Pewnie zostanę za to zjechany, ale czy przy dzisiejszych prędkościach internetu taka opcja ma sens? Owszem, pamiętam sam jak miałem internet 10 Mb/s albo 20 Mb/s to zostawiałem komputer włączony na noc żeby coś pobrać, ale dzisiaj raczej standardem są światłowody minimum 300 Mb/s, więc nawet pobranie tych 100 GB zajmuje z 30min. Wiadomo, spoko że taka opcja jest, pytanie tylko ile osób z niej tak naprawdę skorzysta.
Ja mogę ściagać ponad 70mb/s ale co z tego, jak jest premiera gry to prędkość spada do 20mb/s bo serwery są przeciążone, ja siedze w pracy a w tym czasie może się powoli zaciągać gra w domu. Dla mnie spoko opcja.
Dziwna sprawa, bo ustawianie pobierania na kompie za pomocą smartfona działało już dobrych kilkanaście miesięcy temu.
No właśnie, bo pamiętam, że kupiłem przez telefon grę, akurat miałem włączonego PC i można było uruchomić pobieranie.
Jakby to działało mając wyłączony pc to spoko, a tak to nic nowego, od dobrych kilku lat zdalnie z kompa korzystam jak zajdzie taka potrzeba np. jakimś Chrome Remotem.
I ok, może to parę kliknięć wiecej czy mniej wygodna obsługa aniżeli bezpośrednio przez apke Steama, ale z drugiej strony, w przypadku gdy system wypluje błąd z jakiegoś powodu, to mobilny Steam jeśli już o tym powiadomi to i tak nic z tym nie zrobi, a zdalny pulpit juz daje większą kontrolę i zawsze cos można podziałać, więc ogólnie Steam, spoko opcja, ale po co