Ale cyrk, jeszcze dzisiaj jedna lekarka z mojej przychodni narzekała na nasz program gabinetowy, że na zdalnym połączeniu tak powoli działa, że 15 minut trwa wysyłka jednej recepty (mhm, na pewno, tak swoją drogą), a gdzieś tam indziej korzysta z MyDoctor i tak super się sprawdza, że z każdego komputera się może zalogować, z telefonu wchodzi, takie to super wygodne itp. No rzeczywiście każdy się może tam łatwo dostać 😈
Też mi coś o ile pamiec mnie nie myli za rok jak bedziemy coś ccheili kupic powyzej 3000 € i tak bedziemy musieli podawać swój PESEL.
"Beneficjent rzeczywisty - jeśli zakupu dokonuje spółka, sprzedawca musi ustalić, kto faktycznie kontroluje firmę" - XDDDDDD
Widzę że ochrona danych i zabezpieczenia antyhakerskie w służbie zdrowia zawsze na propsie. Najpierw poleciały dane z prywatnych ośrodków zdrowia, jak Medicover czy inny Lux Med, a teraz to. Może warto ich tam uświadomić że hasło krakowskich adminów to nie jest dobre rozwiązanie.
W sumie teraz muszę właściwie iść do urzędu, i zastrzec dowód..nice. Nie wiem gdzie wsadziłem dane do profilu zaufanego.
Więc jak kupię, to właściwie będzie on leżał, i służył do tego co zwykły telefon plus dwie przydatne funkcje.
Po 2 Twoje dane wyciekły już pewnie z Taurona lub ALABu lata temu. Myślę, że dane typowego Polaka wyciekły już co najmniej kilka razy na przestrzeni ostatnich lat.
A po prostu zastrzeżenie daje święty spokój. A odwrócić zastrzeżenie można w chwilę. A i tak odwracanie tego, tylko podczas zakładania konta w banku albo brania kredytu czy kupna na raty. Czyli w zasadzie mogę go mieć zastrzeżony do wymiany na nowy.
Ale cyrk, jeszcze dzisiaj jedna lekarka z mojej przychodni narzekała na nasz program gabinetowy, że na zdalnym połączeniu tak powoli działa, że 15 minut trwa wysyłka jednej recepty (mhm, na pewno, tak swoją drogą), a gdzieś tam indziej korzysta z MyDoctor i tak super się sprawdza, że z każdego komputera się może zalogować, z telefonu wchodzi, takie to super wygodne itp. No rzeczywiście każdy się może tam łatwo dostać 😈
Mój PESEL i tak jest w dziesiątkach miejsc. W każdej mojej poprzedniej pracy, urzędach, bankach, u byłych landlordów od których wynajmowałem pokoje i mieszkanie i wielu innych miejscach. Sam PESEL nikomu nic nie da, nie wierzę w te historie, że ktoś wziął czyjś pesel i wziął na niego kredyt w banku.
Nie da się go mieć bez hasła. Albo hasło albo biometria.
A dlaczego ty używasz mObywatela w kolejce do kasy, że ktoś może podpatrzeć PIN?
Do E-recepty nie potrzebujesz, bo kod dostajesz SMSem, poza tym jest też osobna aplikacja Moje IKP do spraw związanych z zdrowiem
"Należy czekać na oficjalną informację od MyDr do placówek zdrowia, a te następnie poinformują pacjentów, czy ich dane padły ofiarą ataku."
I jak zadzwonią to co wtedy? Mają sugerować pacjentom by zmienili swój numer PESEL?😂
Wiem że to trochę inna gałąź, ale ostatnio w radiu słyszałem jak ktoś powiązany z takimi systemami twierdził że dzięki aplikacji mObywatel nasze dane są bezpieczniejsze niż kiedykolwiek. Właśnie widać, bo coś co jest w jednym miejscu na serwerach i często źle zabezpieczone to nigdy nie będzie bezpieczne.
K*a, e-państwo od siedmiu boleści. Ja tylko czekam, jak zhackują KSEF i wypłyną wrażliwe dane gospodarcze.
Ciekawe co będzie jak wprowadzą weryfikacje wieku i wszyscy zaczną podawać swoje dane żeby wejść, np. na FB. A takich osób będzie znacznie więcej. Tutaj też trzeba dodać że to nie portale takie jak FB będą sprawdzać danie ale jakieś zewnętrzne firmy. Oni otrzymają tylko potwierdzenie że jesteś pełnoletni.