Chłop robił samodzielnie grę 2D przez 5 lat, a teraz AI zrobi taka grę w 10 minut. To jest postęp.
[link]
Gość zrobił jakiegoś bieda RTS'a który wygląda jak asset-flip. Od lat na steam trafiały tysiące takich gier. Zmieni się to że będzie jeszcze więcej crapów, a indie devy z czymś naprawdę ciekawym nie będą mieli jak się przebić, już pomijając że splagiatowanie pomysłu zajmie chwilę
Ostatnio sporo czytam że korporacje, firmy i ich programiści przepisują swoje backendy z Pythona, Ruby na języki kompilowane typu Rust, Julia. Ponieważ takie języki skryptowe jak Python są bardzo wolne i zasobożerne. Przez co pobierają bardzo dużo energii i nie są ekologiczne. Natomiast AI i programowanie wibracji obniżyły koszta i czas programistów. Zabawne jest to że całe to AI to główne
napisane jest w mało ekologicznym Pythonie i część branży której zależy na ekologi już teraz przepisują z Pythona na R, Julia czy C++.
[link]
Gdyby tak przepisać przez AI te wszystkie dziurawe stronki z PHP, Pythona, JS na języki kompilowane to zużycie energii zmniejszyło by się niewiarygodnie. To się też wiąże z niższymi kosztami dla firm. Python jest najwolniejszym językiem i to mógł być błąd branży. Teraz jest Nim, Bend, Mojo, Pony, Unison, Cobra, Toit, Koka, mają składnie Pythona a szybkie jak C.
Gównianych, drogich i niegrywalnych gier tworzonych przez "niezależnych" "twórców" było, jest i będzie pełno szczególnie na steamie. To że ta sama gówniania, droga i niegrywalna gra zostanie stworzone przez AI mało co zmienia :P. A jak produkt jest dobry to szczerze obojętnie czy stworzono go latami czy w tydzień z AI. Ta branża jak i każda inna nie jest kołem wzajemnego wsparcia tylko brutalną kalkulacją gdzie końcowa opinia należy do konsumenta i jego portfela.
Mimo wszystko jestem zdania że przy każdej grze powinien być dokument potwierdzający ilość użytych rozwiązań AI.