Jak będzie Waszym zdaniem wyglądać życie w Polsce za 25 lat?
Pokolenie wyżu demograficznego przejdzie na emeryturę. Czy technologia która się do tego czasu rozwinie, pomoże naszemu starzejącemu się społeczeństwu? Czy rozwijająca się medycyna sprawi, że ludzie będą żyli dłużej i pracowali dłużej?
Jak by się udało bez wojny to chciałbym grać wtedy w rdr3, GTA 7 i może jakieś tlou3 i portal 3.
Via Tenor
Ja tam się nie będę za bardzo wypowiadał, jeszcze 20 lat życia, przy dobrych wiatrach i pójdzie się do piachu, w takim trybie życia i tyle.
Jak się nic nie zmieni, to:
- samochodem nie wjedziemy do miast
- autostrady itp. będą całkowicie nieopłacalne
- w każdym kroku będzie AI i nie zrobi się rzeczy jak za czasów PRL bo wszystko będzie monitorowane i analizowane przez AI do służb itp.
Ja mam problem z prognozą jak to będzie za 5 lat. A 25 to jest kosmos.
Ale życzeniowo, chciałbym żeby medycyna się rozwinęła na tyle, żeby była w stanie leczyć to czego dziś nie potrafi. Jak będziemy zdrowsi to na pewno życie będzie lepsze.
Jeżeli kierunek się nie zmieni to będzie jeszcze większa nędza niż jest teraz. Teraz ledwo starcza na rachunki, wyżywienie czy ubrania, a co tu mówić dopiero o jakimś życiu za 25 lat. Unijni urzędnicy co trochę fundują nam jakieś wytyczne, które coraz ciężej spełniać. W niektórych przypadkach wytyczne jest już teraz niemożliwe wprowadzać ale i tak je przepychają. Przez to teraz wszystko drożeje. Sama medycyna się zapewne rozwinie ale czy przeciętnego człowieka będzie stać na nią to powątpiewam. Będziemy wszyscy, znaczy ta niższa klasa zapierdzielać na rowerach albo miejski środkami transportu. Na prywatny dom mało kogo będzie stać, a i na mieszkanie ciężko będzie zarobić. Póki co ja widzę że to się źle skończy.
Sugerowanie libertarianizmu jako leku na nędzę to jest jak dolewanie oliwy do ognia.
Takie podejście jest ok ale dla młodych zdrowych i zaradnych którzy już teraz mają się dobrze. Tym którym teraz jest źle tego typu podejście jedynie pogorszy sytuację.
A co będzie za 25 lat? Na pewno wszystko się zmieni. Oby tylko na lepsze
Myślę że coraz lepiej. Polska się rozwija. Niż demograficzny będzie uzupełniany imigrantami szukającymi lepszego życia.
Co też na pewno będzie rodziło wiele wyzwań.
Technologicznie jakiegoś diametralnego przełomu bym się nie spodziewał, chociaż różnie może być. Kto wie, może w prostych pracach faktycznie nas zastąpią maszyny i AI, a każdy będzie miał coś w stylu pensji podstawowej na przeżycie.
Tym niemniej widząc fantazje z sci fi z dawnych lat i predykcje, że już dawno będziemy wszyscy używali latających samochodów i kolonizowali kosmos, to prędzej obstawiam że przestrzelimy z naszą wyobraźnia przyszłości.
25 lat to mało i dużo jednocześnie. Będzie w gruncie rzeczy podobnie jak teraz, tylko na pewno trochę inaczej. Tak jak w latach 90. było inaczej.
Chyba, że doświadczymy jakiegoś kolejnego wielkiego przełomu i życie zmieni się w nieprzewidywalny sposób.
Nie wiem, prawdziwa sztuczna inteligencja która rozwiąże wszystkie ziemskie problemy, komputery kwantowe czy jakiś kontakt z obcą, bardziej zaawansowaną cywilizacją…
Kto wie, zobaczymy, zobaczymy.