Żeby zrozumieć co on miał na myśli trzeba najpierw zrozumieć treść oraz definicję slow których użył.
Kogo konkretnie nazywa ludźmi, czy miał na myśli jedynie równych sobie oraz osoby odnoszące sukcesy, czy też uwzględniał tych, którzy nigdy nie wykażą się niczym pożytecznym poza pracą przy linii montażowej i nieskomplikowanymi obowiązkami biurowymi?
Czy młode kobiety które mówią, że szukają chłopaka/męża/drugiej połówki mają na myśli faceta z uzależnieniami, biednego mieszkającego z rodzicami ? Też nie.
Żeby zrozumieć druga osobę trzeba zdefiniować słowa w taki sposób w jaki ona je postrzega, a nie jakie są w rzeczywistości.
Facet bredzi jak potłuczony. Przecież już teraz widać, że zastępuje ludzi w wielu dziedzinach. Teraz np. we Francji protestują pracownicy mediów, bo firmy zamierzają ich zwolnić, by zastąpić AI. Sztuczna inteligencja na pewno nie spowoduje niedoboru siły roboczej bo prędzej czy później ilość zadań jakie może wykonać, będzie rosła. A do tego dodać należy rozwój robotów sterowanych AI, więc problem będzie się tylko pogłębiał.
No ma rację. Będzie niedobór rąk do pracy, bo ludzie umrą z głodu, albo będą się zabijać o tamto i siamto .
i mówi to największy wyzyskiwacz siły roboczej na świecie. Nawet by mu powieka nie mrugnęła gdyby mógł zastąpić ich wszystkich automatem.