Wątpię, aby dostawał nawet połowę tego za granie w filmach innych niż Spider-Man. Akurat Spider-Man to hit jak wszystkie większe produkcje od MCU, ale Tom Holland jako aktor wypada trochę blado.
Dobrze ze nadchodzi era AI i juz wkrotce aktor stanie sie zawodem wymarlym. Koniec celebrytow typu Olbrychski ktorzy beda mi mowic na kogo mam glosowac.
Tom ogólnie jest sympatyczny ale nie ma charyzmy Downeya. Dużo mu do niego brakuje. Może z wiekiem to przyjdzie bo kiedyś Robert też nie był niewiadomo kim.
Ja jak widzę film z nim to pomijam. Nie pasuje mi do tych ról ani jako aktor.
Spideman to jego kultowa rola, ostatni z Jean Grey czyli Phoenix z X-men (moc nieskończona Galactus czy Magneto pyzy niej to dxziadki do orzechów), Hulkiem, Punisherem czy nawet Scorpionem bardzo ok. Polecam.
Generalnie trochę szkoda by było, żeby z tej roli rezygnował, bo spisuje się według mnie w niej bardzo dobrze, plus - jest szansa, żeby w końcu w filmach pokazać to co już dawno pokazano w komiksach, przemianę zarówno Petera Parkera jak i Spider-Mana z nastoletniego licealisty w dorosłego, który poza superbohaterzeniem stara się być mężem i w końcu ojcem.
Gdyby ktoś chciał zobaczyć Hollanda w nieco innej(dość dobrej) roli to polecam film "The Devil All the Time" z 2020 roku.
https://www.filmweb.pl/film/Diabe%C5%82+wcielony-2020-809318