Fikcyjne wydania fizyczne bez płyty, fikcyjne płyty bez gry na nośniku. Jako gracz potrzebuję tylko możliwości zakupu gry, a nie jej wypożyczenia to takie niezwykłe?
Chodzi o to ze nawet jak nie ma pelnej gry na dysku to moge taka plyte pozyczyc, albo jak mi sie znudzi to sprzedac.
Tego wlasnie szumowiny i ku%wy z Sony nie moge najbardziej przebolec. To ich najbardziej uwiera. Ze ktos po zaplaceniu 400zl za gre bedzie mial czelnosc ja sprzedac, a nie daj boze pozyczyc. Tego te korporacyjne mendy nie moga zdzierzyc najbardziej.
Ty masz im zaplacic 400zl za gre, calowac jeszcze po stopach i jak laskawemu Panowi sie spodoba to ci ich nie zabierze.