No cóż, czas po prostu pożegnać się z graniem na konsoli :)
Nawet jeśli to wejdzie w życie na zasadzie "masz grę za darmo, ale co jakiś czas oglądasz blok reklam", to będziemy już rzut beretem od momentu "kupiłeś grę za 70 euro i będziesz oglądać reklamy, bo wiesz mordo, inaczej kosztowałaby 90 euro".
Nie widzę problemu, jak ktoś nie chce takich gier to niech nie gra. Zaraz znajdą się tacy, co będą mieli ból dupy jakby ktoś ich do czegoś zmuszał.
W grze free to play niech sobie wyświetlają co chcą, ale w płatnych grach to nie przejdzie.