[link]
Otrzymywała również niestosowne zdjęcia, a ich zgłaszanie nie przynosiło skutków nie rozumiem co z tym Meta miałaby niby zrobić... jak usunie konto to ktoś założy nowe, równie dobrze można samodzielnie użytkownika zablokować.
Imo typowa próba przerzucenia odpowiedzialności z rodziców na firmę. Jeśli twoje dziecko sobie nie radzi w sieci albo nie jest tam bezpieczne to nikt specjalnie nie stworzy hermetycznego środowiska specjalnie dla niego żeby się czuło 100% bezpiecznie... jest to po prostu niemożliwe.
Osobiście widzę jedno rozwiązanie, które się nie spodoba większości ludzi. Tworzenie konta na podstawie dowodu tożsamości i wprowadzenie symbolicznego abonamentu. Miałoby to swoje plusy np mniej spamu, fake kont i cyberprzemocy :) ALE znowu dawać wielkiej korporacji dostęp do wszystkich danych osobistych byłoby mało bezpieczne.
Jak wy myślicie, że rodzice mają kontrolę nad tym co dzieciaki robią w sieci i poza nią to jesteście naiwni jak nasi rodzice chowający nam kabel od komputera. Big techy wydają pierdyliardy dolarów na badania behawioralne użytkowników i nawet ta gadka przerzucająca winę na rodziców to wdrukowany kod. Nie wierzycie? Pomyślcie w jak wielu innych sytuacjach jest stosowany.
Tacy milionerzy nie mają czasu na pierdoły, gdy stoją przed bardziej poważnymi problemami czy kupić złote spinki do garnituru z brylantem czy rubinem za grube miliony.