Dzięki tego typu inwestycjom energia w Szwajcarii jest tania, a powietrze czyste. U nas, pomimo nawoływań Czarnka i jemu podobnych do usuwania fotowoltaiki, udział odnawialnych źródeł energii w ogólnym miksie energetycznym rośnie.
Drąży, to drąży. Po (....) co drążyc temat.
Problemem tego typu instalacji jest jeden. Koszt. Ale jakby ta bateria faktycznie miała tak dużą żywotnosć, to gra warta świeczki.
Z drugiej strony wydaje się, że tego typu baterie z czasem będą tanieć. Chińczycy też mają taką baterie, tylko dużo mniejszą.
Tego typu baterie mają ~20tyś cykli według szacunków, więc 20000x2,1GWH=42TWh No i teraz jaki jest koszt, bo widełki są od 1,2-6mld dolarów. Czyli w optymistycznym wariancie 4,35- 21,7mld zł (duży rozstrzał). Czyli przechowywanie energii w takiej baterii kosztuje w granicach od 10groszy do 50groszy za KWH. Czyli licząc przy obecnych cenach energii, nawet w Polsce by się opłacało taką baterie myślę walnąć. Myślę, że to taniej, niż u nas PGE zamierza zainwestować w litówki. Pewnie żelazowe mogą być tańsze, ale litówki chyba są droższe (tylko łatwiej o skalowanie, niestety o pożar też).
Miejmy nadzieje, że te technologię będą coraz tańsze, bo obecnie, szczególnie z kosztem montażu tego wszystkiego, prąd z tej baterii nie mógłby być tani. Ogólnie tego typu baterie rozsiane po kraju, mogłyby mocno zredukować potrzebę elektrowni cieplnych. Bo źródła OZE są dużo tańsze od np. atomu. Jedyny problem, że musi być atom, bo nie zawsze jest OZE (szczególnie w zimie może być dłuższy bezwietrzny okres bez słońca).
Pytanie co po tych 20tyś cykli, czy recyklujemy płyn z tej baterii i tworzymy z niego nowy płyn, który nadal można używać z nową membraną? Bo może po tych 20 tyś cykli nowa bateria w tym samym miejscu będzie kosztowała ułamek obecnej, a to bardzo poprawiłoby sytuacje i sens instalacji.
Ponadto przy liczeniu na KWH należy dodać koszt utrzymania infrastruktury, marże i podatki. Trudno powiedzieć ajk to by się kształtowało ale pewnie z 10 razy więcej wyjdzie znając życie - koszt samej budowy to nigdy nie jest większość kosztu. Same odsetki od kredytu na taką inwestycję to drugie tyle.
Nie ma bata.
Jakby wydrążyła jeszcze głębiej to by miała źródło ciepła na nieskończone źródło energii...