Bańka już się zaczyna dywersyfikować. OpenAI i inne grube korpo powoli redukują koszty, zacieśniając monetyzacje. Nvidia chce nadal utrzymywać gigantyczne marże, to nawołuje, że Ci już coś osiągnęli, żeby nabrać inne firmy na gigantyczne inwestycje...
Peknięcia jako takiego nie będzie, typu krach giełdowy, bo na AI nic oprócz kilku globalnych korpo się nie trzyma... Cała reszta to mrzonki o AI.
Kupowałem Asus 5060Ti na komunię za 1400 zł, teraz już stoi po 2300 zł, a Huangowi wciąż mało. Ciekaw jestem jak się zachowują ceny sprzętu dla korpo.
My gracze jesteśmy nic nie znaczącymi wypierdkami w tym całym cyklu, w infrastrukturę AI poszło PKB przyzwoitego kraju, a nVidia jest kluczowym elementem tej układanki. Dlatego to że w ogóle produkują jeszcze karty 'konsumenckie' to zasługa tylko tego, że zaprzestanie byłoby PRowym strzałem w stopę. Ale będzie coraz drożej i coraz mniej opłacalnie, przynajmniej przez kilka lat.
Może teraz jak mają AGI (lol) to wreszcie OpenAI uda się nie być 40 miliardów dolarów w plecy rocznie.
Bo naczytał się tych bzdur o bańce AI i o tym jak Nvidia ma gdzieś graczy tymczasem realia są takie, że w ostatnich latach weszli i będą wchodzić coraz to mocniej w gaming jak nigdy w swojej historii.

Po to że mają już działy R&D które pracują nad tymi technologiami, więc dalej będą. Pomijam fakt że DLSS jest oparte na sieciach neuronowych, więc praca nad nim to nie tylko pompowanie kasy w gierki, może się przyda w innych działach (np. usprawnianiu renderowanych video).
Opinie opiniami, revenue jest publicznie widoczne i nie pozostawia złudzeń. Jak bardzo w dupie mają graczy pokazuje z resztą jakie wychodzą produkty, karty z 8GB RAMu za 2000zł - oto jak bardzo nVidia się stara.
Jakby nVidia startowała od zera w 2026 to daję rękę że dział GPU gamingowych byłby pominięty.
To raczej wynika z sytuacji, ze pamieci sa drogie
Na gpu dla graczy NV na pewno zarabia, wiec im zalezy, mniej ale zalezy, bo nigdy nie wiadomo jak w przyszlosci zmieni sie sytuacja
Ciekawe, czy skończy się tak samo jak w przypadku producentów łopat.
Dla nieuświadomionych: producenci łopat sprzedawali je z ogromną przebitką i po wygaśnięciu gorączki złota nie zbankrutowali - zarobiony kapitał pozwolił im na inwestycje i rozwój. Levi Strauss rozwinął swoją firmę produkującą wytrzymałe spodnie (dżinsy) i płótna namiotowe dla poszukiwaczy - działa do dzisiaj. John Studebaker produkował taczki dla poszukiwaczy - zajął się potem produkcją wozów i samochodów osobowych. Wells Fargo - rozwinęli się na transporcie i usługach bankowych dla poszukiwaczy złota, dzisiaj mają 2,2 bln $ aktywów.
Teraz sytuacja jest trochę bardziej zagmatwana. Gorączka złota w Kaliforni przyciągnęła nawet 300 000 poszukiwaczy którzy inwestowali własne realne oszczędności i zaciągali prawdziwe pożyczki na własny rachunek - producenci i sprzedawcy dostawali prawdziwe pieniądze. Teraz natomiast jest jeden wielki burdel: każdy jest pozadłużany po uszy, nVidia sama daje centrom danych pieniądze żeby mogli u nich kupować ich własne karty graficzne. Poszukajcie w Googlach i poczytajcie "ai circular financing". To już nie jest bezpieczna sytuacja, gdy po przekłuciu bańki jedni zbankrutują a drudzy będą cieszyć się pieniędzmi. Teraz zatarcie machiny może pociągnąć na dno wszystkich: nVidia na papierze będzie miała setki miliardów dochodu którego nie będzie skąd ściągnąć.
Firmy wydają się to przewidywać i podejmują jakieś próby zabezpieczenia się i przerzucenia obliczeń na zwykłych ludzi: nVidia wypuszcza stacje robocze dla małych firm z układami GB300, dla konsumentów będzie Spark. AMD ma swojego Ryzena AI. Apple od lat klepie własne układy mające nawet 512 GB pamięci współdzielonej, świetne do odpalania lokalnych modeli.
Powtarzam: ciekawe, jak to się skończy.
If what he's saying is actually true... we're all fcuking cooked. Like, seriously COOKED!
No i dobrze robią chłopaki niech to się trzyma i rozwija dalej. AI to najśmieszniejsza "kontrowersja" chyba w historii ludzkości. Można odnieść wrażenie, że każdy nienawidzi AI a z drugiej strony widać, że dosłownie każdy w jakiejś formie już tego używa XD najlepiej jak ktoś zostanie przyłapany na używaniu AI i musi się przed ludźmi tłumaczyć, że on nie chciał, nie widzioł po czym i tak używa dalej tak samo jak każdy. Cała ta walka z AI i rycerzykowanie w tym temacie jest tak mocno pod publiczkę jak nigdy nic chyba nie było. A te wszystkie korporacje to widzą i się śmieją i lecą dalej z tematem bo wiedzą, że narzędzia AI są i będą używane przez większość ludzi zarówno prywatnie jak i w pracy. Nawet nie oceniam czy to dobrze, czy źle. Po prostu pociąg walki z AI nie dość, że już dawno odjechał to mam wrażenie już z perspektywy czasu, że tego pociągu to nigdy tak naprawdę nie było. To trochę tak jak pokażesz przeciętnemu człowiekowi filmiki z jakiś ubojni albo jak powstaje jedzenie robione pod jakieś fast foody i będzie mu się zbierać na wymioty i powie "jakie to straszne", ale na następny dzień i tak zamówi sobie jakieś KFC a w skelpie kupi jajka z chowu klatkowego bo tańsze o 3zł.
Po prostu pociąg walki z AI nie dość, że już dawno odjechał
Jak mega giganci tacy jak Anthropic, OpenAI czy nawet Alphabet (żeby było jasne, Google zarabia - ale na usługach 'legacy', sprzed szału AI) nie wymyślą nagle jak na AI sensownie zarobić, to ten pociąg się pięęęknie wykolei Panie kolego. NVDA, TSMC i SK Hynix trzepią piękną kasiurę, wszyscy inni są mega mega pod kreską (mówimy o dziesiątkach miliardów dolców rocznie). Nie mówimy też o raczkującej technologii, szał się zaczął ponad 3 lata temu.
Także albo nagle nastąpi zwrot o 180 stopni w kwestii opłacalności, albo na giełdzie USA będzie oopsie za jakiś czas - taki że go poczujemy nawet w pierdziszewie dolnym. Przypominam że w to poszedł ponad bilion dolarów z kieszeni inwestorów, którzy oczekują że to się zwróci. A w tym momencie trzeba ciągle sięgać i sięgać głębiej do wora, i końca nie widać.
A to że cena elektroniki wzrosła o 20-50% TYLKO dzięki AI to już wisienka na torcie.
Dwa sposoby by osiagnac AGI:
- osiagnac AGI
- obnizyc wymagania co do AGI i powiedziec, ze sie je osiagnelo