Trzeba by przejrzec stare umowy Playstation Store i sprawdzic czy w nich bylo zawarte kupowanie produktu na wlasnosc czy tylko dzierzawa.
UP:
Zapytalem Chatgpt (tak wiem, rzetelnie) i wedlug starych umow, nigdy nie bylo jednoznacznie powiedziane ze uzytkownik posiada "na wlasnosc" gre zakupiona cyfrowo. WIec pytanie skad sie wziela ta gownoburza o informowaniu klienta skoro bylo to napisane w umowie od samego poczatku?
Nie posiadasz, bo tracisz konto i tracisz wszystkie gry :). A to wcale nie musi być twoja wina i zależeć od ciebie. Płyt nie stracisz, chyba, że masz w dupie swoją własność i ci się walają nie wiadomo gdzie i poza pudełkami to nie dziw się, że porysowane.