Wymysli lekarstwo na raka zeby dzieci przestaly umierac na bialeczke?
Czy jak zwykle tylko do generowania wiekszej ilosci glupich filmikow na tiktoka i zwalninia ludzi?
Wymysli lekarstwo na raka zeby dzieci przestaly umierac na bialeczke?
Czy jak zwykle tylko do generowania wiekszej ilosci glupich filmikow na tiktoka i zwalninia ludzi?
Chłopie, koncerny związane ze zdrowiem przy kasie jaka jest ładowana w AI to malutkie wypierdki.
Nie chce mi się szukać ale nie dziwiłbym się gdyby sama NVDA była więcej warta niż wszystkie firmy związane ze zdrowiem razem wzięte. A co dopiero gdyby zebrać całe TOP10 giełdy (gdzie tylko Saudi Aramco jest niezwiązane z AI).
Zaklad, ze to cos nie zrobi samemu w pelni sprawnego, pozbawionego bugow np. Stack game? Bo o wiele bardziej zlozonych grach to nawet nie bede wspominal.
każdy model zrobi ci takie gówno w chacie, gdzie ty żyjesz czlowieku
ak zajebiste gry robi, że myli sufit z podłogą, a każde teksty są odbiciem lustrzanym no nie wiem, stworzył mi działającą grę z przeciwnikami i NPC. Może uproszczone do granic możliwości ale działało.
każdy model zrobi ci takie gówno w chacie, gdzie ty żyjesz czlowieku pewnie w innym uniwersum niż ty bo płacę za dostęp tylko do jednego AI
jakby wklejenie prompta w darmowy chat wymagało subskrypcji xD
jakby wklejenie prompta w darmowy chat wymagało subskrypcji xD pewnie w większości przypadków nie, tutaj się mogę zgodzić ale nie rozumiem po co miałbym to sprawdzać na innych jeśli mi na tym nawet nie zależy.
Ewidentnie szukasz zaczepki.
Podlinkowałbym ten raport który wykazał że straty OpenAI w 2025 wynosiły prawie 40 miliardów dolców, ale to byłoby nudne.
Więc po prostu niech ktoś mnie otaguje jak już ta technologia zacznie na siebie zarabiać, bez przepalania kasy inwestorów.
Bo finansowy circlejerk kiedyś się skończy i wtedy zobaczymy jak technologia się broni.
A model na pewno jest interesujący, już 5.6 Sol był. No ale jak mi przyjdzie za kilka lat zapłacić stówkę za jednego większego
prompta, to tbh mało mnie to interesuje jak bardzo kumate będą te LLMy, to musi się spinać ekonomicznie.
Na koniec roku ma dropnąć od nich AGI - pokażą jak działa self improvement i ile podniosła sie wydajnośc modelu na samo iteracji. Do tego beda miec wlasny chip nie beda zalezni od NVidii. Teraz wzrost umiejetnosci modelu bedzie postepował lawinowo wraz z tym jak przelomowe badania zrobi w matematyce,fizyce i chemii aby podac bottlenecki aktualnie wstrzymujące rozwój. Także przełomy w energetyce,metalurgii,kodowaniu - nowe jezyki programowania np. Będzie się działo na grubości od przyszłego roku
Będzie się działo na grubości od przyszłego roku
... słyszymy od 2022, tak samo jak o AGI. A ja obstawiam że będzie się działo, jak inwestorzy wreszcie stwierdzą "no dobra, wpakowaliśmy w tą technologię dosłownie półtora biliona dolarów, to teraz gdzie są zwroty inwestycji?". A szczególnie jak któraś z przodujących firm (czy to Anthropic czy OpenAI) wejdzie na giełdę i ktoś zajrzy do ksiąg (bo te AIowe straty SpaceXa to będzie przy tym małe piwo).
Self improvement, agentic loops itd to takie pierdolety buzzwordy które nic nie znaczą, OpenClaw (i wieeele innych chwilowych nowinek) też miał odmienić świat i zniknął tak szybko jak się pojawił.
Technologia cały czas się poprawia i jest imponująca, ale horrendalnie nieopłacalna dla wszystkich poza producentami hardware'u. Ale i to nie będzie trwało w nieskończoność, bo zapotrzebowanie na compute też nie będzie nieograniczone.
Spotkałem się już na konferencjach z przypadkami, że pytając człowieka dlaczego w ich firmie nie ma AI (europejski gigant IT) z rozbrajającą szczerością odparł, że się nie opłaca - korzystanie z modeli firm zewnętrznych to ryzyko wycieku danych i firmowego know-how, a stawianie własnych modeli na własnej infrastrukturze obecnie mija się z jakimkolwiek celem.
Żadnego AGI nie będzie w najbliższej przyszłości. CEO firemek sobie mogą na ten temat pierdzieć ile chcą, zapowiadać cuda na kiju. Obecna sztuczna inteligencja mimo całego swojego potencjału i potężnych mocy obliczeniowych nie potrafi tego, co potrafi człowiek i prawdopodobnie długo (a być może nigdy) nie dorówna człowiekowi, bo człowiek to nie algorytm, a skomplikowany, żywy organizm. Żaden model i agent AI nawet nie jest blisko abstrakcyjnego, czy kreatywnego myślenia - czego najlepszym przykładem jest obecny stan internetu.
Miałem okazję gdzieś w połowie 2025 współpracować z firmą, która miała zautomatyzowaną pocztę wewnętrzną - w sensie szef zlecał zadania dyktując treść, agent z odpowiednimi modelami rozsyłał komunikację z listą to-do do pracowników, pracownicy tylko zatwierdzali/odrzucali, jak skończyli jakąś czynność (oczywiście z pomocą AI) to agenci ai testowali tworzone oprogramowanie, robili odpowiednie raporty dla szefostwa o stanie prac nad projektami firmowymi. Wszystko ponoć było fajnie przez 2 dni, potem się okazało, że szef dostawał raport o rosnącym sektorze wypasu w firmie IT, bo "klaudiusz" gdzieś coś poje*ał, a pracownicy dostawali zadania jak "napędzanie dodatnie infrastruktury firmowej".
Nie bez powodu wiele firm zaczęło zatrudniać ponownie, bo bajki z mchu i paproci jednak w sposób zadowalający nie były wstanie zautomatyzować nawet tak trywialnych rzeczy, jak podstawowa komunikacja z klientami. A ten magiczny self-improvement może nie skończy jako reinkarnacja wiedeńskiego akwarelisty, ale jak się będzie samodoskonalił na gównie generowanym przez AI zasysając to z sieci, no to jak to mówią - życzę zdrowia.
Myślę, że nie potrafisz jednak przenieść tego o czym piszesz do dużej skali. Co innego budowanie sobie frameworka do unreala, a co innego firma zatrudniająca setki albo i tysiące ludzi. Jednak z jakiegoś powodu taki Ford, czy IBM zaczęli ponownie zatrudniać ludzi, których zastąpiło AI. Nie sądzę, aby oni akurat nie potrafili tego, tak samo jak np. największe banki. :) Ci, których nazywasz pogardliwie "wyrobnikami" są często gęsto wstanie rozwiązać problem znacznie szybciej niż AI (i taniej). Pomimo tego, że najnowsze modele AI są znacznie bardziej wydajne i tańsze w użyciu, to jednak cena dostępu do technologii nie spada, a wręcz przeciwnie - rośnie.
Kolejny model osiągający niesamowity poziom, niemal AGI albo już AGI. Kurde, słychać o tym co kwartał.
Dokładnie tak jak z komputerem kwantowym - już za kilka lat pod strzechą i tak od 40 lat.
Każda generacja jest lepsza od poprzedniej, nudy. Niech lepiej wymyślą zupełnie nową formę sztucznej inteligencji, bo póki co te wszystkie modele LLM są tępe, one jedynie generują tokeny na podstawie wielu obliczeń prawdopodobieństwa wystąpienia i kontekstu. Nie mają wyobraźni, nie znają fizyki, nie przewidują konsekwencji swoich decyzji. Nie myślą na przód w naszym rozumieniu tego określenia.