nielegalna ta strona wpychania reklamow na sile :)
Najpierw drażnią graczy konsolowych, a teraz gaszą pożary :D też mi się to podoba jak Denuvo się miota na PC.
"Gracze stoją przed wyborem: zrezygnować z dostępu do nowszych gier i trzymać się pirackich wersji" Kiedyś po prostu byłoby napisane złodzieje a teraz " Gracze stoją przed wyborem" Rozumiem że autor miał na myśli że jeśli jeden sklep np Biedronka ma bardziej skuteczny monitoring zawsze można ukraść z Lidla czy innego Carrefoura. W końcu Polak konsument ma święte prawo wyboru.
HAHAHAHAHA teraz korpo sie zesraja. Chcieliscie wydymac Freda to teraz Fred wydyma was.
Dzieki AI wszystko bedzie lamane i za darmo :D Juz wszystkie programy Adobe i nawet GTa 5 da sie odpalic w przegladarce za darmo dzieki reverse engeering. HAHAHAHA. Cos pieknego, korpo chcialo nas wydymac przez AI, a teraz AI wydyma korpo.
Nie gracze tylko złodzieje - nazywajmy w końcu rzeczy po imieniu. Nie piszecie w artykule o graczach, tylko o złodziejach.
To jakbyście pisali artykuł o burdach pod stadionem, nie używając słowa kibole czy zjeby, a fani czy kibice.
Sony nic nikomu nie odbiera, bo nikomu nic nie dało. To zwykła firma jak każda inna. Niczym nie różni się od jakiegoś zakładu z pcimia dolnego. Pazerność firmy, to podstawa biznesu, po to prowadzisz firmę by zarabiać, a nie oddawać coś za free jakimś roszczeniowym dzieciakom. To nie sony rezygnuje z płyt, tylko gracze, którzy tych płyt nie kupowali, a wybierali cyfre sprawili, że mamy rynek jaki mamy. Gdyby gracze nie kupowali wszystkiego jak leci w preoderze, to nie mielibyśmy gier zabugowanych, które trzeba łatać przez kolejne lata. Korporacje jak każda firma testuje konsumentów, bo na tym polega prowadzenie biznesu. Sprawdzasz na ile pozwala ci twój klient. A, że przeciętny gracz w ostatnich latach, to głupek, to sony likwiduje płyty. Sony robi to co im się po prostu opłaca. A opłaca im się to co che większość wnosząca największy kapitał. Możesz sobie płakać, że to chciwe korpo zabrało płyty, ale prawda jest taka, że to sami gracze o tym zdecydowali. Pirat to zwykły złodziej i tyle. Możesz sobie płakać i wymyślać argumenty, ale to nie zmieni faktu, że moralnie taka osoba, to złodziej.
To, że DIno wycofywało moje ulubione ciastka, nie pozwala mi automatycznie na to, by pójść i ich okraść.
Nawet nie wiedziałem o takim zjawisku do czasu aż postanowiłem sprawdzić Bloodborne PC. Autor jednej z instrukcji na YT ładnie zakamuflował jeden z serwisów.
Na rynkach nowe stragany z płytami i możliwościa przerobienia super PS 5 na pirata jak to bylło z ps1/2.
W 1996 roku jak walczyliśmy na ps1 bo bez przeróbki na pirata ani rusz, ten co kupowal sobie konsolę to była pierwsza rzecz po zakupie, przeróbka.
Sam przyszedłem ostatnio na CFW. Chodź żadnej gry nie uruchomiłem bo i tak mam w co grać na Nintendo i komputerze. Jak się pojawi GTA i można będzie odpalić na przeróbce to zagram a jak nie to poczekam na wersję PC. I tak w tym roku na PS5 grałem kilka godzin .
Nie jestem zwolennikiem piractwa, sam bym w to nie poszedł, ale wobec dzisiejszej bańki finansowej branży gamedevu, niedopracowanych gier za 350 zł na 10 h rozgrywki, moralna wina tych gości jest mniejsza (trochę). Wpadła mi taka myśl, że gdyby ci hakerzy sprzedawali w ten sposób gry np. za 50-70 % cen sklepowych i z tego zysku np. 70-80 % przelewali na konto Sony, to ręce byłyby prawie czyste :D Nie popieram generalnie, ale to zjawisko może mieć pozytywne skutki na działania Sony, ciekawe jak będzie dalej.
W sklepie się kupuje a jeśli się nie kupuje tylko ściąga za darmo to już nie jest sklep tylko serwis bo najpierw piszecie sklep a potem serwis zastanów się pismaku czy sklep czy serwis bo moim zdaniem to serwis