W sumie ciekawe jak to sie odbije na grach ea.
Pytanie czy będą chcieli szybko odrobić wydane pieniądze, bo jeśli tak to kto wie czy nie wezmą całego katalogu ze strychu i nie wypuszczą ponownie na rynek do wszystkich sklepów cyfrowych po małym pucowaniu aby działało na obecnych maszynach. Ja byłbym najbardziej za, bo o ile EA to lenie tak nowy właściciel może na to inaczej patrzeć.
Głównym przychodem będą gierki sportowe, ale dodatkowy grosz nie śmierdzi jeśli będzie można go zrealizować niewielkim wkładem.
Electronic Arts to już cień dawnego siebie. Jedyna potężna rzecz jaka im została to gry piłkarskie i prawa autorskie do kultowych marek, których w ogóle nie wykorzystują. Kiedyś to człowiek miał wrażenie, że połowa gier jaka wychodzi jest wydawana przez EA.
Krzyż na drogę grom od EA, teraz w każdym tytule reklamy luksusowych siodeł na wielbłądy.
Bardzo dobrze! Mam nadzieję że dzięki temu wokeizmy nigdy więcej nie pojawią się w grach EA.
W sumie mi to wisi, gier od EA już dawno bardzo mało ogrywam. Ostatnio BF6 i ... no tyle.