Warto jest sprawdzić, czy jest to prawda czy nie, że niektóre miasta zaczęły wykorzystywać jakieś stare prawo do wysiedlenia ludzi, którzy nie chcą sprzedać swoich domów/ziem pod centra danych, jeśli są bardzo uparci itd.
Mam sprzeczne dane, ale gdzieś może jest prawda.
Jak będzie problem, to postwi się je w Polsce (i tak je postawią w Polsce, bo problem już jest). Obywatele nie mają nic do gadania, dlatego właśnie tu będą. Co prawda, może potem brakować wody i prądu (cena ostro w górę), ale to nie kłopot, ponieważ powie się mieszkańcom, że to nieprawda i uwierzą ;)
Pamiętajcie, żeby oszczędzać wodę i energię. Żadnej klimatyzacji, naczynia można myć w deszczówce albo rzece, a woda po gotowaniu kiełbasy jest zdatna do picia. Dbajmy o klimat.
Przerąbane. W sumie jedyny plus mieszkania w USA obecnie to fakt, że to jeden z ostatnich krajów, w którym obywatele daliby radę wystąpić zbrojnie przeciwko własnemu rządowi.