Broche napomknął również o dwóch magicznych chwilach, które utknęły mu w pamięci - nie czepiam się ale lepiej będzie zastosować słowo „utkwiły”
Chciałbym być właścicielem mojej kopii gry, tylko tyle.
Ale pier. Ja bym na miejscu Sony zrobił tak: wydawał wersję na płytach ale o 10% drożej od cyfrowych a sama gra pomimo posiadania instalatora na płycie wymagałaby aktywacji klucza zawartego w pudełku i przypisania do konta PSN. Ciekawe co by wtedy wymyślili "zwolennicy płyt" bo przecież nadal by mieli to co chcieli czyli grę na płycie.
Czyli piracenie to nie złodziejstwo bo jak po zakupie gry jest warta 0 zł to po spiraceniu również ma wartość 0 zł.
Będzie trzeba zmienić konsole na taką gdzie są pudełka i nośniki fizyczne. SONY przedobrzy jak kiedyś NOKIA symbianem.
To tyle
AMEN
Pytam bo zainteresowało mnie to porównanie.
Jeżeli nie jesteście Idiotami i kretynami co mają I.Q 90 albo mniej , to dla mnie jest proste ten Gość zapomniał też jeszcze jednej ważnej kwestii ,NO CD , NO PLAYERS , NO PS 6 , NO GAME ,- KROTKO Z NIMI NIE DAJCIE SOBIE MYDLIC OCZU ZE KTOS COS WSPOMNIAL , CO TO ZNACZY WSPOMNIAL , BEDZIEMY WALCZYC A NIE ZADNE WSPOMNIAL , ZEBY SIE NIKT NIE WAZYL KUPOWAC PREOREDEROW ANI ZADNEGO PS 6 , TO ZOBACZYCIE JAK SZYBKO ZMIENIA ZDANIE JAK IM ZYSKI Z PARU MILIONOW SPADNA DO PARU TYSIECY PROSTE I LOGICZNE .
Uważam że nie koniecznie przy nośniku fizycznym zyski mogą być mniejsze zarówno w momecie gdy tych fizycznych nośników nie ma ponieważ zmniejsza się liczba dystrybutorów i konkurencja między nimi oraz gdy jedynym dystrybutorem jest właściciel i platformy i urządzeń pracujących na niej w tedy zaczyna się monopol :(
Bardzo bezpieczna wypowiedź. To smutne a nie dobre albo złe. Widać widzą biznesową okazję, żeby nową grę na PS6 sprzedawać bez rynku wtórnego.