To sugeruje w jakiej bańce funkcjonują decyzyjni ludzie z poszczególnych działów, choć prędzej obstawiałbym cynizm. Albo oba.
Zabierzemy wam gry w pudełkach. A tutaj macie gramofon na osłodę
Mając tak znaczącą pozycję na rynku kształtuje się popyt sposobem oraz wielkością podaży. Brak fizycznych nośników to fikcja. Nie ma czegoś takiego jak brak zainteresowania konsumentów fizycznymi kopiami gier. Po prostu cyfra jest bezpieczniejsza i jest ładowana kasa w zmianę nawyków graczy, bo gracz cyfrowy musi(to nie jest że ma wybór) płacić dokładnie tyle ile zażąda Sony. Tu brakuje tylko woli i jest zbyt duża pazerność. Polecam się zainteresować rynkiem kart TCG, który cały stoi nie fizycznością i utrzymuje de facto sieć sklepów Game Stop, która nie widzi powodu w odchodzeniu od fizycznych kopi gier. Więcej poszukajcie jak wyglądają premiery nowych dodatków - ludzie w kolejkach stoją, spotykają się na handel, czy granie. Jest ogromna potrzeba fizycznych nośników, ale dostępnych i bez "bagiennej" komunikacji korpo, która ma zmusić kulturę do tego by była wyłącznie cyfrowa i wypożyczona.
Tymczasem dział muzyczny, który w życiu na oczy gry nie widział, zastanawia się o co w ogóle biega. 🙃
Sony jest podzielony na wiele, pomniejsze firmy. Każdy z nich jest odpowiedzialny za coś innego. PlayStation, telewizja, muzyka i tak dalej.
Dlatego Ci od muzyka nie są zainteresowani, co się dzieje u graczy wideo i nie wiedzą. Główny szef Sony nie kontroluje wszystkiego naraz. 🙃🤡🤪