Szybkie łatanie sporych dziur, wydajności przed drugą premierą aby normik nie marudził 🤐
Problem w tym, że żaden patch nie naprawi dialogów, historii, a tym bardziej nie naprawi żenującego przejścia z liniowości do otwartego świata po ok 2 godzinach gry, gdzie nagle biegamy po otwartej mapie wykonując w kółko te same cele wyjęte z multiplayera.
Nie wspominam już o fałszywym marketingu, z którego jasno można było wyczytać, że to gra o Marcusie i Domie, niestety w rzeczywistości jest inaczej a nowe postacie to kolejny przykład współczesnego game devu.
I pomyśleć, że oni tyle lat nad tym pracowali i gra kosztowała 400 milionów dolarów...😂