Spoko, jak bańka pęknie to sobie te głupie r.je rozwalą, a przynajmniej tylu ludzi na bruku nie będzie :D No i wciąż czekam na przepis, który pozwoli mi na życie bez google tak, żebym miał pewność, że w ogóle NIC o mnie nie wie i nie nie zdoobywa tego bocznymi drogami od innych userów czy śledzących podmiotów. Domyślnego prawa do nie przetwarzania danych do celów nauki AI. I to nie tylko że jak się nie zgodzię. Powinna być grupa informacji, która nie jest zbierana i używana do nauki nawet za zgodą osoby. Po prostu wykluczone z nauki. Do tego pewne cele powinny być zakazane np. szkolenie maszyn do zabijania. Na to powinien być paragraf w KK. Coś w stylu "kto gromadzi dane użytkowników i używa ich do nauki modelów wykorzystywanych w urządzeniach mogących zabijać podlega karze więzienia od 10 lat do dożywocia. W przypadku działalności gospodarczej karze podlega zarząd, główni akcjonariusze, a firma zostaje obłożona karą nie mniejszą niż 50% wartosci" Grubo, ale w szczytnym celu. Z każdym przepisem dającym dodatkowe uprawnienia AI do naruszania prywatności, nadużyć i kontroli społeczeństwa powinno iść 10 przepisów dotyczącej niezależnej kontroli tych mechanizmów przez społeczeństwo + przygotowane scenariusze do usuwania tych danych i likwidacji systemu w trybie praktycznie natychmiastowym i nieodwracalnym. To na wypadek ataku i podbicia nas przez inny kraj. Coś co ma pomagać nie może stać się narzędziem naszego zniewolenia.
Już i tak wszystko jest mniej lub bardziej dziurawe, a oni specjalistów od cyberbezpieczeństwa zwalniają. 🤦♂️