E tam, wystarczy kilka energergetyków i trochę kokainy. :P
(moderacja, nie bijcie)
aha... "bo niemal każdy headshot kończy się absurdalnym odskoczeniem hełmu z głowy przeciwnika na dwa metry w górę"
chyba nie o to chodzi w call of duty, czy się mylę?
Zawsze gram w betę i dzięki temu jestem ograny tak że nie muszę kupować na premiere :)
Redaktorze skoro pisze Pan , że robi się za stary na tą grę .. to po co Pan pisze recenzje , jak nie potrafi grać ?! To tak jakby .. recenzje Forza Horizon 6 pisała osoba która: gra na nowicjuszu i przewija co fragment po nie udanym zakręcie . Call Of Duty: Modern Warfare 4 i tak bedzie najlepiej sprzedającą się grą, zresztą jak zwykle. Jedynie GTA VI wyprzedzi COD . Pytanie do redaktora: pisze pan w nagłówku artykułu : "Po ograniu bety Modern Warfare 4 czuję, że robię się za stary na COD-a" . Moje pytanie do pana : skoro seria COD ma tak znakomitą sprzedaż w każdym roku , to oznacza , że musi bardzo się podobać graczą ... A to że panu redaktorowi nie przypadła do gustu ... to ta seria nie jest kierowana do pana . Prosze wybaczyć , ale recenzje powinien napisać inny redaktor .
Cóż za zmiana! Black Ops 7 nie powiedziało ostatniego słowa i detronizuje Battlefield 6 , ppe
Też sobie wpisz :
Call of Duty znów jest królem USA. Najnowsza strzelanka Treyarch zaczęła rok na szczycie , ppe
Wpisz sobie jeszcze , to jest najlepsze , pokazuje jaka jest siła marki :
15-letnie Call of Duty w sprzedaży góruje nad GTA 6. To nie żart! , interia Gry
Jak dla mnie cody fify itp nba powinny zmienic kierunek rozwoju i nowa czesc wydawac raz na 10 lat jak choćby CS, balansowac updatowac, ale utrzymywać sie z mikro dokladnie tak jak cs. Ewentualne kampanie single mogą wychodzić w pełnej cenie, ale takie na 20-30 godzin przynajmniej, a nie 5-8. Te nowe cody wydawane taśmowo kompletnie zniechęcają do progresu multi. Nie liczac cod 4 MW z 2007 r, przy ktorym spędziłem ładnych parę lat grając setki mixow, tak nasteonym codem jaki mnie przyciagnal do multi na dłużej był dopiero Warzone. Pomimo grimdu expa do broni i czestej zmiany mety i tak bardziej mi pasowal niż ciagla zmiana gry przy debiucie nowej odslony.
Wersja multiplayer nawet fajnie się w to grało. Z zalet można wymienić animację upadku, ładne bronie, mało błędów. Wad jest więcej, gra jest za szybka, a kampania za wolna. Silnik graficzny Infinity Ward jest przestarzały, te trzy główne mapy i tekstury 3d wyglądały okropnie. Jedynie małe mapki na Kill Blocku dogoniły trochę pod względem graficznym Battlefielda 6.
Obecny silnik może jest odporny na błędy, ale za to nie ma w nim rozwałek otoczenia jak w BF6. Do tego ta gra ma być wydana na słabe konsole jak Nintendo i Xbox S i to też zaniża poziom grafiki. Ponieważ MW4 musi działać na wszystkim nawet na kalkulatorze. Dlatego ta gra na poziomie graficznym, wygląda tak samo od kilkunastu lat. Nie wiem czy się boją zrezygnować ze starego sprzętu
Niestety to jest gra zrobiona praktycznie wyłącznie z myślą o konsolach. Baaaardzo agresywny aim assist i brak możliwości wyłączenia crossplay z konsolami naa PC sprawia, że na bank tej gry nie kupię.
Ja już 2 lata temu odpuściłem.
Wydają nową grę w której wyświetlają reklamy nastepnych gier i jak wydają następną to tą kończą zabawę i szybko umiera. Tak jak by nie mozna bylo dokupić jakiegoś DLC tylko od razu nowa gra a kilkumiesieczna za 400zl umiera bo ludzie przestają grać.
Przestalem grac w tę serię.
Dużo grałem w MW z 2007 i od tego czasu starczy mi multi w COD. Ta rozgrywka nie zmieniła się wcale od 20 lat.
Ta seria to już by mogła by umrzeć. Ni to nie ma polotu ni satysfakcji jak się gra. Już na człowieku nie robi takiego wrażenia jak kiedyś. Nawet już mi się nie chce nabijać z tej gry.