Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do gry: Luna Abyss

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
23.08.2026 20:23
1
odpowiedz
kaczy316
23
Centurion

Prosiłbym o usunięcie tego posta(jeśli się da to nie wiem jak, chociaż sprawdzałem), bo dodało się to jako komentarz, a chciałem, żeby dodało się jako recenzja. Dlatego dodałem drugi raz i udało się jako recenzja.

post wyedytowany przez kaczy316 2026-08-23 20:57:57
23.08.2026 20:48
1.1
odpowiedz
kaczy316
23
Centurion

Prosiłbym o usunięcie tej odpowiedzi.

post wyedytowany przez kaczy316 2026-08-23 20:56:52
23.08.2026 20:55
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kaczy316
23
Centurion
9.0
PC

To zaczynamy opinie o Luna Abyss, pięknym indyku, który moim zdaniem zachwyca.
OPINIA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY FABULARNE!
Fabuła, postacie:
Zacznijmy standardowo od fabuły, która jest jednym z głównych trzonów tej gry. Mówiąc wprost to początek jest ciekawy, ale niezrozumiały. W sensie trafiamy do jakiegoś więziennego pokoju, ubrani w więzienne ciuchy i wielka głowa Nam mówi, że musimy wykonywać zadania zlecone przez Wszechojca. Z czasem dowiadujemy się trochę więcej o świecie i panujących tam zasadach oraz, że nie jesteśmy jedyni. Jednak wciąż nie za wiele wiemy....o naszej głównej bohaterce, nie wiemy za co tam trafiliśmy, co zrobiliśmy, za co w ogóle się trafia na ten księżyc, za jakie przewinienia. Może ja coś przeoczyłem, ale nie jestem pewny, myślę, że gra Nam zwyczajnie o tym nie mówi i szkoda, bo Nasza postać jest bardzo ciekawa. Bardzo dobrze i znacząco ewoluuję podczas całej gry pod względem charakteru. Na początku czujemy się zagubieni, ale wciąż jesteśmy uparci, jednak z czasem oswajamy się z panującymi zasadami i ogólnym światem jaki nas otacza. Stajemy się pewniejsi i nawet mamy własne zdanie i budujemy relację z innymi postaciami. Nasza główna bohaterka to bardzo fajna postać pod względem charakteru i można się w Nią wczuć. Pozostałe postacie także są bardzo dobrze napisane i z praktycznie każdą mamy zbudowaną jakąś relację pomimo tej dość krótkiej przygody, a samych postaci jest niemała liczba moim zdaniem. Relacje są bardzo dobrze zbudowane, twórcy wiedzieli co chcieli zrobić i wiedzieli jak to oddać, bardzo mi się to podoba. Czuć w tej grze wagę tego co robimy i że to co robimy ma duże znaczenie. Każda postać ma swoją historię, a że mamy tu takie twory jak łączenie postaci w pary przez to jak wygląda świat i żeby było wydajniej to nawet wspólne historie, które potrafią być interesujące. W sensie nie historie z przeszłości, ale z momentu, w którym zostali połączeni, bo w przeszłości to mogli się nawet nie znać, gdyż dla świata gry to nie miało znaczenia. Także fabularnie gierka ładnie się prezentuję, potrafi wciągnąć. Chociaż dopiero w późniejszej części, na początku jest trochę za mało informacji. Jedyny powód, dla którego coś robimy to taki, że chcemy się wydostać z tego miejsca. Może ma to sens, bo z czasem faktycznie rozwija się to w coś większego i wygląda co raz przyjemniej. Trzeba trochę dłużej pograć, żeby docenić fabułę moim zdaniem, bo z początku może się wydawać trochę mniej interesująca niż jest faktycznie. Samo zakończenie jest mega fajnie rozpisane, bo przez notatki i przez to co mówiła do mnie każda z tych ważniejszych postaci to nie wiedziałem do końca w co wierzyć czasem. Koniec gry jednak wyjaśnił to w miarę sprawnie, ale wolę nie spoilerować, więc moim zdaniem fabularnie gra dowozi tylko trzeba trochę pograć, żeby to się rozwinęło. Postacie? Jak dla mnie bardzo dobrze napisane, nic dodać, nic ująć, jak na indyka to nawet świetnie napisane. Samo uniwersum w tej grze jest genialne i głównie to uniwersum mnie kupiło, żeby dalej w to grać, bo chciałem je bardziej poznać. Bardzo lubię takie sci-fi połączone z fantasy, a tu trochę tak jest, a przynajmniej ja to tak odbieram i odczuwam.
Klimat: Świetny klimacik, tutaj twórcy zrobili też robotę, nie dość, że uniwersum bardzo dobrze napisane i stworzone. Widać, że ktoś miał na to pomysł i został on wykorzystany bardzo dobrze. Miejscówki co prawda trochę się powtarzają mam wrażenie, czasem wydawało mi się, że odwiedzam niektóre miejsca, które teoretycznie są inne, a wyglądają identycznie, ale no to jest indyk, można to wybaczyć. Czuć jednak, że jesteśmy gdzieś indziej niż na ziemi, że nie wiadomo co nas czeka, niezależnie gdzie pójdziemy i że wszędzie może czaić się niebezpieczeństwo.
Mechaniki gry i gameplay: Tutaj trochę jest do rozpisywania się, ale jednocześnie nie do końca. Zacznę od tego, że gra od początku do samego końca raczy nas co chwila nową mechaniką lub bronią. Jak dla mnie to bardzo dobry zabieg, bo gracz się nie nudzi, a rozgrywka nie staję się monotonna. Mamy różne mechaniki zręcznościowe, ale w wielu przypadkach to dość standardowe mechaniki. Podwójny skok, zryw, przyciągnięcie się za pomocą ręki do specjalnego urządzenia jak gdzieś je widzimy, to taka podstawa moim zdaniem, w wielu grach jest coś podobnego. Mamy jednak też mechanikę tworzenia platform w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, to jest już trochę ciekawsze i bardziej innowacyjne. To chyba wszystkie takie zręcznościowe mechaniki. Dodatkowo możemy wchodzić w różnych strażników, mamy strażnika w stylu pająka i chodzimy po metalowych blachach do których się przyczepiamy. Jest strażnik, który jeździ po szynach, a także taki, duży, którym możemy rozwalić zablokowane metalowymi bramami przejścia i przeciwników, którzy prawie nic Nam nie mogą zrobić. Jest też taka mechanika, że możemy wchodzić w taką kulkę coś w tym stylu i musimy w Nią wejść jak np. musimy dostać się gdzieś zza krat, a...
*Ciąg dalszy opinii poniżej*

23.08.2026 20:56
2.1
odpowiedz
kaczy316
23
Centurion

*Ciąg dalszy opinii*
Kulka akurat jest za kratami lub poskakać po kilku takich kulkach, żeby dostać się gdzieś wyżej, fajna mechanika. Generalnie co mi się podoba w tych wszystkich mechanikach? A no to, że twórcy świetnie je ze sobą łączą i potrafi wyjść mega przyjemna i satysfakcjonująca sekwencja zręcznościowa i to dość często. Szczególnie przy końcu gry, gdzie jest tego masa. Mamy też różne bronie, też dość podstawowe, bo mamy karabin, strzelbę, coś w stylu snajperki tylko bez lunety, ale z bardzo dużą mocą i wyrzutnie rakiet. Wszystkie bronie też zdobywamy z czasem i stopniowo. Każda broń potrafi coś innego, poza karabinem, który jest pierwszą bronią i głównie zadaję obrażenia. Strzelba niszczy wrogie tarcze, ale tylko te niebieskie. "Snajperka" Potrafi rozwalić te lepsze tarcze pomiotów dryftu, jednak dopiero jak są w odpowiednim kolorze. Wyrzutnia rakiet może namierzyć kilka celów jednocześnie, a także potrafi pomóc kiedy musimy jednocześnie wcisnąć kilka przycisków na raz w jakiejś sekwencji. Dodatkowo sama walka nie ogranicza się jedynie do broni, mamy także ciekawą mechanikę leczenia i wykończenia wrogów. Żeby się uleczyć musimy albo oszołomić wrogów czyli zbić im odpowiednią ilość hp i nacisnąć przycisk, który go wykończy i nas uleczy albo dojść do jakiegoś niebieskiego kryształu, które spotykamy po drodze. Druga opcja to wykończenie przeciwnika i tutaj trzeba przytrzymać przycisk i wtedy nie jest to zwykłe wykończenie. Takie wykończenie rozwala wroga i rani przy tym przeciwników, którzy są gdzieś w pobliżu, także bardzo fajne, bo przydatne, jak np. masz full hp i nie potrzebujesz leczenia. Mechanika walki jest tutaj mega przyjemna, szczególnie kiedy już wszystkie bronie i umiejętności odblokujemy. Ja to się czułem pod koniec gry jak w Doomie, zmieniam bronie jak szalony, to na lepszą to na gorszą, jedna się przegrzewa to trzeba użyć innej i każda broń jest przydatna i jakieś obrażenia robi. Wykańczam wrogów, chowam się, leczę, muszę powiedzieć, że początek nie zapowiadał tak ciekawej walki, a miło się zaskoczyłem, bo z czasem staję się ona co raz lepsza do samego końca gry. Wrogów jest odpowiednia ilość, powiedziałbym nawet, że jest ich całkiem sporo jak na indyka. Pomimo tego, że każdy przeciwnik ma podobnie wyglądające ataki to są one w innej konfiguracji, że tak powiem i trochę inne taktyki są potrzebne na przeciwników, w sensie no inaczej trzeba się poruszać. Nie da się ukryć, że walka polega na chowaniu i atakowaniu w odpowiednich momentach, ale czasem trzeba dużo się ruszać, unikać i jest dość dynamicznie, a trudność nie jest przesadzona. Także mechanika walki, sekwencję zręcznościowe i ogólne mechaniki w tej grze są mega dobrze zrobione, fajnie potrafią być ze sobą połączone i potrafi to dawać sporą przyjemność. Do broni można jeszcze znaleźć ulepszenia, ale tylko po jednym, przynajmniej tak mi się wydaję, bo nie udało mi się znaleźć więcej. Ulepszają standardowo obrażenia i chyba zasięg w przypadku strzelby, ale tego nie jestem pewny, bo nie przeczytałem dokładnie, jednak miałem wrażenie, że mam większy zasięg po ulepszeniu strzelby.
Aktywności poboczne: Tutaj za bardzo nie ma się co rozpisywać. Główne aktywności to zbieranie notatek, rozwalanie czerwonych kryształów, ale kompletnie nie wiem co to dawało oraz ulepszenie życia. To wszystko, same znajdźki jednak są bardzo dobrze poukrywane, znaczy notatki niekoniecznie, bo mi brakowało chyba kilkunastu, a razem jest ich 87, więc myślę, że to i tak dość dobry wynik, a są ciekawe, każdą czytałem. To uniwersum mnie tak wciągnęło i dlatego czytałem. Co do tych kryształów i ulepszeń życia to bardzo dobrze poukrywane moim zdaniem, ja znalazłem tylko 7 kryształów z 15 i 5 ulepszeń życia z 10. Nie mam pojęcia gdzie była reszta, ale solidnie poukrywane, więc myślę, że lizacze ścian mogliby mieć tutaj co robić.
Grafika: Jak na indyczka to bardzo ładna, ciężko mi coś więcej tutaj powiedzieć. Raczej nie ma powodów do krytyki.
Optymalizacja: Bardzo dobra, nie miałem crashy, nie miałem spadków fps, płynność nawet bym powiedział, że wzorowa, nic dodać nic ująć tylko grać i się cieszyć.
Podobał mi się w tej grze system dialogów, w sensie pasował on do konceptu i nawet nie psuł odbioru, a dodawał do całej gry. System jest taki, że ogólnie są postacie, ale jak wchodzą w dialog to masz ramkę z linijką tekstu postać nad ramką. Głosy oczywiście słychać, a postacie normalnie widać i poruszają się, ale jak wchodzisz w dialog to właśnie tak się to trochę zmienia i jest to bardzo fajnie zrobione, takie połączenie nowoczesności z retro bym powiedział i wyszło to tutaj świetnie. Luna Abyss to bardzo fajny indyczek, ocena 9 myślę, że w pełni zasłużona, są rzeczy do których można się przyczepić. Ale to takie szukanie czegoś w bardzo dobrym produkcie, jak u mnie to, że dość mało wiemy o głównej bohaterce. Ogólnie mega polecam, bo to jeden z najlepszych indyków w jakie grałem do tej pory, szczególnie polecam chłonąć uniwersum tej gry.

Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl