Kurcze myślałem, że kupię ale 159zł za zbędny mi program mający mnóstwo zamienników to mi troszkę szkoda. Do tego 15zł za certyfikat legalności, 20zł za nośnik, 12zł za archiwizację klucza licencyjnego... Gdyby było <50zł to bym kupił,
Nikt nie płaci, tylko ludzie naciskają środkowy panel, ok i mają wyczesane. A winrara używa do dziś miliony ludzi, w tym ja. Ostatnio używałem tydzień temu, więc wnioski wyciągnijcie sami