Akurat zarządzanie samochodem z poziomu aplikacji mi zwisa i powiewa, ale to jest czyste skurwysyństwo.
Dlatego nie warto zmieniać samochodów na nowe. Ja jeżdżę starym złomem i mam gdzieś te pseudo globalne ocieplenie. Przynajmniej wiem, że samochód jest mój i nie będę potrzebował jakiejś aplikacji, żeby korzystać z wszystkich jego funkcji.
Absolutnie nie popieram takich praktyk, to absurdalne odsysanie pieniędzy z kieszeni klientów. Ale warto również zwrócić uwagę, że VW oraz BMW są w fatalnej sytuacji. Ogólnie, europejska branża motoryzacyjna jest dosłownie zabijana przez nieprawdopodobne ograniczenia i wysokie podatki ekologiczne, które nakłada UE. Dodatkowo, konkurencja ze strony chińskich producentów, z którą nie potrafi sobie poradzić UE, radośnie wbija kolejne gwoździe do trumny. Powoli stajemy się podległą kolonią dla gospodarek USA (głównie usługi) oraz Chin (samochody, surowce ziem rzadkich, elektronika i wiele innych produktów). Ale za to będzie zielono i drogo.