Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 4 marca 2011, 21:04

autor: Krzysztof Gonciarz

Mortal Kombat - już graliśmy!

Mortal Kombat znowu będzie wielkie! Przetestowaliśmy tę grę w czasie Game Developers Conference w San Francisco. Będzie krwawo – to jedna z najbrutalniejszych produkcji wszech czasów!

Przeczytaj recenzję Mortal Kombat - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PS3.

Mortal Kombat powraca. Zaraz – POWRACA! Zapomnijmy o trójwymiarowych częściach serii, o trudnych do ogarnięcia odłamach cyklu na PlayStation 2, o całym tym okresie, w którym nazwa ta przestała znaczyć to samo co w latach dziewięćdziesiątych. Idąc tropem wyznaczonym przez Street Fightera IV, studio Netherrealms odrzuca solidny kawał historii marki i ścina zakręt, żeby odnieść się do okresu jej świetności. Nowy Mortal Kombat to bardziej kontynuacja oryginalnej trylogii niż całej serii – uwspółcześniona, odświeżająca, dobra. I obrzydliwie brutalna.

W Mortal Kombat grałem w pokoju hotelowym wynajętym przez Warner Bros. w celu promocji gry, nieopodal Game Developers Conference. Rozegrałem dobre 30 walk z innymi dziennikarzami oraz producentami, testując prawie wszystkie dostępne w targowej wersji postacie (widziałem nawet kilka, o których istnieniu nie wolno mi mówić pod groźbą wyrwania kręgosłupa). Sprawdziłem też przygotowany na potrzeby gry Arcade Stick, przepiękny kawał sprzętu o miłym dla oka wyglądzie i totalnie skopanej ergonomii.

Powracają klasyczne areny.

Główną atrakcją i nowością tej wersji Mortal Kombat był tryb wyzwań: w grze znajdziemy 300 misji pobocznych, które odblokujemy za zebrane monety (dostajemy je za wszystko – tryb arcade, multiplayer, a nawet inne zadania). Wyzwania są najróżniejsze, nie należy ich utożsamiać z trybem treningowym z Street Fighterze IV – więcej tu rozrywki niż siermiężnego ćwiczenia. Oto kilka przykładowych: Johnny Cage musi wygrać walkę z kaskaderem występującym na planie jego filmu, z każdym ciosem zadając tylko 50% obrażeń. Inny bohater musi pokonać napierającego na niego zombiaka, zanim ten zepchnie go poza ekran. Dwaj wojownicy powstrzymują inwazję żywych trupów niczym w Plants vs. Zombies, używając tylko pocisków.

Zadania są po prostu różnorodne. Czasami to kwestia wygrania meczu przy pewnym ograniczeniu (np. Scorpionem, który może używać tylko ciosów specjalnych), ale równie często do zabawy wkraczają specjalnie przygotowane modele postaci, otoczenia czy mechaniki. Są też klasyczne wyzwania typu Test Your Might z „jedynki”: mashowanie przycisków w celu rozbicia stosu cegieł czy desek albo śmieszna minigierka w trzy kubki – w przypadku porażki uczestniczący w niej Jax obrywa w głowę zielonym fluorescencyjnym toporem. „Wiesz przecież, że mamy chore poczucie humoru, nie?” – komentuje mi to znad ramienia producent gry.

Tryb wyzwań ma zapewnić dodatkowe 8-10 godzin rozgrywki. Bardzo dobrze się w nim bawiłem: sprytnie wykorzystywane są tu niejako emergentne mechanizmy gry, projektanci mogą sobie pozwolić na nieprzewidziane wcześniej połączenia pomysłów i stworzyć kilka całkiem pamiętnych scen. Dobrze, że treści będzie tak dużo – poziom trudności ma wahać się od trywialnego do bardzo trudnego, przy czym ułożone w kształt wieży wyzwania nie będą robić się po prostu coraz trudniejsze. Komentuje to producent: „Chcemy bawić się dynamiką rozgrywki, zmieniać jej tempo, więc skoki poziomu trudności są różne: czasami nagle trafisz na kilka bardzo łatwych wyzwań, żeby po chwili zatrzymać się przy czymś na dłużej. Ale w trudnym etapie nie masz świadomości, że następny będzie jeszcze gorszy.”

Franko 2, czyli Mortal Kombat na ulicach polskich miast
Franko 2, czyli Mortal Kombat na ulicach polskich miast

Przed premierą

Jedna z najsłynniejszych polskich gier lat dziewięćdziesiątych, czyli Franko: The Crazy Revenge, doczeka się w tym roku kontynuacji. Comeback starego czempiona zapowiada się bardzo udanie.

The Elder Scrolls: Blades to fantastyczny… symulator otwierania skrzyń
The Elder Scrolls: Blades to fantastyczny… symulator otwierania skrzyń

Przed premierą

„Ogromna gra RPG”, „produkcja wierna serii The Elder Scrolls”, „grafika rodem z wiodących konsol” – tak Todd Howard zapowiadał mobilne TES: Blades niecały rok temu. Udostępniona wczesna wersja pokazuje problemy gry, ale też jej nieoczekiwane zalety.

Graliśmy w Days Gone – Sony przyzwyczaiło nas do lepszego
Graliśmy w Days Gone – Sony przyzwyczaiło nas do lepszego

Przed premierą

Otwarty świat, zombie, bohater macho na motocyklu – co może pójść nie tak? Days Gone to największy exclusive na PS4 pierwszej połowy roku. Gra nie zawodzi, ale po pokazie prasowym trudno nie czuć pewnego niedosytu.

Komentarze Czytelników (58)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.03.2011 15:45
odpowiedz
Lothers
137
Senator

Musi wyjść na PC!

05.03.2011 15:56
😃
odpowiedz
g0tcha
56
Stay Up Forever

Dla mnie to najbardziej oczekiwana gra 2011. Wiem, że tu sentyment do 1 i 2 robi swoje, ale wobec takich zapowiedzi po prostu nie można inaczej. Poza remontem mieszkania, kupno plazmy i PS3 dla Mortal Kombat to jest to do czego dojrzewam od pewnego czasu.

05.03.2011 15:59
😁
odpowiedz
zanonimizowany743499
21
Generał

Kreek

Mówisz o CSowcach i metinowcach siedzących 12 na 24 w kawiarenkach ? Czy może chodzi ci o sprzedających się tibijczyków ? To jest ta twoja PCetowa elita

05.03.2011 16:57
odpowiedz
.•MSK•.
15
Legionista

Ja już kolekcjonerkę zamówiłem, nie mogę się doczekać siekany na livie.

05.03.2011 16:59
👍
odpowiedz
Cherokee
31
Centurion

Popatrzcie, praktycznie zerowy hype, a nowy Mortal Kombat będzie prawdopodobnie najlepszą grą roku. Ah czas na pierwszą konsolę!

05.03.2011 17:49
odpowiedz
Springs
1
Junior

Mortal Kombat to jest to! Liczę na dobrą bijatykę - nowoczesną klasykę. Ciekawe czy będą Babality?

05.03.2011 19:53
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Miszczogrzmot widzisz, a ja np. jakos nie lubie grac na konsoli i nic na to nie poradze... Od zawsze gram na PC, na moim pierwszym PC-cie nie poszedlby nawet MK1. Mam okazje pograc na PS3 u brata i po 15 minutach mam zawsze dosc.
Nowego MK na PC zapewne bym kupil, a nie widze sensu kupowania konsoli, bo po 1) za malo teraz gram 2) po co mam sie meczyc z czyms co mi nie pasuje i jest moim zdaniem gorsze od PC?
Skoro z PC-ta i tak korzystam, to utrzymanie OS w odpowiedniej formie itp. nie stanowi przeciwskazania do gier, w koncu i tak musze o to dbac...
Co innego, gdybym mial go kupic TYLKO do gier, ale tak chyba malo kto robi...

05.03.2011 20:00
odpowiedz
simian-raticus
37
Generał

MK1 na coin up'ach był najlepszy w historii, dwójka taka sobie ale trójka już lepsza! MK4 na PSX zlałem! teraz zobaczę demko jak się pojawi czy warto to brać.

05.03.2011 20:10
odpowiedz
MisiekAMD
19
Chorąży

Springs <--- babality?? lol ;] jeśli wierzyć twórcom, to ta odsłona ma być najbrutalniejsza więc babality raczej odpadają

Madril <--- ja tam nigdy nie zazdrościłem konsolowcom mortali, bo odkąd zaczęły wychodzić tylko na konsole po prostu mniej się o tym słyszdało. Pamiętam jak kiedyś w jakimś komisie zobaczyłem MK:DA i się zastanawiałem co to właściwie jest xD Dopiero jak miał wychodzić Armageddon i puścili na tym newsa na onecie dowiedziałem się, że było więcej części xD Powiem szczerze, że specjalnie dla mortali kupiłem ps2 (kumpel zaproponował, że sprzeda mi MK2, MK3, MK:DA i MK:D za 60, takiej promocji nie mogłem przegapić :P tylko właśnie konsoli mi brakowało hehe).
Osobiście uważam, że nie udało Ci się uniknąć najgorszych odsłon ... bo najgorsza była 4 xD
Poza tym dopóki nie zagram w najnowszego mortala to nie będę go nominował na żadne gry stulecia itp. bo kiedyś podobnie się napaliłem na MK: Armageddon i z perspektywy czasu widzę, że ta gra nie jest arcydziełem w gatunku (ale trailer na prawdę powala :P http://www.youtube.com/watch?v=T2_zzaV7b80). Fajnie by było gdyby odświeżyli stare mortale tak jak to zrobili z God Of War, wtedy mógłbym się pozbyć PS2 :P bo ja na razie trzymam ją tylko dla mortali (mam 6 odsłon na ps2) i dwóch części silent hill ;)

05.03.2011 20:11
odpowiedz
ma_ko
61
 

Kreek po raz kolejny posłużył się ironią!!!!111oneoneone

05.03.2011 20:18
odpowiedz
Madril
187
I Want To Believe

MisiekAMD --> Ja MK4 bardzo lubię. Oczywiście ma swoje wady, ale sporo czasu z kumplami tej grze poświęciliśmy. :D
Mimo wad grało się bardzo dobrze, a to jest najważniejsze. Możliwe, że odsłony, w które nie grałem lub grałem tylko troszkę, również by mi się spodobały, bo najważniejsze jest, aby gra dostarczała rozrywki. MK4 dostarczyło mi tony. :)

05.03.2011 20:39
😊
odpowiedz
Cherokee
31
Centurion

Dran00 - twój własny, wolny i niczym nieprzymuszony wybór, że wolisz PC. Więc proszę Cię daj spokój twórcom którzy z własnej, wolnej i niczym nieprzymuszonej woli wydają grę tylko na konsolach. W konfrontacji Ty vs. twórcy, to właśnie Ty masz problem :)

05.03.2011 20:48
odpowiedz
MisiekAMD
19
Chorąży

Madril ---> Jak dla mnie MK4 to nie było to. Na siłę chcieli przejść w 3D i wyszła teksańska masakra pixelami xD Swojego czasu też się grało, ale większą furorę robił MK: Trilogy na N64 ;)
Jeśli masz dostatecznie mocnego kompa to mógłbyś spróbować emulacji mortali z ps2 :) Mechanika walki 3 stylami na początku wydawała się skomplikowana, ale później już szło z górki :D (i 10-hit combo z przejściem po wszystkich stylach xD) Szczególnie poleciłbym MK: Deadly Alliance z moim ulubionym zawodnikiem (a raczej zawodniczką) Frost ;)
http://images.wikia.com/mk/images/0/0f/RealFrost.jpg

06.03.2011 00:37
odpowiedz
Kot_Rysiek
38
Garrus Vakarian

Booooooooooooże, luuuuuuuuudzie, załóżcie sobie jakiś oddzielny temat a propo tego, co jest lepsze, czy pc, czy konsola, i gdzie powinno wyjść Mortal, robicie tu burdel nie z tej ziemi ! Mortal Kombat wychodzi na konsole i temat zakończony, więc po co pier.... "łeeee kierwa, ja chce na Pc, konsole dzadostwo", weźcie 5 zł od mamy i idzicie po batona do sklepu, a wracając jeszcze do tekstu, do w końcu ile ma być tych postaci? I ile ma być fatality na jedną postać, skoro Panowie redakcyjni tam grali to mogli, no nie wiem, zapytać się: przeprzaszam Panie Edzie, widzimy 4 fatality, czy wszystkie będe dostepne? czy będzie trzeba ja dokupowac w DLC, bo dla niektórych graczy to może być ważne. Bo dla mnie np. jest ważne czy dostanę do rąk dobry wypasiony produkt gdzie dlc będą dawać całkowicie nowe odemienne rzeczy których nie ma w podstawce, czy grę klucz-do której będe musiał kupowac stado DLC - pierdziele

06.03.2011 00:56
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Cherokee - ja nie mam problemu... Nie zagram, trudno... nie jestem juz w tym wieku, zeby sobie tym glowe na dluzej zaprzatac...
Ja polemizowalem z pogladem Miszczogrzmota, jakoby ludzie grajacy w MK1 mieli juz dosc lat i pieniedzy, zeby sobie kupic konsole i teraz na nich graja... Pieniedzy faktycznie by wystarczylo, ale wole PC, gra mi sie na nim zdecydowanie lepiej. W Mortala nie gralem juz nie pamietam ile lat, to i nic sie nie stanie, jak nie bede gral nadal ;)

06.03.2011 09:04
😁
odpowiedz
Trael
202
Ja Bez Żadnego Trybu

tylko pamiętaj, że pierwszy mortal powstał w 1992, czyli zapewne kiedy jeszcze ciebie na świecie nie było. Gracze, którzy w niego grali już są dorośli i stać ich na dodatkowy sprzęt grający w domu, tudzież raczej nie chce im się już tracić czasu na użeranie z dziurawym OS-em, brakami sterowników, zaporami w postaci systemów antypirackich, kiepską optymalizacją, itd.

Lol
Użeranie się z dziurawym OS, brak sterowników? Człowieku takie rzeczy to właśnie były w czasach pierwszego, drugiego i trzeciego mortala. Jak widać chyba się na tamtych czasach zatrzymałeś. Jak dwa i pół roku temu kupiłem nowy komputer i zainstalowałem system tak do tej pory chodzi bez reinstalacji. Sterowniki automatycznie mi się ściągają. Z niczym nie było problemów. No, ale jak widać ludzie będą tworzyć legendy o dziurawych OS'ach i wyimaginowanych problemach byleby tylko potwierdzić, że mają rację.
Co do samego Mortala, to trudno, że nie będzie na PC. Jakoś to przeżyję :)

06.03.2011 11:14
odpowiedz
Maverick
78
Konsul

Ja osobiscie juz nie moge sie doczekac.
Oczekiwania psuje tylko fakt ze gre w PL wydaje Cenega. Probowalem sie jakis czas temu dowiedziec kilku szczegolow od nich, ale nie raczyli nawet odpisac. Co zaczelo bys swoistym standardem w ich przypadku.

06.03.2011 11:19
odpowiedz
Maverick
78
Konsul

@Miszczogrzmot
Glupoty piszesz. Owszem gralem w pierwszego MK, owszem mam teraz konsole. Ale i tak wolal bym grac w to na PC. Po pierwsze lepsza grafika, po drugie dla mnie mordobicia = klawiatura, tak samo jak FPS = mysz + klawiatura.

Pewnie bede zmuszony kupic arcade stick'a a potem i tak bede narzekal ze nie moge grac na klawiaturze.

Po prostu producenci wymyslili ze nie zrobia wersji PC "bo tak", co i tak nie jest do konca prawda, bo bedzie wersja na automaty... ktora w zasadzie jest wersja PCtowa, wiec jest duza szansa ze piraty pojawia sie zanim chlopcy od marketingu racza zadecydowac o wypuszczeniu wersji PC'towej (ktora pewnie i tak jest w planach, ale nie zostanie wydana odrazu zeby sprzedac gra dwa razy)

Co jak co ale oddawanie holdu starszym gracza i pierwszym Mortalom, nie robiac przy okacji wersji PC to zwykla farsa.

Coz poradzic, takie czasy... trzeba bedzie meczyc sie w granie na konsoli.

O dziurawych OS'ach i sterownikach nawet sie nie wypowiem bo Twoja wypowiedz jest na tyle zabawna ze prawie pochodzi pod trolowanie.

Co do zacinajacych sie klawiatur, to trzeba bylo zainwestowac w BTC, a nie grac na najtanszych Chicony... to wszystko dzialalo by ci jak nalezy. U mnie nie bylo problemu z gra na 2 osoby, dokladnie tak samo jak nie mam problemu z dziurawym os'em sterownikami i co najwazniejsze z elementem komputera laczacym klawiature z ekranem monitora... z ktorym ty najwyrazniej masz maly problem ;-)

06.03.2011 11:31
odpowiedz
Wymiatacz24
22
Pretorianin

@up hahah mordobicia na klawiaturze chyba was sutki pieką.
A co do tematu to kupuje na ps3 w dniu premiery.

06.03.2011 11:33
odpowiedz
mateusz_l87
33
Konsul

@Maverick
-mordobicia na klawiaturze......padłem. Powiedz to wszystkim azjatom wymiatającym w soula czy tekkena. Co za szczęście że jesteś na marginesie w tej kwestii.
-o arcade sticku jak wyzej
-oni nie wymyślili sobie i to nie są gówniarze by mówić "bo tak", po prostu rynek pecetowy jest specyficzny i wielu gier nie kalkuluje się wydawać na pecety
-hołd starszym graczom....mk wyszedł najpierw na automaty a potem nawet na nes/snen i game boya. Czemu żaden posiadacz wii nie płacze o tą grę?
-tu masz rację, takie czasy, trzeba albo się dostosować i kupić konsole, albo zostać przy swoim i przestać beczeć i narzekać
-tu ci przyznam rację, z xp miałem wiecze problemy, vista od sp1 i win 7 są bardzo stabilne
-granie we dwóch na klawiaturze..... nie jestem i na moje szczęście nigdy nie byłem tak zdesperowany. Preferuję wygodniejsze rozwiązania

06.03.2011 11:41
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Co do mordobic i klawiatury, to pamietajcie, ze duzo zalezy od systemu wyprowadzania ciosow.
W takim np. nowym Street Fighterze klawiatura to pomylka, bo trzeba krecic mlynki itd.
W pierwszych trzech mortalach natomiast system ciosow byl tak pomyslany, ze na klawiaturze gralo sie idealnie, mysle ze wygodniej, niz na padzie.

06.03.2011 16:18
odpowiedz
Miszczogrzmot
46
Pretorianin

@Maverick
Pokaż mi w którym miejscu piszę, że JA mam problem z obsługą, albo utrzymaniem PC w dobrym stanie:
"Gracze, którzy w niego grali już są dorośli i stać ich na dodatkowy sprzęt grający w domu, tudzież raczej nie chce im się już tracić czasu na użeranie z dziurawym OS-em, brakami sterowników, zaporami w postaci systemów antypirackich, kiepską optymalizacją, itd.",
bo wydaje mi się że pisałem o ogóle dorosłych graczy, których realia się zmieniły i teraz po powrocie z roboty wolą odpalić konsolę, niż użerać się z PC. W związku z tym, zgodzisz się chyba, że twoja wypowiedź traktująca o tym, że JA mam problem z obsługą pc jest trochę nie na miejscu? Btw. skończyłem studia informatyczna i mam tytuł magistra, więc chyba coś niecoś ogarniam.

Z klawiaturami podłączanymi przez ps/2 niestety było jak było i takie były realia w tamtych czasach. Teraz mam Logitecha G11 podłączanego przez USB i mogę sobie wciskać na raz pół klawiatury i nic się nie blokuje, nie piszczy. Mimo wszystko, na pewno nie grałbym na niej w np. samochodówki, czy nawalanki, bo klawiatura po prostu nie była do tego przewidziana - nie jest ani ergonomiczna pod tym względem(ustawienie rąk powiedzmy na strzałkach i klawiszach q-d jest niewygodne, plus nadgarstki mogą być położone pod złym kątem), ani nie ma możliwości np. analogowego dozowania gazu w ścigałkach, itd. Klawiatura to, jakby nie patrzeć, urządzenie przewidziane przede wszystkim do wprowadzania tekstu.

Wytłumacz mi też, jak zamierzałbyś grać w MK na klawiaturze? Zgarbiony przy biurku, z nosem w monitorze? Dzięki, ale ja wolę grać na tv (na projektorze HD też jest fajnie), wygodnie z łóżeczka/kanapy, z bezprzewodowym padem w ręce, czy to na pc, czy na konsoli. Klawa przy graniu na tv po prostu odpada.

"O dziurawych OS'ach i sterownikach nawet sie nie wypowiem bo Twoja wypowiedz jest na tyle zabawna ze prawie pochodzi pod trolowanie. " Na komputerze, aby odpalić grę trzeba spełnić zdecydowanie więcej warunków niż w przypadku konsoli. Na konsoli wrzucasz płytę i samo leci, na pc musisz mieć hardware, który spełnia wymagania, oprogramowanie i sterowniki w najnowszych wersjach, a i tak mogą wystąpić konflikty z programami w tle, czy z systemem antypirackim. Prawie pod każdą recenzją gry na portalach takich jak GOL, masz w komentarzach parę osób, które pytają się co mają zrobić, bo np. mają czarny ekran po uruchomieniu gry, albo coś innego im się krzaczy, czy zwalnia. Wszystko jest oczywiście do obejścia, zwłaszcza, jak się "dba" o porządek na kompie, ale nie każdy sobie z tym poradzi, czy ma ochotę tracić na to czas. Nie kumam co jest zabawnego w stwierdzeniu, że niektórym nie chce się użerać z pc, tracić na niego czasu i wydawać co 2 lata parę razy tyle, co na konsolę, bo wolą prostotę obsługi i wygodę konsol, nawet za cenę grafiki. Nie mówiąc o tym, że na konwersję z konsol czeka się często po pół roku, albo takowe w ogóle na pc nie trafiają.

06.03.2011 18:11
odpowiedz
cawalier
9
Legionista

/\ Dobrze gada dać mu placka!

A ja to juz nie mogę się doczekać premiery i momentu gdy odpalę nowego Mortala.

06.03.2011 18:38
odpowiedz
zanonimizowany492990
27
Pretorianin

Miszczogrzmot ale Ty nie napisales wczesniej o "niektorych", bo to slowo zupelnie zmienia wydzwiek wypowiedzi, napisales wlasnie ogolem, ze gracze ktorzy grali wtedy sa juz dorosli i graja na konsolach... Podczas gdy prawda jest raczej wlasnie taka, ze NIEKTORZY graja na konsolach, wiekszosc ktorych ja znam nadal woli PC, konsole pokupowali glownie mlodsi...

Co jest zlego w graniu na klawiaturze i kompie podlaczonym do monitora? Stanowisko pracy przy PC-cie mam zdecydowanie wygodniejsze i bardziej ergonomiczne, niz standardowa kanapa przy telewizorze. Szukasz na sile dziury w calym. Mi sie gra bardzo wygodnie, a czy gra wyglada lepiej na TV, niz na 24 calowym monitorze, stojacym znacznie blizej... nie powiedzialbym...

07.03.2011 13:52
odpowiedz
Miszczogrzmot
46
Pretorianin

@Dran00
Widzisz u mnie wszyscy, których znam i grają jeszcze na poważnie mając 24+lat, siedzą na konsoli. Oczywiście każdy ma też PC, ale to nie do grania. Mimo wszystko nie chodziło mi jednak o pisanie, ze WSZYSCY starsi gracze wolą konsole, wiadomo że każdy lubi to co mu bardziej pasuje. Wiadomo, że konsol jest mniej, bo to urządzenia przeznaczone tylko do grania, a komputer, lepszy czy gorszy, jest w prawie każdym domu, bo jest potrzebny do internetu, pracy, itd.
Natomiast zgubiłeś gdzieś sens całego mojego wywodu - nie chodziło mi o to, kto na czym gra i co jest lepsze, tylko broniłem się przed tym, że Maverick określił mnie jako osobę, która nie ogarnia obsługi kompa, po tym jak napisałem, że starszym graczom z reguły nie chce się męczyć z PC(a nie wliczałem w to akurat siebie, bo wolę konsolę z innych względów).

"Co jest zlego w graniu na klawiaturze i kompie podłączonym do monitora? Stanowisko pracy przy PC-cie mam zdecydowanie wygodniejsze i bardziej ergonomiczne, niz standardowa kanapa przy telewizorze."
I znowu nie doczytałeś się sensu tego, o czym pisałem - granie na kompie siedząc przy biurku jest ok. To co nie jest ok, to granie na tv z klawiaturą. Pisałem o tym, że osobiście wolę grać na tv i o tym, że "Klawa przy graniu na tv po prostu odpada. ", więc logiczne jest, że nie nadaje się do grania w każdych warunkach. W przeciwieństwie do pada, na którym można z powodzeniem grać i przy biurku i na kanapie. I nie, nie szukam na siłę dziury w całym:)

Dobra pany, starczy tych off-topów, bo ani to konstruktywne, ani o Mortalu :)

07.03.2011 23:34
odpowiedz
hansatan
68
Generał

Jeden z nielicznych must-have na konsole w tym roku dla mnie... Mam nadzieję, że demko dobrze zaprezentuje się w trybie multi...

08.03.2011 14:00
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

hansatan > To już nie masz polskich słów że posługujesz się angielskimi zwrotami?

08.03.2011 18:26
odpowiedz
Radanos
80
Tytanowy Janusz

@up
Ta... tylko prawda jest taka, że nie ma dobrze oddającego idee, polskiego odpowiednika "must have" ;)

09.03.2011 13:29
odpowiedz
victripius
89
Joker

Być może w końcu ta gra zasłuży na miano bycia godną kontynuacją Mortala. Oby tylko udało się zapomnieć o tych wcześniejszych niewypałach, a gra będzie świetnym powrotem do korzeni.

12.03.2011 14:29
odpowiedz
Nolifer
115
The Highest

Czyżby pretendent do miana bijatyki roku ?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze