Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 27 sierpnia 2007, 12:49

autor: Stranger

Jagged Alliance 3 - przed premierą

Ujawnione do tej pory informacje z jednej strony powinny cieszyć, z drugiej jednak pojawiają się liczne obawy. Podobać może się przede wszystkim to, że producent stara się za wszelką cenę upodobnić JA3 do drugiej odsłony serii.

Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Już drugi raz spotkała mnie przyjemność przygotowania zapowiedzi trzeciej odsłony cyklu Jagged Alliance. Z jednej strony bardzo mnie to cieszy, bo mogę poruszyć wiele interesujących kwestii, z drugiej jednak martwi, że nie możemy się doczekać premiery finalnej wersji. Parę lat temu napisałem artykuł, który przybliżał produkowaną w tamtym czasie grę Jagged Alliance 3D. Ci Czytelnicy, którzy w miarę na bieżąco śledzą rozwój serii Jagged Alliance, powinni doskonale wiedzieć, iż doszło do zerwania współpracy pomiędzy wydawcą (Strategy First), a developerem JA3D. Pozostałych zainteresowanych zapraszam natomiast do zapoznania się z zapowiedzią gry JAZZ: Hired Guns, gdyż to właśnie tam dokładniej przedstawiłem okoliczności tego zdarzenia. Fanów serii Jagged Alliance powinno obchodzić jedynie to, że projekt ten nie umarł. Wydawca powierzył bowiem pieczę nad tym projektem nowej firmie i to właśnie tej grze przyjrzymy się dzisiaj z bliska. Będzie to tym bardziej możliwe, iż po kilkumiesięcznym okresie całkowitej ciszy zdecydowano się wreszcie przedstawić pierwsze konkrety.

Żar taktycznych tropików.

Akcja najnowszej odsłony serii Jagged Alliance ma rozgrywać się na terenie fikcyjnego południowoamerykańskiego państewka. Będą to najprawdopodobniej czasy nam współczesne, co powinno zagwarantować między innymi obecność nowocześniejszego uzbrojenia. W trakcie zabawy przejmiemy oczywiście kontrolę nad drużyną wynajętych przez siebie najemników, o których szerzej napiszę już za kilka chwil. Teraz skupmy się jeszcze na chwilę na kwestiach związanych z fabułą. Przewiduje się, iż wątek fabularny będzie składał się z kilkunastu głównych misji, lecz można będzie oczywiście liczyć na zdecydowanie więcej. Kampania dla pojedynczego gracza w założeniach ma cechować się bardzo otwartą, nieliniową strukturą. Pojawi się też oczywiście możliwość wykonywania różnorakich misji dodatkowych. W grze natrafimy ponadto na pięć różnych ugrupowań, z czego będziemy mogli przyłączyć się do czterech z nich. Będą to między innymi siły rządowe, bądź też prowadzący walkę z władzą rebelianci. Wybór jednej z dostępnych frakcji ma mieć oczywiście niebanalny wpływ na dalszy rozwój wydarzeń. Chodzi tu między innymi o różne cele przy podejmowaniu kolejnych działań. Siły rządowe mogłyby na przykład dążyć do utrzymania jakiegoś strategicznego punktu. Wykonując zadanie dla rebeliantów konieczne będzie natomiast jego przejęcie, czy dokonanie sabotażu.

Fani Cywilizacji świętujcie – Humankind nieźle się zapowiada
Fani Cywilizacji świętujcie – Humankind nieźle się zapowiada

Przed premierą

Przed twórcami Humankind jeszcze druga droga, ale ich wizja historii ludzkości już dzisiaj wygląda ciekawe. Francuzi robią grę dla fanów Cywilizacji, ale to zdecydowanie nie będzie jej klon.

Widzieliśmy War Mongrels - holokaust był piekłem i powstaje gra, która to wreszcie pokaże
Widzieliśmy War Mongrels - holokaust był piekłem i powstaje gra, która to wreszcie pokaże

Przed premierą

Studio Destructive Creations znowu stawia na kontrowersje. W ich nowej grze pokierujemy oddziałem złożonym z Niemców, Żydów i Polaków, którzy niczym w kultowych Commandosach skradają się za plecami strażników z Wehrmachtu.

Grałem 4 godziny w King’s Bounty 2 i jest lepiej niż sądziłem
Grałem 4 godziny w King’s Bounty 2 i jest lepiej niż sądziłem

Przed premierą

King’s Bounty wraca z pełnoprawnym sequelem. Seria doczekała się bardzo wyraźnych zmian, a my mogliśmy spędzić z nią kilka godzin i zobaczyć, jak te zmiany sprawdzają się w praktyce.