Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 15 lutego 2002, 11:13

autor: Archangel

ARX Fatalis - przed premierą

ARX Fatalis nawiązuje bezpośrednio do klasyki gatunku cRPG - Ultimy Underworld. Akcja przenosi nas do fantastycznej i przepełnionej magią krainy. Musimy powstrzymać złowrogi kult przed sprowadzeniem swego okrutnego boga do świata śmiertelników.

Przeczytaj recenzję ARX Fatalis - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Gry z gatunku cRPG podzielić można na wiele różnych rodzajów, począwszy od klimatu w jakim toczy się akcja danej gry , a skończywszy na perspektywie z jakiej gracz spogląda na świat gry. Tutaj w ostatnich latach prym wiodły gry, gdzie bohatera oglądaliśmy z rzutu izometrycznego (Baldur’s Gate 1 i 2, Arcanum, Diablo). Jednak rok 2002 ma szansę stać się rokiem, w którym do łask powrócą gry rozgrywane z perspektywy pierwszej osoby czyli FPP. Takie tytuły jak Wizardry 8 PL, Might & Magic 9, The Elder Scrolls: Morrowind to tylko nieliczne z premier bieżącego roku. Do gier, w których świat gry widzimy oczami bohatera należy też Arx Fatalis, której to poświęcona jest niniejsza zapowiedź.

Planeta Arx to świat pozbawiony słońca, jego życiodajnej energii, a przez to samego życia. Jednak sytuacja ta dotyczy tylko powierzchni planety. Jej mieszkańcy wycofali się z powierzchni do olbrzymich podziemnych kompleksów położonych blisko rdzenia planety, który dostarcza ciepła, tak potrzebnego do rozwoju życia.

I właśnie w więziennej celi jednego z takich kompleksów bohater gry zaczyna swoją przygodę. Co gorsza zaczyna ją nie pamiętając kim jest ani dlaczego się znalazł w tym miejscu. Zabrawszy kość z ciała jednego ze zmarłych już współwięźniów wyrusza na poszukiwanie informacji o sobie oraz o tym, co spowodowało jego pobyt w niewoli. Jego poszukiwania zaczynające się tak niewinnie sprawią, że stanie się on głównym herosem sił Dobra, w walce z tajemniczą sektą religijną pragnącą sprowadzić na Arx boga Chaosu zwanego Akbaa. Całą walkę będzie musiał jednak odbyć solo, albowiem w Arx Fatalis nie będzie można kierować losami drużyny, ale tylko jednego człowieka.

Tworzenie bohatera nie jest zbyt skomplikowane. Rozdzielenie punktów pomiędzy podstawowe atrybuty bohatera takie jak siła, zręczność, wytrzymałość czy inteligencja zaowocuje określeniem liczby jego „punktów życia” oraz odporności na magię, truciznę czy też jeden z czterech żywiołów. Dalszy rozwój bohatera odbywać się będzie dzięki zdobywaniu doświadczenia za ukończenie zadań oraz pokonanie przeciwników. A skoro o przeciwnikach mowa to w Arx Fatalis walczyć będziemy z ludźmi, goblinami, krasnoludami i innymi humanoidalnymi rasami, wystąpią też szkielety oraz zombie, a także olbrzymie robaki, nie wspominając o typowych mieszkańcach lochów takich jak szczury i pająki. Sama walka odbywać się będzie w czasie rzeczywistym, a podczas jej trwania gracz będzie mógł regulować siłę ciosu swojej postaci poprzez przytrzymywanie lewego klawisza myszy.

Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania
Spędziłem 18 godzin w grze Elden Ring - i odpowiadam na różne pytania

Przed premierą

Kiedy zaoferowano mi dostęp do wersji testowej Elden Ringa, oczywiście zgodziłem się od razu, spodziewając się przyjemnego dema na kilka godzin. Tymczasem spędziłem w tej grze 18 godzin rozłożonych na jakieś 3 dni życia.

Grałem 10 godzin w Elexa 2 - prawie jak powtórka z Gothica 2. Prawie
Grałem 10 godzin w Elexa 2 - prawie jak powtórka z Gothica 2. Prawie

Przed premierą

Spędziwszy ok. 10 godzin z Elexem 2, stawiam wniosek, który nikogo nie zaskoczy: wielbicieli wszystkiego, pod czym jest podpisane Piranha Bytes, czeka kolejna przygoda. A resztę? Reszta znów sobie poużywa, odmieniając „drewno” przez przypadki.

Lost Ark może dokopać Diablo 4, ale nie wiem, czy nie zjawiło się za późno
Lost Ark może dokopać Diablo 4, ale nie wiem, czy nie zjawiło się za późno

Przed premierą

Różne gry wskazywano jako pogromców Diablo. Obecnie mamy remis z Path of Exile. Tyle, że na ring wszedł nowy (a zarazem nienowy) zawodnik, Lost Ark. Gra, która nie jest do końca hack'n'slashem, może zdewastować obu konkurentów.