Jeszcze Apple zrobi Siri po Polsku po 20 latach i w koncu nie bedziemy bananowa republika.
Zledą Zeldą, ale jak świetnie po wczorajszym direct zapowiada się nowy Fire Emblem - a tu cisza.
Nie mogę, ale to nie mogę się doczekać nowej-starej Zeldy, a fakt, że gra dostanie polski język napawa optymizmem, że Nintendo w końcu bardziej otworzy się na rynki wschodnioeuropejskie. Conquest robi dobrą robotę, ale jednak przydałby się oficjalny oddział Ninki... Przydałoby się spolszczać gry bardziej przystępne dla dzieciaków takie jak Kirby czy Yoshi bo przez barierę językową młodsi gracze są po prostu odcięci od tych gier.
Imho teraz jest najlepszy moment na kupno Switcha. Konsola dostała już mnóstwo gier, a jej cena jest jeszcze bardzo przystępna.
Wiec dlaczego Nintendo mialoby isc pod prad i otworzyc poski odzial?