Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Płacisz za fizyczne wydanie, a i tak musisz pobierać. Co trzecia gra na PS5 i połowa gier na Xbox Series X nie działa w pełni z samej płyty

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
03.08.2026 12:48
Bociek69
2
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bociek69
66
Byle do Wiosny

Chodzi o to ze nawet jak nie ma pelnej gry na dysku to moge taka plyte pozyczyc, albo jak mi sie znudzi to sprzedac.

Tego wlasnie szumowiny i ku%wy z Sony nie moge najbardziej przebolec. To ich najbardziej uwiera. Ze ktos po zaplaceniu 400zl za gre bedzie mial czelnosc ja sprzedac, a nie daj boze pozyczyc. Tego te korporacyjne mendy nie moga zdzierzyc najbardziej.

Ty masz im zaplacic 400zl za gre, calowac jeszcze po stopach i jak laskawemu Panowi sie spodoba to ci ich nie zabierze.

post wyedytowany przez Bociek69 2026-08-03 12:53:51
03.08.2026 12:39
1
3
odpowiedz
DeltiX
53
Pretorianin

Fikcyjne wydania fizyczne bez płyty, fikcyjne płyty bez gry na nośniku. Jako gracz potrzebuję tylko możliwości zakupu gry, a nie jej wypożyczenia to takie niezwykłe?

03.08.2026 12:48
Bociek69
2
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bociek69
66
Byle do Wiosny

Chodzi o to ze nawet jak nie ma pelnej gry na dysku to moge taka plyte pozyczyc, albo jak mi sie znudzi to sprzedac.

Tego wlasnie szumowiny i ku%wy z Sony nie moge najbardziej przebolec. To ich najbardziej uwiera. Ze ktos po zaplaceniu 400zl za gre bedzie mial czelnosc ja sprzedac, a nie daj boze pozyczyc. Tego te korporacyjne mendy nie moga zdzierzyc najbardziej.

Ty masz im zaplacic 400zl za gre, calowac jeszcze po stopach i jak laskawemu Panowi sie spodoba to ci ich nie zabierze.

post wyedytowany przez Bociek69 2026-08-03 12:53:51
03.08.2026 16:05
rextrex
2.1
odpowiedz
rextrex
21
Centurion

Bociek69 "moge taka plyte pozyczyc, albo jak mi sie znudzi to sprzedac" - dopóki nie odłączą serwerów, i nie będzie już z czego pobrać tej reszty. Gry na PSX czy PS2, które były w pełni na płytach, nie wymagały żadnych łatek i innych aktualizacji, działają do dziś normalnie, i można je sobie sprzedawać/kupować. Przy PS5 przyjdzie moment, że usuną grę z listy (bo licencja i inne takie; do własnych tytułów wymyślą coś innego, już tam będą główki pracować), i już takiej płytki nikt nie kupi. A trzymać ją też za bardzo nie będzie sensu.

03.08.2026 16:08
Warsaw1916
2.2
odpowiedz
Warsaw1916
10
Pretorianin

Bociek69 wyprodukuj sobie gamoniu grę bedziesz mógł ją nazwać " swoja" . Nawet na płycie w plastiku, oczywiście zapłać podatek za robienie śmietnika.

03.08.2026 17:35
Pulser.X
2.3
2
odpowiedz
Pulser.X
52
Konsul

Warsaw1916 Ooo, fanbojek $ony, witamy pana😄

03.08.2026 20:05
2.4
3
odpowiedz
macq82
2
Junior

A dlaczego miałby sobie wyprodukować grę? Ciężko pracował, żeby zarobić na nią pieniądze, zamiast siedzieć w chałupie na du*ie, bezpowrotnie stracił kawałek swojego życia. Kto Ci ku**a wmówił, że nasza praca jest mniej warta, niż praca pana dewelopera? Nie mój drogi, skoro białe kołnierzyki nie mają szacunku do moich pieniędzy to sobie ten szacunek sam wyegzekwuję, w ten czy inny sposób.

post wyedytowany przez macq82 2026-08-03 20:06:56
03.08.2026 13:45
IsyGold
3
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
IsyGold
14
Chorąży

Ja tylko przypomnę, że ściągnięcie gry z tzw. "domeny publicznej", nie jest nielegalne! 😉

03.08.2026 14:47
sp33dy
3.1
1
odpowiedz
sp33dy
90
Gonzales

IsyGold kto Ci takich bajeczek naopowiadał? Przeczytaj prawo autorskie.

03.08.2026 15:46
IsyGold
3.2
odpowiedz
IsyGold
14
Chorąży

sp33dy Stanowi o tym artykuł 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
e: Chociaż może istnieć rozróżnienie, gdzie filmy i muzykę można, a programy (gry) niekoniecznie.
Jednak dodać trzeba, że praktyka pokazuje, że prawo w "polsce" dotyczy tylko biednych i/lub głupich, dlatego, jak ktoś nie przynależy do którejś z tych kategorii, to raczej jest bezpieczny.
Już pomijam fakt, że wszystkie przepisy w polsce są nielegalnie wprowadzone, ponieważ konstytucja została przyjęta w nielegalny sposób (do jej przyjęcia potrzebne było ponad 50% głosów uprawnionych, co nie miało miejsca)

post wyedytowany przez IsyGold 2026-08-03 15:54:18
03.08.2026 15:50
sp33dy
3.3
1
odpowiedz
sp33dy
90
Gonzales

IsyGold to jeszcze przeczytaj Art. 77 i ogólnie cały rozdział 7.
PO EDYCJI POSTA AUTORA - no fajne masz wytłumaczenie dla piracenia :D

post wyedytowany przez sp33dy 2026-08-03 15:57:00
03.08.2026 15:58
IsyGold
3.4
1
odpowiedz
IsyGold
14
Chorąży

sp33dy Masz poniekąd rację, dlatego edytowałem mój post. "Poniekąd" ze względów, o których wspomniałem wyżej.
e: Ja nie piracę - nie łamię zabezpieczeń i nie udostępniam. Z resztą, rób co chcesz, możesz się wszystkim podporządkować i spędzić życie na walce o dach nad głową i jedzenie.
A moralne szantaże są śmieszne w obliczu drenowania naszej pracy i obniżania jakości życia - już za samo zmuszenie do oglądania reklam przez całe życie, upoważniam się do korzystania z produktów tej pseudokultury - gdzie płacę za niemanie. W takiej sytuacji, pozostaje tylko niepłacić za manie :D

post wyedytowany przez IsyGold 2026-08-03 16:01:56
03.08.2026 18:53
3.5
1
odpowiedz
CyberKiller
11
Chorąży

IsyGold Tak, ale gier z licencją Public Domain jest relatywnie niewiele. Z deka więcej używa różnych innych licencji FLOSS, które też są legalnie bez opłat, ale to wciąż nie są szeroko hypeowane i reklamowane tytuły.

Wygaśnięcie praw autorskich, w myśl prawa, następuje 70 lat po dacie śmierci wszystkich autorów. Jeszcze nie ma ani jednej gry komputerowej, która spełnia te warunki. Być może pierwsze mogą się zacząć pojawiać około roku 2050, choć może być kiepsko z posiadaniem sprzętu z lat 70-80 aby je uruchomić.

03.08.2026 14:45
sp33dy
4
odpowiedz
sp33dy
90
Gonzales

Kolejny news w giereczkowie biorący pod uwagę DoesItPlay w niechlujny sposób, np. wszystkich przetestowanych gier dla XSX jest 164, a nie 78.

post wyedytowany przez sp33dy 2026-08-03 14:54:33
03.08.2026 14:55
5
1
odpowiedz
wafcio
9
Legionista
MAX

Nie wiem o czym miał być ten artykuł. O tym, że studia wypuszczają niedopracowane gry, czy mimo że ma się grę to i tak trzeba zaciągnąć aktualizacje z Internetu. Płyta to jak kluczyki do samochodu.

03.08.2026 15:29
jozinzbazin
6
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
jozinzbazin
71
Konsul

Ale nadal te 30% możesz sprzedać.

03.08.2026 15:42
Last_Redemption
6.1
1
odpowiedz
Last_Redemption
69
Senator

jozinzbazin Albo zrobic cokolwiek co chcesz, wiec nie wiem po co wgl jest ten news

To oczywiste, ze na blurayu czesto nie miesci sie cala gra, a nawet jak miesci to devsi w day1 wersji wala w uja, ale kogo to obchodzi tak naprawde

Sciagniesz aktualizacje i mozesz grac bez neta

03.08.2026 15:46
jozinzbazin
6.2
1
odpowiedz
jozinzbazin
71
Konsul

Last_Redemption No właśnie, nawet jeśli płyta stanowi tylko jako klucz licencji i DRM, to i tak lepsze niż cyfra.

03.08.2026 15:47
Felipe
😂
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Felipe
29
Messiah

Trudno, żeby na płycie była aktualizacja, która wychodzi np. pół roku po premierze gry xD. Chociaż zgadzam się z tym, że takie Day One Patch powinien być już na płycie. Skoro wychodzi praktycznie od razu po premierze gry to czemu nie "włączyć" go do gry razem z resztą danych na płycie. Ale ponownie - kopiowanie z płyty to chwila w porównaniu do pobierania od 0 i można grać podczas aktualizacji, a nie pobierać w całości typu RDR2 co było jakąś tragedią u mnie. Nie każdy ma światłowody itd.

03.08.2026 17:20
Dosq
7.1
odpowiedz
Dosq
179
Legend

Felipe Chociaż zgadzam się z tym, że takie Day One Patch powinien być już na płycie. Skoro wychodzi praktycznie od razu po premierze gry to czemu nie "włączyć" go do gry razem z resztą danych na płycie

Yyy no nie wiem może dlatego, że gry do tłoczni trafiają na miesiąc może nawet więcej przed premierą, a developerzy w tym czasie nie pierdzą w stołek tylko dalej testują, sprawdzają i łatają bugi.....Nie wiem czy tak proste i logiczne rzeczy trzeba ci tłumaczyć jak dziecku czy jak.

03.08.2026 16:10
Warsaw1916
8
odpowiedz
Warsaw1916
10
Pretorianin

Do aktywiszczy plastiku nie trafiają żadne argumenty.

03.08.2026 17:29
9
odpowiedz
Skrzetusky
42
Chorąży
Wideo

Mówiłem o tym kilka tygodni temu na swoim materiale na tubie:

https://youtu.be/LaGFWux_nmg?si=BNJR7YgkKaou_P5x

03.08.2026 18:53
10
odpowiedz
serious
25
Konsul

Ci eksperci są opłaceni.

03.08.2026 19:54
11
odpowiedz
Zdyszany Mleczarz
36
Centurion

No i ch*j że trzeba coś pobierać, ale wkładasz płytę z ósmej ręki, pobierasz i to działa, nikt nie pyta skąd masz grę, bo po raz ósmy jest czyjaś i można grać. Tu nie chodzi o wymaganie połączenia internetowego bo i tak każdy je ma

post wyedytowany przez Zdyszany Mleczarz 2026-08-03 19:55:23
03.08.2026 23:16
WolfDale
12
odpowiedz
WolfDale
110
~sv_cheats 1

Już od dawna tutaj piszę, że ostatnie pudełka jakie miały sens to te z początków PS3 i X360 oraz Wii kiedy miały jeszcze małe dyski bo od połowy cyklu tych konsol też już wychodziły buble na płytach. Ostatnimi konsolami do kolekcjonowania gier było PlayStation 2, Xbox, GameCube i Dreamcast. Tam nie było zmiłuj, wypuściłeś bubel to nie naprawiłeś tego łatką. Więc u większości szanujących się twórców gra była długo testowana na wszelkie możliwe sposoby zanim trafiła do tłoczni.

Wielu tutaj pisze jak to fajnie teraz, bo dzięki internetowi na konsolach mogą naprawić grę. To jest tak naprawdę przekleństwo, dlatego już za czasów X360/PS3 dostawaliśmy na płytach niepełne gry. Prosty przykład gry typu Halo 3, ODST, Reach co mnie zawsze zadziwiało pobierały tylko i wyłącznie jakiś plik o wielkości 1Mb i podejrzewam że dotyczyło to rozgrywek sieciowych. Natomiast Halo 4 już na koniec życia konsoli wyszło niekompletne z błędami i pobierało drugie tyle z internetu czego nie ma na płycie.

Teraz jedynie czemu służą wydania pudełkowe na PS5 i XSX to są kluczami na nośniku do cyfry, ale mają tą zaletę że możesz ten "klucz" sprzedać lub pożyczyć. Sam wiele razy doświadczyłem gry bez aktualizacji na konsoli co by się nadawała na crapa w takim stanie, dzięki internetowi można przyśpieszać premierę gry bo wersja alfa trafia już do tłoczni i potem dostajemy aktualizację wielkości gry.

Więc to nie jest żadna walka o gry, to jest walka o możliwość sprzedaży i wymiany. Ale także o wybór mimo wszystko, bo też jestem przeciwny aby takie wydania jak obecnie zniknęły z rynku mimo że ciężko nazwać je pełnoprawnymi jak choćby Gran Turismo 4 z PS2.

05.08.2026 10:51
kolega
13
odpowiedz
kolega
25
Chorąży

27% to jest znacznie bliżej "co czwarta gra" (25%) niż "co trzecia gra" (33,(3)%).
Na PS tylko (aż?) 17% nie zadziała bez internetu.

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl