Sony: To bedzie dobry rok z mocnym exclusivem, we are so back!
Pierwszy tegoroczny exclusive na PS5 jest już kandydatem do tytułu najgorszej gry 2026 - ma 32 punkty w serwisie Metacritic
Sony: *urwa...
Nie wiem jak wygladal u nich proces tworzenia i wydania ale zwykle w takich przypadkach Sony moze dac umowe licencyjna tzn. finansowac czesc produkcji czy zapewnic minimalny zysk tworcom, zajac marketingem gry przez liczne trailery czy promowanie na swoich kartach. W zaleznosci od umowy Sony zapewnia wsparcie techniczne, choc tutaj to raczej jest na papierze...
Trzeba pamiętać, że Code: Violet robiło te same studio, które robiło równie fatalne Quantum Error. To już wystarczyło, by zapaliło się czerwone światło, bo Quantum Error to był ostrzegawczy przykład, jak nie reklamować gry, która była scamem. I jak widać dalej się nic nie nauczyli.
PS4 sprawiło, że z starego pececiarza zmieniłem się w półkonsolowca. Niestety obecna generacja odwróciła ten trend i mam w sumie tylko parę gier do ukończenia na PS5, które już tam zacząłem dawno temu, poza tym pogrywam Split Fiction z dziećmi. Pomimo, że uwielbiałem Death Stranding, to czekam cierpliwie aż ogłoszą 2 na PC.
To było do przewidzenia że ta gra będzie crapem (poprzednie gry Teamkill Media to robione na kolanie Unreal Engine 5 asset flip shovelware), no big surprise. W dodatku to studio blokuje głosy krytyki na mediach społecznościowych oraz stara się usuwać filmy krytykujące ich grę oraz ich zachowanie na YouTube. Mamy tutaj duchowych spadkobierców Digital Homicide.
Ojej czyli rok temu już miałem właściwe przeczucie? Że gierka będzie miała o wiele większe problemy niż mody Rule 34 co ciekawe wywnioskowałem to z ichniejszego zwiastuna, a dopiero później sprawdzałem ich historię twórczości.
Hej w ogóle zabawna sprawa jeśli sprawdzicie niektóre stroje bohaterki w ichniejszej gierce to okazuje się że są oni jeszcze większymi seksoholikami niż entuzjaści Rule 34, dodajmy jeszcze do tego nazwy niektórych ciuszków które są trochę dwuznaczne.
Podsumowując chłopki, dziewczęta i osoby deweloperskie w zespole nie chcieli robić sobie konkurencji na PCtach bo te ciuszki można by było za darmo ściągnąć do mocno przeciętnej/niedorobionej gierki co by można było popatrzeć na pierdziawę bohaterki (swoją drogą chyba jest jeszcze szersza niż rok temu, albo mi się wydaje) by zrekompensować sobie obcowanie z tym gniotem, ale chcieli być sprytniejsi od reszty tak więc kupujcie jeśli chcecie więcej takiej patoli na konsolach.
Fajny ten ex, bo pierwszy raz o nim słyszę :D