Może lepiej nie.
W obecnych czasach byłby to manifest niebinarnych stworzonek i ulanych małpek.
Lepiej odpalić oryginał na emulatorze.
Mi jedynie wystarczą w tym wypadku nawet porty albo remastery trzech pierwszych SSX'ów. Tak, wiem że SSX3 miało już granie online (jeszcze wtedy opartą na starej technologii z czasów PS2, tylko nazwa mi wyleciała z głowy) ale na dobrą sprawę wystarczą mi trzy pierwsze SSX'y (SSX, SSX Tricky i SSX3)