Zdałem sobie właśnie sprawę, że tysiące godzin ograne w tej grze, a ani razu nie byłem na Wyspach :D
Kiedyś to wystarczało dzisiaj grafika jest lepsza po reworkach jednakże pod wieloma wzgledami już to nie wystarcza. Brak wielu efektów, płaskość detali i roślinność kole w oczy, brak podstawowych graficznych fizyk zniszczeń, brudzenia, brak śniegu (chyba że zmodujesz gre ale to nie działa idealnie). Generalnie rozgrywka szybko się nudzi.
Czy ktoś może mi wyjaśnić fenomen tej gry? Grałem i nie rozumiem. Może czegoś nie dostrzegam. Gra wcale nie jest piękna. Świat w większości jest pusty. Miasta to wyspy połączone drogami. Same miasta też nie odwzorowują prawdziwych dużych miast. Owszem są w "prawdziwych" lokalizacjach, ale wszystkie są podobne, jedynie z kilkoma obiektami charakterystycznymi dla danego regionu. Czego nie widzę?