Niepopularna opinia o grach, za którą dostalibyście minusy (gdyby były :P)
Uwielbiany tytuł, który was nudzi, albo krytykowana gra, która Wam się podobała.
Co myślicie, choć wiecie, że większość się nie zgodzi?
No ja się pewnie powtórzę, ale dla mnie Baldur's Gate III nigdy nie powinien powstać w tej formie. Albo nie powinien się tak nazywać. Gra wygląda jak Divinity, gra się w nią jak w Divinity, nie kontynuuje bezpośrednio historii z Baldur's Gate 1, 2, ToB. Nie jest to kazus Fallouta, gdzie każda gra zawsze była osobną historią i mogli to numerować jak chcieli.
Nazwaliby to Wybrzeże Mieczy - ok, nazwaliby to Powrót do Baldur's Gate - ok, nazwaliby to na 100 różnych sposobów, ale to po prostu nie jest "Baldur's Gate III", którego można się spodziewać wedle jakiejkolwiek reguły tworzenia trzecich odsłon gier, gdy poprzednie dwie były naturalnymi kontynuacjami pewnej zamkniętej historii.