Już się nie mogę doczekać ekranów ładowania, przestarzałej grafiki, przedpotopowej mimiki oraz tragicznej optymalizacji z dodatkiem masy bugów xD
Też mnie cieszy fakt, że to będzie ich silnik, a nie UE5/6, bo chętnie obejrzę porównania z innymi autorskimi silnikami, jak Rage, Anvil, RE Engine, Decima, Santa Monica Engine itd. żeby zobaczyć jak zestarzeją się te słowa "Nie mam słów, by wyrazić uznanie dla naszego zespołu technicznego. To po prostu niesamowite. Nasi projektanci proszą o tak wiele szalonych rzeczy, a nasz zespół techniczny zawsze znajduje sposób, by to zrealizować." xD
A ta wypowiedź "Myślę, że to właśnie definiuje nasze gry – dają one poczucie, że wszystko jest możliwe." utwierdza mnie tylko w przekonaniu, jak jakościowy będzie TES 6.
It just works.
Ekrany ładowania, drewniane, nieruchome, npc-towe kłody i pierdyliard śmieci do zebrania zamiast animacji mimiki twarzy lub choćby drgnięcia gałek ocznych, bo na +- 15° nie ma co liczyć, musieliby się wygrzebać z lat 90tych. Jak Todd się czymś zachwyca to znak, że należy przejść na drugą stronę ulicy i minąć to dużym łukiem.
Tod sie zachwyca to znaczy ze będzie bubel pamiętamy ze przed starfieldem był oszołomiony a to jest większa skala od zachwyty
tak samo jak i technologią starfielda a jak już wyszedł ten potworek to pokazał jakim łajnem jest CE 2.
Tod sie zachwyca to znaczy ze będzie bubel pamiętamy ze przed starfieldem był oszołomiony a to jest większa skala od zachwyty
Już się nie mogę doczekać ekranów ładowania, przestarzałej grafiki, przedpotopowej mimiki oraz tragicznej optymalizacji z dodatkiem masy bugów xD
Też mnie cieszy fakt, że to będzie ich silnik, a nie UE5/6, bo chętnie obejrzę porównania z innymi autorskimi silnikami, jak Rage, Anvil, RE Engine, Decima, Santa Monica Engine itd. żeby zobaczyć jak zestarzeją się te słowa "Nie mam słów, by wyrazić uznanie dla naszego zespołu technicznego. To po prostu niesamowite. Nasi projektanci proszą o tak wiele szalonych rzeczy, a nasz zespół techniczny zawsze znajduje sposób, by to zrealizować." xD
A ta wypowiedź "Myślę, że to właśnie definiuje nasze gry – dają one poczucie, że wszystko jest możliwe." utwierdza mnie tylko w przekonaniu, jak jakościowy będzie TES 6.
It just works.
Z ciebie na pewno jest dumna widząc, że przed znakami interpunkcyjny stawiasz spacje.
Todd Howard wielokrotnie składał olbrzymie obietnice, które później nie pokrywały się z rzeczywistością, więc to oczywiste, że jestem sceptyczny i śmieszą mnie jego kolejne wielkie słowa, czego to oni nie robią.
To co napisałem w pierwszym akapicie, to dosłownie każda ich gra w pigułce, więc na jakiej podstawie można wierzyć, że teraz będzie inaczej?
Skoro pieprze trzy po trzy, to dawaj argumenty dlaczego, co z "ekranów ładowania, przestarzałej grafiki, przedpotopowej mimiki oraz tragicznej optymalizacji z dodatkiem masy bugów" nie pasuje do Starfielda?
I nie, nie kupie ich nowych gier.
Co do komenatzra to zgadzam się. komentarz fajny satyryczny, z przekasem rzuconym w Toda. Należy mu się za te wszystkie lata, bo na pewno na kredyt zaufania to nie zasługują te jego złote usta. 😅
Tak, Bethesda ma swoje problemy i nikt rozsądny temu nie zaprzecza. Ale trochę zabawne jest porównywanie ich RPG do silników napędzających znacznie bardziej oskryptowane i mniej interaktywne światy, a potem sprowadzanie całej dyskusji do „hehe, loadingi i mimika”.
Żaden z wymienionych przez Ciebie silników nie oferuje dokładnie tego samego połączenia: ogromnych otwartych światów, persystencji przedmiotów, bardzo rozbudowanego moddingu i swobody działania gracza. Nie oznacza to, że Rage, Decima czy RE Engine są gorsze – one po prostu zostały stworzone z myślą o trochę innych doświadczeniach.
Jeżeli Creation Engine jest aż tak beznadziejny, to dziwne, że przez ponad 20 lat praktycznie nikomu nie udało się stworzyć drugiego Skyrima czy Fallouta z podobną skalą swobody i żywotnością społeczności.
No i najważniejsze – nikt Ci przecież nie każe w te gry grać. Jeśli już teraz jesteś przekonany, że dostaniesz „przedpotopową grafikę i masę bugów”, to po prostu je omiń i zagraj w coś, co bardziej odpowiada Twoim oczekiwaniom, zamiast po raz kolejny powtarzać to samo „It just works”.
Skyrim... nie rozumiem jakim cudem dostał tyle nagród i ciągle żyje, przecież jak to jest RPG to Far Cry 3+ też są RPGami.
Fallout 4 jak wyżej tylko bez nagród i również mapa trochę mu pomaga.
Starfield... Jeden plus tej gry, jest to, że większość graczy w końcu przejrzała na oczy.
Życzę im jak najlepiej, oby TES 6 okazał się dobry, bo to mój ulubiony typ gier, ale nie jestem głupi żeby wierzyć w takie bajki, zwłaszcza, że go zapowiedzieli 8 lat temu.
I najważniejsze, TES 6, to nie Skyrim, do którego na start wgrasz 1k modów, no chyba że po kilku latach xD, bo to akurat pewne, że ta gra będzie modowana na potęgę
Starfield otworzył ludziom oczy, choć wydaje mi się, że i tak będzie chwilowa amnezja, mega HYPE i gra się sprzeda, bo to TES xD
A jaka ta gra będzie finalnie, to już nie mogę się doczekać.
Ja gram w Fallout 4 czesto , i to nie w najnowsza wersje/reedycje , i po 10 latach mam momety ze potrafie stanac przed jakas lokacja i podziwiac co Bethesda stworzyla , gra naprawde potrafi byc piekna , a specyfika post apokaliptycznego swiata sprawia ze Fallout 4 jest evergreenem , Fallout 5 od Bethesdy jest jedyna gra ktora kupie w ciemno , bo Tood mnie nigdy nie zawiodl.
Ekrany ładowania, drewniane, nieruchome, npc-towe kłody i pierdyliard śmieci do zebrania zamiast animacji mimiki twarzy lub choćby drgnięcia gałek ocznych, bo na +- 15° nie ma co liczyć, musieliby się wygrzebać z lat 90tych. Jak Todd się czymś zachwyca to znak, że należy przejść na drugą stronę ulicy i minąć to dużym łukiem.
Ależ to będzie śliczny niewypał:)
Bethesda - mistrzowie średniaków, którzy wydali swoje ''hity'' kiedy po prostu nie miały żadnej konkurencji, no i były wtedy nowością: otwarte światy RPG etc
Oni nie potrafią robić dobrych gier😁
Znowu gadka o wiatrakach, jeszcze nic nie istnieje ale już jest płacz że jest do dupy, chore.
Już Todzik zachwycał się Starfieldem i wiemy co z tego wyszło. Temu chłopu nie można w nic wierzyć, on nawet jak mówi dzień dobry, to kłamie.
Napiszę tak, gdyby nie zabójstwo modów i bałagan związany z wprowadzeniem płatnych creation modów to bym się cieszył.
A tak, będzie jak przy Starfieldzie, fajne mody np autorstwa Kinggatha będą płatne (Do Starfielda ok 150zł) a reszta będzie się ratować Nexusem , na którym też przydaje się subskrypcja o ile nie zamierzamy ściągać dużych modów parę godzin.
Unreal engine nie jest złem, no ale może zobaczymy troszkę więcej info o TES VI bo coś się ruszyło w Bethesdzie.
Strasznie mnie wkurza ten argument, że "silnik jest łatwy w modowaniu" albo, że "zapewnia fizyczność wszystkich obiektów". Serio? To są elementy za które warto przehandlować grę, która wygląda i działa dobrze, nie zasypując przy tym gracza ekranami doczytywania? Jak ludziom tak bardzo zależy na tworzeniu własnego contentu, to mogą skorzystać z Unreal Engine czy Unity, zamiast płacić 300 zł, żeby móc pobawić się narzędziami od Bethesdy.
Jak zwykle komentarze ludzi nie mających pojęcia o tym co komentują. Gry Bethesdy są tak wyjątkowe i popularne m.in. dzięki wykorzystywanej technologii. Krajobrazy w Starfieldzie wyglądają świetnie, nawet starsze gry wyglądają nadal bardzo dobrze i przyjemnie się na nie patrzy. Kuje w oczy pewna sztywność animacji i mimika NPC ale biorąc pod uwagę skalę gry, jest to raczej niewielka niedogodność. Silnik, jak każde narzędzie, ma swoje ograniczenia i specyfikę. Do tego działa przy zainstalowanych kilkuset modach.
PS. To jest strasznie jak gracze (w PL szczególnie :P ) to w tak dużym stopniu toksyczni, zakompleksieni ludzie co widać m.in. po sekcji komentarzy. Idźcie na siłownie, poobijajcie sobie mordy razem z kolegami, zróbcie coś męskiego :P
co ma piernik do wiatraka - Wiesiek 3, Cyberpunk, Red Dead Redemption 2 tu widać dopracowanie. Mniejsze możliwości modowania lub prawie żadne (RDR2) ale efekt o niebo lepszy.
Grałem w wszystkie falouty - jak zobaczyłem 3 czy 4 i 76 to mi kurw...a przeszło. poczekałem dwa lata, dodałem masę modów i zagrałem.
Skyrim czy Oblivion generyczna nuda a nie skala. Starfield na początku porażka i dramat - trzech lat potrzebowali na łatanie zeby sie dało do tego usiąść. F76 taki zajebisty ze go do wędlin w DE za darmo dodawali. Swoja wersje dostałem w jakimś bonusie za free.
Tod zawsze gada jakie to wszystko będzie zajebiste itp, robi z ludzi kretynów. Na nieszczęście, są jeszcze tacy debile na tym świecie. Nie ufam w żadne słowo tego nadętego kłamcy. Jak przypomni mi sie jak wmawiał ludziom, ze tak właśnie chca aby wyglądał F3. To mnie jeszcze teraz krew zalewa. I wmawianie ze ci co krytykują to sie nie znają albo hejterzy.
Ted ma ego chyba tylko ciut mniejsze od Pomarańczowego.
Tak dobra ta beth ze najlepsza cześć z F3 i F4 to F:NV. Dlaczego bo to nie oni go zrobili.
Jeba...c Toda złotoustego
Tadzik ostatnio mocno aktywny się stał, pewnie Asia go ciągle miotła po dupie tłucze i chłopak nie ma chwili wytchnienia.
A tak całkiem serio przyszłość pokaże jaka jest prawda, chociaż ostatnimi czasy Todd Howard zaczyna mocno przypominać innego kłamczuszka jakim jest Peter Molyneux.