Co prawda zawsze można poprosić pracowników fabryk robiących te napędy, aby pracowali za darmo w imię idei.
Licencja na produkcje nagrywarek i samych płyt jest dostępna dla każdego kto ją wykupi. Nie jest to ''zamknięty" patent, że tylko wybrani go mają. Każdy może produkować i sprzedawać.
Po prostu wraz z postępem, pewne technologie przechodzą do lamusa. Tak jest z kasetami, płytami vinylovymi, klasyczną telewizją czy radiem.
Ale szkoda że to się nie przełożyło na darmowe gry, ludzie z open source jakoś nie chcą tworzyć darmowych gie poza dystrybucjami Linuksa. Tam są jakieś małe gierki, ale nic poważnego.
Ale prezesi i dyrektorzy Sony też stają się konsumentami gdy kupują swoje wypasione Ferrari, które też nie jest wart swojej ceny. I wtedy producentem dla wierchuszki Sony staje się Ferrari czy inny producent aut, jachtów, willy, małej wyspy na pacyfiku, samolotu.