Starfield może stać się najlepszą grą Star Wars. Mandalorian w przerobionym świecie gry, to dopiero początek

Starfield nie jest tym co większość graczy chciała dostać od Bethesdy. Na szczęście jest mnóstwo moderów, którzy ulepszą tytuł albo nawet przeniosną do innego uniwersum.

Starfield może stać się najlepszą grą Star Wars. Mandalorian w przerobionym świecie gry, to dopiero początek
Źródło fot. Bethesda/ChristianNDR via Reddit
i

Starfield krok po kroku staje się coraz lepszy. Gra ma zapewnione długoterminowe wsparcie i gwarantowane DLC. Nie można też zapomnieć o moderach, którzy robią to samo, a czasami jeszcze więcej i nierzadko lepiej niż sama Bethesda. Przykładem mogą być mody, które przeniosą was do galaktyki z Gwiezdnych Wojen, a z waszej postaci zrobią Mandolorianina.

Dawno, dawno temu w starfieldowej galaktyce

Na ten moment Statfielda większość osób przechodzi raczej jedynie raz, bo za każdym kolejnym razem nie bardzo jest co robić. Jest nadzieja, że w przyszłości będzie to wyglądało inaczej, ale jest ona jeszcze bardzo odległa. Trzeba więc sięgnąć po to co sprawia, że The Elder Scrolls czy Fallouty mające ponad dekadę dalej są ogrywne – mody.

Te konkretne zmieniają lub dodają do RPG-a rzeczy z Gwiezdnych Wojen. Bronie działają tak samo, ale wyglądają jak te używane przez szturmowców imperium. Szeregowi na przykład z Free Star Collective wyglądają jak ci w szeregach Rebelii. Postacie NPC są teraz różnymi obcymi z całej galatyki. Billboardy czy reklamy zobaczycie w „aurebesh”, a nie w angielskim.

ChristianNDR, który przeniósł się do świata Mandoloriana właśnie dzięki modom pochwalił się efektem na Reddicie. Screenshoty pokazują całkiem niezły efekt. Naprawdę można odnieść wrażenie, że gra w grę z uniwersum Gwiezdnych Wojen. W komentarzu pod postem zawarł listę wszytkich użytych modyfikacji.

Efekt spodobał się również innym graczom.

Jeśli miałbym wymienić rzecz, która podtrzymałaby moje zainteresowanie tą grą to mody z Gwiezdnych Wojen. Za parę lat Starfield może będzie przygodą z otwartym światem z Gwiezdnych Wojen, na którą fani tak długo czekali.

- OldContemptible

Kiedy wyjdzie creation kit, zmieniam to w Star Wars/Halo.

- SparsePizza117

Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać creation kita i modów, by grać w całkowicie przeniesione, sandboxowe Gwiezdne Wojny.

- Conan_Troutman25

Większość z modów jest stosunkowo nowa i dostępna od dwóch miesięcy. Jeśli scena moderska rozwinie się tak jak w Skyrimie to naprawdę jest na co czekać. Istnieją przecież całe kompilacje modów, które przekształacają piątego Elder Scrolla w grę pokroju Dark Souls czy Assassin’s Creed.

Jest więc całkiem prawdopodobne, że Starfielda czeka podobna przyszłość. Kto wie, może ktoś podejmnie wyzwanie i przeniesie nas do równie popularnego świata Diuny. Za samo to dodałbym Starfielda do mojej biblioteki.

Więcej na temat:   Mody   Różności

Irytowało was, że V to w Cyberpunku osoba znana wszystkim fixerom? Teraz można to zmienić i sprawić, że są bardziej immersyjni

Moderzy dbają o to, aby przemierzanie Night City było wciągające i wiarygodne. Z pomocą nowego moda możecie wpłynąć na nienaturalne zachowanie fixerów.

Irytowało was, że V to w Cyberpunku osoba znana wszystkim fixerom? Teraz można to zmienić i sprawić, że są bardziej immersyjni

W Wiedźminie 3 pierwotnie mieliśmy ścigać się nie tylko konno. Teraz do gry powrócił wycięty rodzaj wyścigu

Lambert, Lambert, ty… rajdowcu. Moder przywrócił do Wiedźmina 3 wyciętą zawartość jaką były regaty żeglarskie. Teraz możecie uczynić Geralta mistrzem w jeszcze jednej dyscyplinie.

W Wiedźminie 3 pierwotnie mieliśmy ścigać się nie tylko konno. Teraz do gry powrócił wycięty rodzaj wyścigu

Skyrim odzyskał masę wyciętej zawartości, a będzie jej jeszcze więcej. To dzieło jednego zawziętego fana

Nowa wersja kultowej odsłony The Elder Scrolls jest bliższa temu, co deweloperzy opracowywali na długo przed premierą.

Skyrim odzyskał masę wyciętej zawartości, a będzie jej jeszcze więcej. To dzieło jednego zawziętego fana