Nie musi się martwić bo za niedługo nie będzie już potrzebny do wciskania tego Entera ;)
AI to najgorszy twór człowieka zaraz po bombie atomowej
Nie musi się martwić bo za niedługo nie będzie już potrzebny do wciskania tego Entera ;)
Zresztą z rosnącymi kosztami AI, to jego zastosowanie też mimo tego co mówią w mediach jego twórcy jest dość wąskie. Dobrze robi obrazki na jedno kopyto, dobrze tłumaczy i dobrze wyszukuje informacje. Reszty rzeczy nie koniecznie robi dobrze i taniej od człowieka...
Zajmuje się automatyką od bardzo dawna. Coś co jest tanie i mechaniczne, krótko działa... W elektronice efekt skali działa lepiej niż w automatyzacji. Roboty są dobre tam, gdzie środowisko nie ma losowych zmiennych. Dlatego magazyny Amazonu czy Sheina albo zatrudniają ludzi, albo w ogóle ich nie zatrudniają... Ze sklepu jak się pozbędziesz klienta, to maksimum co otrzymasz to automat sprzedażowy, dostępny od dawna na rynku.
Póki co OpenAI itp. firmy szukają klientów na swoje usługi, oznacza to nie mniej nie więcej, że nawet samo OpenAI nie wierzy w to, że te modele są tak rewolucyjne jak je przedstawiają i nie działają samodzielnie...
LLMy póki co są dobre do opisu internetu. O świecie nie mają bladego pojęcia. OpenAI wali ściemę odnośnie tych modeli, które dopiero będą, bo chcą wejść na giełdę z dużym IPO, pomimo tego, że mają straty na poziomie 40% przychodów... To jest piramida finansowa...
No właśnie niekoniecznie...
A ja cały czas mam wrażenie, że ludzie którzy wykonywali pracę „umysłową” nawet mało skomplikowaną żyli trochę oderwani od rzeczywistości. Cały czas im się wydawało że są tacy wspaniali i niezastąpieni a gdy pracownik fizyczny narzekał, że przez automatyzację traci pracę to z lekkością tłumaczyli mu, że tak działa postęp i musi się przebranżowić :) moim drodzy pracownicy umysłowi od wpisywania cyferek do excela :) tak oto działa postęp technologiczny - musicie się przebranżowić
A jeśli ktoś wpisywał cyferki do Excela i nic nie zrobił w kierunku rozwoju - to powinien być już dawno zastąpiony, nie potrzeba AI.
" Kogo zatrudni pracodawca, montera bez szkoły czy ze szkołą?"
Pracodawca na stanowisko fizyczne w życiu nie zatrudni kogoś z wykształceniem i doświadczeniem na wyższym stanowisku. Po co mu dodatkowy problem? On potrzebuje prostego robotnika co nie będzie się stawiał ale robił co mu się każe.
Mój kumpel - inżynier konstrukcji stalowych. 20 lat doświadczenia, solidy i cady w małym paluszku. Przez rok szukał roboty - nawet na koniec chodził za zwykłą pracą fizyczną. Co słyszał? Jest Pan przekwalifikowany. PRZEKWALIFIKOWANY.
Bez UBI transformacja AI się nie uda. Będzie wojna cywilna. Jedyne co mozna zrobic to masowy layoff z wlasnej decyzji i protesty dopoty nie bedzie gwarancji dachu nad glowa zywnosci i mozliwosci realizowania swoich pasji tanim kosztem
Ale mnie skręciło na tym akapicie, o tym gościu co ogarnął jak używać LLMa "dobrze." Cały zamysł jest taki że szef każe ci klepać cały czas prompty bo jesteś wtedy "wydajniejszy." Więc chłop albo "opierdziela się" w pracy, albo musi poświęcić dodatkowy czas i energię na zdobywanie doświadczenia, które zdobyłby kodując samemu w robocie

Nie żeby było mi ich żal, sami sobie stworzyli taki los.
Mówiłem dwa lata temu zaledwie, że oni sami na siebie kręcą bat, bo pisząc agentów AI i pracując nad nią sami zabierają sobie pracę, bo polecą po zaraz po grafikach.
I co? I miałem rację.
O tym jakoś się nie mówi, ale wielu grafików całkiem zmieniło branżę, a inni mają o wiele mniej zamówień niż kiedyś, bo zastąpił ich widoczny coraz częściej w przestrzeni publicznej od plakatów reklamujących wydarzenia po banery i menu budek z jedzeniem oraz restauracji, a nawet reklamy w TV i reklamy promocji w Żabce, czyli firmie, której pieniędzy na zatrudnienie grafików nie brakuje, generyczny AI Slop.
To smutne ale zawsze może zmienić pracę. Na przykład na taką wyczerpującą fizycznie.
Też chciałbym tylko wciskać enter za duże pieniądze. Dla mnie to byłby relaks.