Jestem ciekaw tej gry, bo to będzie kolejny pełnoprawny Asasyn single player.
Hexe naprawdę pokaże czy (Ubi od lat już) nadal jest w lipnej kondycji.
Ten AC to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie gier (bardziej niż GTA 6). Ostatnie lata dla Ubisoft to dramat, ale wierzę w nich. Ten tytuł może pokazać na co ich stać.
Crew Motorfest
Assassin's Creed Mirage
Avatar;Frontiers from Pandora
Prince of Persia The Lost Crown
The Rogue Prince of Persia
Beyond Good and Evil - 20th Anniversary Edition
Star Wars Outlaws
Assassin's Creed Shadows
Anno 117:Pax Romana
Wszystko to dobre lub bardzo dobre gry, wszystkie z nich posiadam, Nikt nie wydaje tylu gier, tu w ciągu trzech lat dostaliśmy też dwie nowe marki, czyli Avatar i Outlaws.
Avatar, Outlaws i Shadows to są poza skalą dramatu.
Avatar jest bardzo dobrą grą a dodatek z grudnia jest uważany za świetny.
Star Wars Outlaws u fanów SW ma ocenę 90 / 100, idealnie oddaje klimat oryginalnej trylogii, ma fajną fabułę, klimat heist movie i przygodowe misje, których brakuje w innych grach.
AC Shadows to najlepszy asasyn od lat z najlepszym skradaniem się i z najlepszym skrytobójcą w serii, czyli Naoe, tylko Origins jest lepszy pod kątem czysto fabularnym.
https://starwars.pl/2024/08/star-wars-outlaws-recenzja-gry/
87% ogólnie i 100% za spójność uniwersum.
I tak, dalej nie ma sensu gloryfikować gry tylko według swoich upodobań, które nie oddają rzeczywistości. Ja ci nie mówię jakie gry są dobre, a jakie złe i w jakie masz grać, więc też nam nie wmawiaj co jest dobre. Najwyżej możesz mówić, że coś ci się podobało lub nie, tylko tyle, więc daj spokój z gloryfikowaniem niektórych gier wedle swoich upodobań.
Tak jak już odpisałem innemu użytkownikowi, że gameplaye powinny zachęcać lub nie do zagrania w grę, a nie do wyrobienia sobie opinii o niej. Nie mam pojęcia, czy te negatywne opinie są częścią mody na hejtowanie Ubisoftu czy w rzeczywistości takie są. Dlatego najlepiej samemu to sprawdzać, ale nie jest to takie proste, gdy się spojrzy na ceny nowości (weź tu kupuj każdą nowość po 300zł).
Tak w ogóle to jestem za wprowadzaniem testów z losowymi pytaniami ze znajomości gry/filmu/książki przed wystawieniem opinii :)
Wiele lat temu (przed 2010 rokiem) grałem we wszystko, co mi wpadło w ręce. Nie czytałem rcenzji, tylko oglądałem zwiastuny, ale wtedy były inne ceny gier i często brało się je z czasopism 🙂 Teraz im więcej czytam o grze, tym bardziej nie mam ochoty w nią zagrać.
Wiadomo mniej więcej o czym będzie ten AC?
Ale że Niemcy...? Hmm niewiem czy to będzie dobry kierunek ;) będą szprechać po niemiecku... :D
Vikingowie nie mówili po norwesku to raz. A dwa widać nie grałeś skoro background NPC dialogue w tej grze jest ci obcy.
Bardzo fajne miejsce akcji, świetnie wybrany okres historyczny, oby tylko fabuła dowiozła, bo inaczej będzie lipa jak z Shadows.
No właśnie, i to jest coś, na co wszyscy czekają zdecydowanie bardziej niż na Black Flag.
Dodatek do W3, "Exodus", "Expanse" i właśnie "Hexe" - to mój zestaw gracza na przyszły rok. Mam nadzieję, że to będzie powrót "Asasyna" w wielkim stylu.
Jestem zdziwiony że tak póżno robią Asasyna u niemiaszków, ciekawe jak ta fabuła wokół czarownic im wyjdzie.
Dla mnie seria AC przed origins i kolejnymi to porażka.
Jak się potwierdzi, że wyłączną protagonistką po raz pierwszy w historii cyklu jest kobieta (w ramach głównej serii, bo w pobocznych odsłonach już się pojawiały), to coś czuję, że nastąpi kolejny shitstorm i ataki anty-woke...
Nie widzę w tym problemu poza faktem że Ubi nie wie jak wygląda kobieta i wrzuca do swoich gier zawsze szkaradną protagonistkę.

Jeszcze Shao Jun, to też była ładna kobieta. A pierwsze wycieki sugerują, że protagonistka Hexe (rzekoma Anika Adler, ponoć bliska krewna Ezio) będzie wyglądać w porządku.
Naoe z przerywników zjada Ciri z materiałów o W4 na śniadanie.
Nie zjada. Zaczynasz już zmierzać w kierunku absurdu. Zarzucasz innym nieuzasadnioną niechęć do gier Ubisoftu (często słusznie), a z niemal każdej twojej wypowiedzi wyziera nieuzasadniona niechęć do gier CDPR. Jak pisał poeta: lekarzu, lecz się sam. ;)
Ale tu nie ma niechęci. Jest zestawienie dwu bohaterek, gdzie jedna wypada o wiele lepiej niż druga. Tylko tyle i aż tyle. Zresztą tyle już napisano o paskudnej Cork, że nie ma sensu tego powtarzać. 😉

Zjada, powiadasz? ;)
Obie fotki pochodzą z "cinematików". Obie są na silniku gry.
Jeśli chodzi o samą jakość wizualną, to Ciri bezdyskusyjnie "zjada" Naoe. Jeśli chodzi o urodę/kobiecość itp., kwestia gustu. :P
To była hiperbola. I tak:
- TC Wildlands; nie zrobisz ładnej żeńskiej postaci. Jedyna w miarę ładna to mulatka
- AC Origins; Ayia wygląda jak Bayek. Drugi facet.
- AC Odyssey; Kasandra jest bardzo fajna charakterologicznie ale z wyglądu … twarz przeciętna natomiast sylwetka faceta. Nawet stroje dla niej są jak dla faceta. Zero biustu i zero kobiecego kształtu. Acz swój wdzięk ma głównie przez sympatie która wzbudza w graczu.
- AC Valhalla; w grze nie tylko protagonistka ale i każdy żeński npc to maszkarony większe lub jeszcze wieksze.
- AC Shadows; Naoe - pierwszy raz od pewnego czasu Ubi wreszcie nieco poprawił wygląd kobiet ale przy towarzystwie yasuke to chyba każda byłaby zasługiwała na uwagę.
- SW Outlaws; Kay Vess - nawet bez komentarza celowo oszpecona postać aby przypadkiem nie była zbyt ładna.
- AC Black flag; wygląd kobiet w oryginale super natomiast w remake to już nie to. Brak dekoltów brak wypukłości brak ładnych strojów podkreślających kobiecą figurę przeciętne twarze. W porównaniu z oryginałem remake kobiety cenzuruje i obrzydza / uśrednia ich wygląd.
Naoe z przerywników zjada Ciri z materiałów o W4 na śniadanie. Co masz jej niby do zarzucenia? To żaden sukces od Ciri z w4 (na bazie obecnych materiałów) to ładniej wygląda większość żeńskich npc z Odyssey.

Czytaj uważnie to, co napisałem. Zdjęcie jest z silnika gry (demo). Masz inne ujęcie...
Zobacz sobie, jak wygląda Ciri w grze i porównaj to z Naoe np. tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=lOAiB3GZOQo
Halabarda Geralta... Piwnica is strong in this one... wow... Koneser kobiecosci i kobiecej urody sie znalazl. Moze ci sie gry z ph pomylily?

Nie do końca rozumiem co porównujesz. Naoe to finalna postać z gry a sam prezentujesz Ciri która jeszcze w grze nie istnieje. W demie to można wszystko zrobić.
Zdjęcie jest z silnika gry (demo). Masz inne ujęcie...
Aha - proszę masz inne ujęcie z tego samego silnika gry.
Sorry lubię Ciri a TW3 jest jedną z najlepszych gier w jakie grałem ale to jak będzie wyglądać bohaterka finalnie w części 4 to się dopiero okaże. Tymczasem jest się o co martwic.
Podobnie lubię też bardzo gry UBi (w szczególności serie AC od Origins po Shadows) i jedyne do czego mogę się w nich doczepić to nie sklep błędy na premierę powtarzalność i często nieciekawa lub źle poprowadzona fabuła (Shadows Wildlands Outlaws) ale właśnie kiepski wygląd kobiet i ich przeciętność a więc brak odpowiedniej reprezentacji różnorodności płci pięknej.

W porównaniu z oryginałem remake kobiety cenzuruje i obrzydza / uśrednia ich wygląd.
Tak wyglądała Opia w oryginale "Czarnej bandery" (fotkę wziąłem z Sieci, bo nie mam starej gry na dysku):
Tak wygląda w "Resynced" (zdjęcie sam zrobiłem, link do pełnej rozdzielczości):
Ocena wyglądu to kwestia wielce indywidualna i dyskusyjna, ale IMHO nowa Opia nie wygląda na "obrzydzoną". Wręcz przeciwnie.
Zgadzam się natomiast częściowo z tym, że twarze pewnych kobiet (prostytutek), które szwędają się po ulicach w "Resynced", wyglądają dość słabo (i pod względem estetycznym, i "animacyjnym"). Ale to też kwestia pewnego "realizmu" - nie sądzę, żeby portowe dziwki w tamtych czasach miały wszystkie zęby i urodę greckiej bogini. Ważne bohaterki wyglądają jednak w porządku (szczegóły twarzy, animacje, ogólne wrażenia estetyczne). Rzecz jasna, nie każda jest "modelową pięknością". Jak w rzeczywistości.
Tu jeszcze fotka przykładowej kobiety z portu. Zwykły przechodzień:
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. I nie jesteśmy w stanie obiektywnie tego ocenić, bo upodobania dotyczące wyglądu to "kwestia gustu". Możemy się więc przekomarzać "zjada - nie zjada" do końca świata. Natomiast pod względem technologicznym Ciri wygląda o niebo lepiej od Naoe.
Grałem w Origins i poprzednie AC. Czy w tych nowszych też wrogowie są tacy mało rozwinięci? Poziom trudności nie zmienia ich zachowania. Chodzi mi o kwestie, że jak mnie zobaczy na 1-2 sec to w sumie nic się nie dzieje. Gdy dłużej będzie mnie widział to już się zaciekawi i nad nim jest wykrzyknik. Kolejne to stanie w jakichś miejscach specjalnie tyłem do mnie lub bokiem.
Ogólnie seria AC fabułą nie porywa, więc w Hexe będzie pewnie podobnie.
Ta seria potrzebuje lepszych misji, fabuły na wysokim poziomie oraz poprawy zachowania wrogów. Po co rozwijać parkour, skradanie lub walkę, przecież mało ludzi dostrzeże różnicę, one i tak są na dobrym poziomie.
Grę polecam, warta kupna i zagrania.
Oby dowieźli tego Hexe bo fajnie się zapowiada.
Dobre serca macie, co by ten Ubi bez Was zrobił... Już dawno poszedłby z torbami, a tak zawsze nowe Porsche na gwiazdkę wpadnie.
Zniknąć by nie zniknęły, bo pewnie markami by się zainteresowały inne firmy które by odkupiły prawa do tych tytułów jak i pewnie reszty co mają w ofercie.