Kiedyś ludzie ryli kamieniami tworząc obrazy, jak człowiek wymyślił rysik, to pewnie też prymitywy darły jape, że to rysik slop i niszczy to ich pojęcia artyzmu. 🤦
Niektórym się tego nie uda wytłumaczyć niestety. Jedni kupili sprzęt za 30 koła i teraz mają ból dupy że ktoś za 6-10 tyś też się może cieszyć fajną grafiką a inni wszędzie gdzie zobaczą napis AI dostają ataku niewytłumaczalnej padaczki. Prawda jest taka że te wszystkie technologie w grach są w większości opcjonalne także nie widzę sensu psioczyć na twórców. Że mniej się starają z optymalizacją? A co? Przed erą AI to gry wychodziły w stanie idealnym? XD Ja się tam cieszę że żyjemy w tak wygodnych czasach.
Dla mnie ogromną różnicę robi, czy AI w grze zostało wykorzystane na zasadzie fachowiec przyspiesza sobie prace, aby na tytuł nie trzeba było czekać 15 lat, czy totalny amator / janusz dusigrosz wrzuca nam nijakie, gówniane, wygenerowane "po taniości" (no bo tokeny przecież są za darmo), niskiej jakości elementy do gry. Ten drugi przypadek zasługuje na totalne je*anie bez smarowania. Tak samo jest z DLSS5 - na razie technologia dla wybranych, ale wszystko zależy jak zaimplementują to twórcy - czy dopracują implementację, czy pójdą na łatwiznę.
Co do gier to też się zgadzam. Fajnie jak to wykorzystują w celu polepszenia produktu a nie w celu wydania czegoś na szybko byle było tanio i bez pracy.
nie wiem czy takie wygodne czasy biorąc pod uwagę drożyznę sprzętową i to, że mogą coraz bardziej olewać optymalizację, bo dlss wszystko załatwi, więc może się okazać, że kolejne gry będą miały optymalizację tylko przez dlss. Chociaż nie ma dużego rozwoju graficznego, to ludzie będą zmuszeni wymieniać sprzęt po raz kolejny, bo wymagania mocno wzrosły. A dawniej? Przynajmniej było wiadomo, było od razu widać i to było w pełni zrozumiałe, że sprzęt sprzed paru lat nie wystarczy do najnowszych gier, które mają o wiele lepszą grafikę niż gry sprzed paru lat. Ale teraz od kilku dobrych lat już nie ma dużej potrzeby, aby wymieniać podzespoły, a mimo to ludzie są zmuszani do wymiany, aby móc zagrać w najnowsze gry, których wymagania bezustannie rosną bez dobrego powodu. A co gorsza, jednak może być gorzej, realnie istnieje możliwość, że będą gorzej robili modele npc, a dlss jeszcze dodatkowo może uczynić npc bardziej nijakie. Więc może się jeszcze okazać, że to będzie z deszczu pod rynnę, to jest całkiem realne, więc naprawdę tak bym jeszcze nie cieszył się, za kilka lat może być naprawdę srogie rozczarowanie.
Dlss 5 wygląda świetnie, w ostatnim czasie jest wysyp mnóstwa filmików na YT z różnych gier, gdzie moderzy zaimplementowali to w grach. Polecam obejrzeć. To i AI, to będzie przyszłość gamingu.
1. Zrobimy szczegółowe modele aby kontrast między DLSS5/AI a ustawieniami bez tej funkcji nie był wielki (wiadomo - nie każdy będzie miał moc czy ochotę na DLSS).
2. Olewamy sprawę, szkoda czasu i kasy na dopieszczanie gry, jak wszystko można "zategować" DLSS - wypuszczamy proste i brzydkie modele postaci, a ty graczu albo ustaw sobie DLSS5 albo oglądaj te brzydkie gęby.
No i szczerze, obydwie opcje są równie prawdopodobne.
Żeby nie było - otaki Varva (plus inni dobrzy developerzy) ze swojej strony pewnie będzie robił dobrą robotę, bo im akurat widać, że zależy na porządnej jakości (to sprzedaje ich gry).
DLSS 5 nie zmienia geometrii, więc jeśli ktoś zaprogramował X polygonów na ruch twarzą, a twarz dostanie dodatkowe poprawki wyglądu, to jest spora szansa, że animacja będzie siadała, bo nie będzie zgodna z tym, co wygeneruje AI - dobrze myślę?
To tak, jak z botoksem - dostajemy na twarzy ficzers wyglądowy, którego nie obsługują mięśnie twarzy (bo nie pod to się wykształciły), dlatego przysłowiowo nie da się zdziwić po zrobionym czole.
Kiedyś ludzie ryli kamieniami tworząc obrazy, jak człowiek wymyślił rysik, to pewnie też prymitywy darły jape, że to rysik slop i niszczy to ich pojęcia artyzmu. 🤦
W NY zrobiono kiedyś eksperyment. W galerii wystawiono obrazy informując, że to będzie wystawa nowego geniusza malarstwa. Ludzie przyszli, zachwycali się i chcieli kupować za grubą kasę. A co się okazało? Obrazy namalował słoń z pobliskiego ZOO.
Tak samo można podać za przykład picasso i jego obrazy z tzw. "późnego Picasso" - nikt z szanujących się kolekcjonerów nie powiesiłby jego niektórych obrazów na ścianie nawet jakby mu za darmo dali.
Taki obraz "Bitwa Byków" swego czasu był kilka razy na aukcjach z estymacją 20-50tys $ - efekt zero zainteresowania.
Jeżeli to ułatwia pracę to czemu nie, podoba mi się wpis kolegi poniżej o rysiuku ;)))).
Ja i tak , z DLSS nie korzystam bo jestem użytkownikiem AMD. Do Nvidii nie planuję powrotu, zieloni poszli w przemysł i olewają graczy.
Za to AMD gpu są montowane we wszystkich konsolach i co więcej, ja mając 7900xtx na pokładzie z dodaną niedawno obsługą FSR 4.1 mam wywalone na zmiany sprzętu przez najbliższe 3 lata jeszcze. A może i dłużej, jak dla mnie komputer gamingowy to tylko z cpu i gpu od czerwonych.
Kurcze Henryk wygląda właściwie tak jak aktor go grający, wygląda to mega ogólnie.
Właściwie to całe Dlss jest jak mod, który upiększa grę.
https://www.youtube.com/watch?v=6ph2wvUWLEY
I teraz - screen z DLSS 5 wygląda jak AI slop, a DLSS 5 w ruchu wygląda jak dolina niesamowitości. W obu przypadkach to robi chwilowe "ah" i koniec.
W ciągu ostatniego roku rozmawiał z przedstawicielami wielu firm i każdy z nich miał wykorzystywać tę technologię w swojej pracy
Co to w ogóle jest za człowiek? Z kimś tam rozmawiał, pewnie prywatnie i coś mu tam powiedzieli, pewnie w zaufaniu. A ten leci zaraz do internetu posprzedawać kolegów, że wszyscy korzystają z ai. Dziwne, że ktoś się jeszcze chce z nim zadawać. Okropny gość.
Kierunkiem artystycznym vavry są gęby zrobione przez ai ruszające się jak roboty, nieźle xd
Brzmi to jakby Nvidia mu zapłaciła za reklamę za wszelką cenę. Facet niech wraca do robienia gier bo w tym jest dobry i siedzi cicho, a nie bawi się we wszechwiedzącego mędrca.
AI to przyszłość czy ktoś tego chce czy nie. Całe DLSS czy to 1 czy 5 opiera się o AI.
DLSS5 wygląda fenomenalnie już na tym etapie bety, gdzie to sami ludzie dostosowują parametry, a nie twórcy danej gry czy Nvidia.
Jedynie czasami twarze dziwnie wyglądają. Ale takie tekstury materiałów, to już wręcz fotorealizm. Czy to ubrań, roślinności czy martwej natury. Za te kilka lat DLSS5 będzie powszechne, bo sprzęt potrafiący to uciągnąć nie będzie kosztował ponad pół wypłaty. Dziś by w ledwo 60 klatkach grać w takie CP2077 trzeba sprzęt za dobrych 10k.
Tego już nie da się uniknąć, kwestia tylko w jaki sposób będzie to wykorzystywane i na ile efekt zadowoli społeczność. Niestety trzeba się pogodzić z faktem, że ta technologia wjedzie wszędzie, wcześniej czy później, bo jest wygodna i ludzie chcą tej wygody, zarówno twórcy jak i konsumenci.
Dla mnie nie jest problemem przesuwanie granicy, gdzie jest artyzm, a gdzie maszynowa produkcja. Nie jest również problematyczne wykorzystanie AI do przyśpieszenia, czy poprawy efektów pracy twórców, ale problemem jest niezadowalający efekt technologii DLSS i jej podobnych.
Męczy mnie, że nowe produkcje zazwyczaj mają domyślnie włączone FSR/DLSS/etc i całą otoczkę dodatkowych funkcji powiązanych. Instalując nową grę w pierwszej kolejności muszę manualnie ustawić grafikę renderującą się bez wspomagaczy. Męczą mnie te DLSSy i FSRy, nie chcę ich rozmazanych obrazów i błędów generowania. Odnoszę wrażenie, że od momentu "wynalezienia" śledzenia promieni, wszystko poszło w kierunku maszynowego: wygładzania krawędzi, poprawy rozdzielczości, generowania klatek itd. Nie wiem, gdzie podział się rozwój technologii, która nie jest maskowaniem braków?
Twórcy gier zbyt chętnie wykorzystują DLSS i resztę do wykonania pracy, która była po ich stronie: optymalizacja, dokładne tekstury itd. Wszystko zabrnęło do takiego miejsca, gdzie najmocniejsze karty graficzne nie mogą uruchomić tytułu w natywnej rozdzielczości przy ustawieniach "wysokich detali". Od razu twórcy potrafią informować, że w 4K Full detale RTX 4090 z włączonym DLSS "jakość" otrzymamy "stabilne" 60FPS.
Daleko nie trzeba szukać, News powyżej: GTA6 na premierę w 60 klatkach może być osiągalne...niezbędne będą DLSS5...WTF?
Daleko nie trzeba szukać, News powyżej: GTA6 na premierę w 60 klatkach może być osiągalne...niezbędne będą DLSS5...WTF?
Też to widziałem ale tak się dzisiaj programuje ludzi którzy zaakceptują każdy korporacyjny trend który dobrze zostanie im wciśnięty.
Niestety ale przegrana walka z wiatrakami.