Gówno news bo nawet nie wiadomo ile tych płyt zostało wyprodukowanych
Gówno news bo nawet nie wiadomo ile tych płyt zostało wyprodukowanych
(Jak coś to też lubię pudełka, ale to nie znaczy, że będę przyklaskiwał pod każdy głupi artykuł w takiej tonacji jak ten).
Przyjdzie płyta i się okaże że tam jest tylko instalator 100 MB:)
Jednak dala taka płyta jak ma 100MB to umożliwia Ci odsprzedanie jej więce nadal jestes "właścicielem" powiedzmy albo raczej masz jakikolwiek impakt na to co dalej bedzie z grą. A przynajmniej do czasu jak gra nie jest usunięta z serwerów.
Ta stronka właśnie wmawiała to ludziom że nikt już nie kupuje, nie wywiniecie się z tego ludzie pamiętajO ;D
Każda płyta to potencjalne zwiększenie rynku wtórnego, z którego twórcy gry nic nie mają. Więc im płyt mniej.....chyba jasne.
A wy dalej pełni miłości do swego Sony - najlepszej, najszybszej, najbardziej białej, najbardziej kochanej, działającej cuda, oczywiście z dodatkową podstawka...
I dodatkowym napędem płatnym oddzielenie...
Mhhh ahhhh PSuni 5. Najlepszej konsolce na świecie. Z nowymi exami jak God of Szlaufeya.
PonyStation. Dla kucyków.
Po pierwsze Sony klamie ze pudelka sie slabo sprzedaja. Wiadomo ze chodzi tylko o kase.
Po drugie, im lepiej sie beda teraz sprzedawaly pudelka tym bardziej beda przekonani ze dobrze robia ze z nich rezygnuja.
Na pc nie będzie na pewno, plyt zaraz nie będzie na ps, gier na pc od sony już nie ma.
No bo ja dalej chce kupować fizyczne gry, tylko mi nie dajecie możliwości. Dostajecie mniej mojej kasy, a nie więcej przez to, że muszę kupować tak często cyfrowe kopie gier.
Zrobili na was test wydając konsole bez i z napędem, teraz zbierają dane i zobaczyli, że nie opłaca się robić napędów i płyt :) proste? proste.
Sam jestem przykładem gracza, który ma PS od czasów PS2. Na PS2 i PS3 niemal wszystkie gry kupowałem jako nowe w pudełkach.
Na PS4, kupiłem tylko 2 gry jako nowe. Wszystkie inne przez cała generacje, kupowałem jako używki. Więc dla Sony generowałem tylko i wyłącznie stratę finansową. To samo z PS5 - nie kupiłem ani jednej nowej gry, wszystko z rynku wtórnego.
Takich graczy jak ja są miliony, co pokazuje przykład z Uncharted 4. Jesteśmy tylko generatorem strat dla tej korporacji.
"„A nam wmawiano, że nikt już nie kupuje płyt”."
Bo tak jest w istocie - mało kto kupuje płyty jako nowe. Potwierdzają to dane, które pokazały, że na sprzedanych 16mln kopii cyfra + pudełka, było 63mln indywidualnych graczy. Te dane pokazują jasno, że gracze kupują używki, a jako nowe, nabywa niewielki odsetek.
Nawet jakby założyć mega pesymistycznie, że w tamtym okresie tylko 12% sprzedaży, to cyfra, czyli 2mln, to zostaje 61mln z czego, 14mln to pudełka nowe, a 47mln to kupno z rynku wtórnego. Czyli przy bardzo pesymistycznych 12% cyfry, 20%, to nowe pudełka.
A trzeba wziąć pod uwagę, że podobno 80% obecnie to cyfra. To wtedy wychodzi jakieś 0.6mln sprzedanych pudełek jako nowych.
Jak to obecnie wygląda, tak naprawdę do końca nie wiadomo. Można tylko ekstrapolować dane, które przypadkowo Sony podało w 2018.
Kłamstwa marketing i propaganda korpo.
W realnym świecie płyty mają się dobrze tylko korporacjom to nie pasuje