Postać i wszystko co na niej jest to tylko piksele i treść wirtualna, nie istniejąca w świecie rzeczywistym. Ja zawsze wolę na to patrzeć jako na sprzedaż czasu, jaki się poświęciło na wyhodowanie takiego zawodnika, czy to w tej grze, czy w innej.
Ja tam w to nie wierzę, to jest bardziej jakieś pranie brudnych pieniędzy lub zagrywka twórców samej gry aby cały czas utrzymywać popularność tego tytułu.