograłem już jakieś 7 godzin :D
Doceniam, że dla gównianych skillem graczy jak ja zaoferowano pełną możliwość modyfikacji poziomu trudności więc jeśli ktoś chce się zabrać za gatunek, ale boi się Hollow Knighta to jest to bardzo dobry wybór na start (Silksong czeka u mnie w bibliotece na lepsze czasy pod kątem mojej cierpliwości).
Patrzę sobie na to steam maszin i w sumie spoko to wygląda. Podobno bardzo dobre chłodzenie pod dużym obciążeniem, ciche, zgrabne, ładne i w ogóle. Do tego Batmany w ponad 60 fpsach. Jak spadnie z ceny to chyba się skuszę, tak z 3000 to spoko cena.
Cena tego pudełka prędzej wzrośnie, niż spadnie, bo ceny ramu mają zaliczyć kolejne wzrosty. Podobno wszyscy najwięksi producenci pamięci mają zaklepane zamówienia na bardzo długi okres. Ja obstawiam, że jak Valve nie zaklepało sobie jakiś większych zapasów po niższej cenie, to wraz z podwyżkami cen pamięci wzrośnie też cena steam machine.
Jeśli naprawdę chcesz sobie sprawić nowego peceta, to najlepiej złożyć go samemu, albo zlecić jakiemuś informatykowi. Wyjdzie taniej i wydajniej.

Ekspansja pudełkowa zaprowadziła mnie aż do Opola (prześliczne miasto, polecam) gdzie zgarnąłem fajne perełki za równie fajną cenę. Zapomniałem, że w sumie gry z polskimi napisami na X360 nie zawsze były tak oczywiste więc tym bardziej cieszy pudełkowe Ninja Gaiden z polskiej dystrybucji, którego żadne korpo mi nie zabierze :P Przy okazji pograłem sobie w demko nowego Star Foxa podczas wizyty w markecie nie dla idiotów i o ile na początku nie byłem zainteresowany nowo-starymi przygodami Foxa tak teraz chyba zmieniłem zdanie :D
A co cię tu szokuje? 100 baniek to 30% budżetu produkcyjnego corocznego CoDa. Wliczając budżet marketingowy to spadnie pewnie w okolice 15%.
Tyle kosztują teraz gry.
A już naprawdę żenujący jest ten segment tekstu w którym próbują zrobić sensację z tego że ćwierć wieku temu to nikomu nie znane wtedy studio zrobiło swój debiutancki projekt za nieco ponad milion.
Zdradzę ci tajemnicę, dzisiaj produkuje się także gry poniżej miliona ojro. Produkuje się też gry poniżej 100k ojro. To nic szokującego.
Gra jest dość długa, ma sporo cutscenek, ma dobrą grafikę ma nie małą otwartą mapę i wiele poziomów, sporo tekstu, voice acting i kosztowała 10mln niespełna.
Nie jest to szokujące?
Nie wiem może Blade to będzie gra wielkości assassyna to może i 100 baniek pochłonie.
A nie widzisz że te 100 mln i wrzucanie gry do GP to jest to co niszczy te studia?
Znowu będziesz mi tłumaczył na czym polega rentowność?
No wiesz, ja grałem w znakomite Sea od Stars, większość gry zrobiła jedna osoba i budżet był wielokrotnie mniejszy niż 10 mln. Co wynika z tej arytmetyki?
E33 to absolutne GOTY natomiast jest projektem AA stąd taki a nie inny budżet. Pomijam fakt że gdyby twórcy nie wrzucili gry do GP na premierę, nie wpisali się do programu id@Xbox i tym samym nie dostali gigantycznego wsparcia marketingowego Microsoftu to mogło być różnie.
Marketing który zapewnił Microsoft na wolnym rynku kosztowałby pewnie wielokrotność budżetu produkcyjnego gry.
Więc nie, 100 mln dla projektu AAA mnie nie szokuje, nie widzę też problemu z premierą w GP o ile gra wystartuje jako multiplatforma lub stanie się nią w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy (piszę tu o projektach AAA, mniejsze gry mogą być exami... tylko po co?).
Do tego Clair Obscur raczej powinniśmy uznawać za jeden z wyjątków, a nie jakichś reguł - większość segmentu nisko i średniobudżetowego nie wygrało losu na loterii.
Sea of Stars mylisz z jakimś innym tytułem (zgaduję, że Valheimem), bo początkowo nad grą pracowało z 7-8 devów, a zespół się rozrósł do ponad 20.
Panowie możecie coś doradzić? Ziomek chce kupić tego lapka i się pyta czy warto. Ja już od dawna nie siedzę w PC i średnio się orientuje w sprzęcie więc jakbyście mogli to podpowiedzcie coś. :)
https://youtu.be/m7tZxc_wqoM?is=TsWunBuvMVKVEc6d

Ktos skonczył?
Mozna mowic, ze tradycja, ale mi gierka srednio siadła. Systemy walki bardzo srednie, szczegolnie strzelanie do bani, walka na piesci jakis tam feeling ma, ale szybko zaczyna nudzic
Z kolei te "uproszczone hitmanowskie" początki nudne asf, gra tez czesto korzysta z podobnych schematow w misjach - spokojny poczatek, gdzie mamy cos znalezc/kogos przekonac itp potem troche akcji, nastepnie znowu jakas 'zagadka' i na koniec znowu akcja.
Plus za roznorodnosc lokacji, ale to bylo chyba oczywiste..
Klimacik jest, fabuła nie taka najgorsza, ale z racji, ze to meczylem dosc dlugo jakos z połtora miecha to i w pewnym momencie mniej sie zaglebialem
No i bardzo słaba grafika, poza efektem tłumu znanego z Hitmana, no to jest dosc kiepsko - 10 letnie gry wygladaja zdecydowanie lepiej niektore, animacje nedzne jak to na Glacier. Na szczescie sciezka dzwiekowa jest ok
Takie 6,5-7/10

Mnie Zelda zaczęła wqurwiać. Grind grind grind na kapliczkach żeby wbijać serca i wytrzymałość bo inaczej większy boss i dead na strzała 😡

większy boss i dead na strzała
Mam przed oczami wspomnienia z Wietnamu kiedy przypomnę sobie walkę z Thunderblight Ganonem. Pamiętam, że porzuciłem grę na jakieś 2 miesiące przez tego bossa, ale po powrocie i zebraniu lepszych broni i statów poszło całkiem sprawnie. Walka z nim jest bardzo szybka, margines błędu mikroskopijny, arena na której się z nim walczy to absolutnie logistyczny koszmar i jednocześnie trzeba mieć naprawdę dobry refleks - nie wiem czy teraz po tych iluś tam latach poszło by mi z nim tak łatwo :D Zelda na szczęście pozwala zostawić sobie silniejszych bossów kiedy faktycznie jest się już przykokszonym.

Todd kiedy Asha wparowała do studia Bethesdy po czym powiedziała mu, że mają dokończyć TESa VI szybciej i jednocześnie mają zrobić 3 nowe Fallouty, a produkcja jednej gry nie może trwać 20 lat.
Trzeba im dać więcej czasu. Zobacz w jakim stanie był Starfield, a produkcja trwała tylko 10 lat. 😂 Ale za to ich gry są innowacyjne, geniuszu F76 nikt nie potrafił zrozumieć na premierę i musieli przerobić grę pod masowego odbiorcę. 🤣
A tak serio to patrzę na Bethesde z politowaniem. Zatrzymali się w średniowieczu z tym swoim silnikiem... Niech zrobią chociaż remake Morrowinda to im wybaczę ten wybryk o nazwie Starfield i 20 lat produkcji nowej części TESa. xD
Najzabawniejsze, że z tego co zrozumiałem to sama Bethesda ma się zajmować tymi remasterami Falloutów (choć pewnie część pracy będzie outsource'owana) więc Todd i spółką będą musieli zająć się New Vegasem, którego w oryginale nawet nie robili :D Boli fakt, że dalej się będą trzymać tego trupa pod postacią Creation Engine 3, ale osobiście uważam, że nawet jeśli te remastery będą troszkę "odj.bane" jak Oblivion Remaster to imho to wystarczy. Remaster Obliviona na tej dziwnej mieszance Unreala i starego kodu na Gamebryo wyglądał o dziwo naprawdę ładnie i nowocześnie... tyle, że to dalej był Oblivion, a niestety nowe assety, nowy silnik czy oświetlenie nie sprawią, że nagle nie będzie to jedna z najnudniejszych i nijakich gier w historii świata. Natomiast jeżeli utrzymają klimacik post apokaliptycznej Nevady i Waszyngtonu to może w końcu się u mnie wkupią po premierze Starfielda - czyli kolejnej jednej z najnudniejszych i nijakich gier w historii świata (widzę tu chyba pewien schemat).
BGS jest za mocno obładowane projektami, a to nie jest gigantyczne studio - TES VI od 2023 w full produkcji, Fallout 5 od tamtego roku we wczesnej fazie rozwoju, do tego klepią dodatek do Starfielda oraz Fallouta 76. Na pewno BGS nie będzie robić tych remasterów, co najwyżej posłużą jako wsparcie, tak jak przy nowym Falloucie Obsidianu.
Zgadzam się, że remaster Obka wygląda dość nowocześnie, ale jednocześnie zmieniony artstyle na bardziej sterylny sprawia, że gra gdzieś podziała swoją duszę i obawiam się, że Fallouty też podzielą ten los (chociaż na PC tradycyjnie się zateguje modami). Mam nadzieję, że wraz z remasterami doczekamy się poprawek w gameplayu, w tym głównie strzelania, które w oryginalnych grach odstawało nawet względem FPS-ów z ubiegłego tysiąclecia.

Ostatnio byłem w kilku elektro-marketach w kilku różnych miastach w Polsce (czyli takich najbardziej januszowych miejscach do sprzedawania elektroniki) i wszędzie mniej więcej prezentuje się to podobnie - PS5 w różnych konfiguracjach i różnymi akcesoriami możesz kupić od ręki łącznie z grami, Switcha 1 i 2 tak samo, a do tego zazwyczaj mają fajne standy gdzie można sobie popykać w demka na Pro Controllerze. Na Xboxa? No ten... możesz sobie pada kupić albo gift carda xD
I żeby nie było - nie chcę żeby Xbox wywiał z Polszy bo zaraz znowu cofniemy się do średniowiecza kiedy nawet nie można było założyć konta Xbox Live na Polskę.
Ale chyba forma sprzedaży, którą zastosowało Valve miała zniechęcić skalperów.
Wszak była kolejka.
Ostatnio oglądałem recencję tego grubego z YT i mówił że zapisali się wszyscy w redakcji i inni żeby załapać się na listę i kupić i tylko jednemu się udało z kilkunastu osób.
Ja obstawiam bardzo niski nakład. Wtedy nawet skalperzy nie są potrzebni do tego, aby była znikoma dostępność. Byłoby to logiczne posunięcie, bo cena jest kosmiczna i pewnie nie chcieli wyprodukować zbyt dużo tych kostek, żeby nie zalegały im w magazynie.
https://www.ppe.pl/news/418936/valve-w-opalach-z-nowym-steam-machine-to-moze-byc-pierwszy-od-wielu-lat-niewypal-dla-firmy.html
A tu na drugą nóżkę, że jednak słabo.

Nine Sols skończone po 20 godzinach i ale to było dobre. Gra kompletnie nie na mojego skilla, ale dzięki trybowi fabularnemu udało mi się zobaczyć napisy końcowe. Lore, postacie, gameplay, art-style... no wszystko tu zagrało. Cholernie, ale to cholernie polecam - wraz z Orim prawdopodobnie najlepsza metroidvania w jaką kiedykolwiek grałem.
Piękna paczka gier wpada niedługo do GP. Obowiązkowe dla mnie to nowe/stare Halo oraz Beast of Reincarnation. Pewnie sprawdzę też Hell is Us.
https://x.com/i/status/2079558702781071454

Ogólnie to Soul Reaver 2 bardzo mi się podobał. Miał trochę pecha, bo akurat w trakcie jego ogrywania wyszedł Gothic Remake i w tym wypadku jak reszta gier poszedł na moment w odstawkę, no ale jak już wróciłem do Nosgoth, to poszło dosyć szybko.
Najlepszym elementem SR2 jest historia. Dzieje się tu bardzo dużo ważnych wydarzeń właściwie od początku do końca. Ogólnie tempo rozgrywki jest w SR2 dużo wyższe, niż w SR1, w którym historia rozkręcała się dosyć powoli.
Niestety to nastawienie gry na fabułę ma efekt uboczny w postaci konstrukcji świata, który stał się całkowicie liniowy. W SR1 było sporo bocznych ścieżek i sekretów do odkrycia w wielu lokacjach, a w SR2 tego nie ma. Są jedynie zagadki związane z fabułą gry i jest ich tylko kilka. Przynajmniej są całkiem nieźle rozbudowane.
Jest to też dużo bardziej przystępna gra od Soul Reaver 1 i Blood Omen 1, ale nie polecam grania w nią bez znajomości poprzednich części. Jeszcze w SR1 jakoś daloby się grać bez ogrania BO1, choć pare smaczków by na pewno uciekło, jednak już granie w SR2 bez znajomości SR1 nie ma żadnego sensu. Paradoksalnie SR2 ma też dużo więcej powiązań z BO1, niż SR1, więc znajomość pierwszej części serii by się przydała, jednak dla samej historii Raziela znajomość fabuły BO1 nie jest aż tak niezbędna.
W ogóle to przez zakończenie Soul Reaver 2 jestem teraz ciekawy, co wydarzy się dalej i chyba kupię Defiance szybciej, niż planowałem. Mam tylko nadzieję, że wydadzą płytę 😁
Ja bym chętnie obejrzał film, serial, albo anime. Grać chyba bym już nie dał rady dzisiaj w tę grę.
Był chyba jakiś totalnie badziewny i zjechany przez wszystkich fanów komiks jakieś parę miesięcy temu, ale poza tym raczej nigdy nie było większych planów na rozszerzanie lore. Imho historia, postacie i świat to najciekawsze co ta seria ma do zaoferowania bo niestety, ale w dzisiejszych czasach grać się w to za bardzo już nie da. Może kiedyś spróbuję tej zremasterowanej kolekcji bo chyba mam ją w odmętach biblioteki Steama, ale nie wróżę sobie sukcesu już po tym jak parę lat temu spróbowałem oryginałów na GOGu.
No ja za dzieciaka grając na psx bardzo się jarałem tą grą, ale dzisiaj chyba nie dałbym już rady przez gameplay. Dlatego kiedyś pisałem, że tej grze przydałby się porządny remake z usprawnioną walką, nowymi zagadkami itd.
No i gra ma ogromny potencjał jeśli chodzi o jakiś film, serial czy animację, szkoda, że nikt się za to porządnie nigdy nie zabrał. :(
Ja ogrywam całą serię pierwszy raz. Owszem sterowanie jest już nieco drewniane, ale znam dużo mniej przystępne gry dla współczesnych graczy, które wyszły później.
Remastery usprawniają sterowanie, dzięki czemu w pierwszego Soul Reavera gra się bardziej jak w grę z ery PS2, niż PS1, na które wyszło oryginalnie. W oryginały nie ma co grać, bo te nawet nie wspierają pada na PC. Ja też mam wszystkie części na GoGu i właśnie ze względu na sterowanie kupiłem remastery, bo oryginały są dla mnie średnio grywalne.
No ale zgadzam się, te gry zasługują na porządny remake.
Dobre. Nieźle ktoś się musiał przy tym napracować albo i nie, ale efekt robi wrażenie.
Myślę, że technicznie nie jest to aż tak skomplikowane z uwagi na fakt, że wszystkie te gry chodzą na dokładnie tym samym silniku z jakimiś tam modyfikacjami. Still nawet jeśli to i tak robi to ogromne wrażenie. Totalna magia.
https://www.youtube.com/watch?v=X_w6fo4KVy0

Wrocilem do Unity po ponad 10 latach.. Szkoda, ze Ubi nadal nie trzyma sie tej starej formuły, bo gdyby wprowadzic tutaj pewne zmiany to nadal byłyby sztos gry (lepszy movment postaci, przede wszystkim walka i skradanie do zrobienia od nowa), fabularnie troche kopia II, ale duzo gorsza, ale sama formuła gry czyli bardziej GTA niz mmo rpg jest po prostu duza ciekawsza. No i to ostatnia odsłona serii z tak fajnym stylem graficznym (samo oswietlenie i tłumy nadal robia wrazenie)
Byłem niedawno w Paryzu, wiec gralo sie jeszcze lepiej
Ogolnie to dobrze mi sie gralo, lepiej niz w tego nowego 007, który mnie wynudził niemiłosiernie. Pewnie jeszcze wroce nie raz, fajnie bylo zobaczyc jeszcze raz katakumby, tym razem wirtualnie :D - nie rozumiem takiego hejtu na ta czesc, ok zabugowana byla i w sumie nadal jest, ale innym zabugowanym grom tak sie mocno nie dostalo

Ale czad. Mam kilka cyfrówek z OG Xboxa, ale nie miałem ich za bardzo gdzie odpalić.
Musisz kupić Xboxa :D
Hatfu!
No niby mam gdzieś XOne'owy magnetowid, ale z tego co pamiętam to jakoś nie chciał się odpalać albo nie było obrazu i ostatecznie leży gdzieś zapomniany w szafie. Mam na nim w sumie mnóstwo cyfrowych gier na og Xboxa oraz na 360, w które ostatecznie nawet za bardzo nie pograłem poza kilkoma wyjątkami :/ Przez to, że były kupowane na innych regionach sprawia, że nawet nie mogę ich znowu ściągnąć na mojego X360 (uroki cyfrowej dystrybucji pozdrawiają).
O kurde nareszcie będę mógł zagrać w Conkera, który nie działa mi we wstecznej na X360 przez brak oryginalnego dysku.